Dodaj do ulubionych

aparat u dziecka

20.12.07, 11:34
niedługo założą aparat słuchowy mojemu 4,5-letniemu dziecku Jakiej reakcji
mogę się spodziewać? Na co zwrócić uwagę? Bardzo proszę o poradę.
Obserwuj wątek
    • mlagodna Re: aparat u dziecka 19.01.08, 01:32
      Elo, nie napisałaś jaki duży dziecko ma ubytek słuchu.
      My założyliśmy Grzesiowi aparaty jak miał 4,5 m-ca ale on, ma ubytek
      ok. 70 dB. Aparaty traktuje jako część ucha (noi woła rano mamo daj
      ucho :)).
      Jeżeli ubytek był spory, dziecko musi się nauczyc orientacji skąd
      dobiega dźwięk, będzie słyszał z większej odległości, cichsze
      dźwięki (podkład dźwiękowy do bajek...), ptaki na spacerze - ogólnie
      dziecko jest weselsze, ale też troszke zdezorientowane :)
      Życzę cierpliwości - w tym wieku dziecko może jeszcze potraktować
      aparat jak ciało obce a nie jako pomoc :)

      pozdrawiam
      • bozena_40 Re: aparat u dziecka 19.01.08, 16:39
        dziękuję za odzew

        co do ubytku 50-60 obydwa uszka niedosłuch odbiorczy

        mam dużo pytań
        -co sądzicie o kolorowych aparatach protetyk powiedział że poco przecież nie
        widzimy ich (włosów też niewidzimy poco je myć i się czesać )4 letnia
        dziewczynka przymierzając aparaty po 2 (cielistch)podano jej brązowy jej reakcja
        "ten to ładny"

        -czy można zmieniać obudowę i czy jest to bardzo droge bo po paru latach gust
        się zmienia a 10 tyś drogą nie chodzi

        -jak często zmienia się wkładki do uszu (średnio)

        -czy są różne wkładki dla dzieci

        -czy niedosłuch u waszych dzieci zwiększa się czy można mieć nadzieję że
        zostanie w miejscu (odkąd dowiedziałam się że moje dziecko ma niedosłuch myślę
        że coraz gorzej słyszy)
        oglądałam aparaty wewnątrzkanałowe a pan protetyk "ale jak poleci w dół to
        takiego aparatu nieda się założyć" az mie zmroziło ze strachu

        • pictionary Re: aparat u dziecka 20.01.08, 23:58
          Proponuję zmienić protetyka bo na wszystkie pytania poniżej powinien
          odpowiedzieć on a nie opinia publiczna.

          POdpowiem tylko:
          - spróbować otwarte dopasowanie, ubytek nie jest za duży a część
          dźwięków może być odbierana wtedy przez uszy naturalnie. Moja
          bratanica ma takie rozwiązanie
          - kolory powinno wybierać dziecko. Często rodzice się bardziej
          wstydzą aparatów niż samo dziecko. Obudowy można zmieniać dowolnie.
          Zestawy kolorów z elementami powinny max kosztować do 400zł z
          montażem. Stabdard to raczej 100-150zł/szt. Niektóre aparaty może
          robić tylko serwis ze względu na mnogość i skomplikowanie
          elektroniki. W skład często wchodzą też przełączniki, regulatory,
          komora baterii które się dobiera do koloru.
          - wkładki się zmienia średnio co 2, 3 lata. Powinno się zmieniać co
          roku. Stanowczo trzeba je zmieniać częściej dziecku. Dla dzieci są
          barwione i z brokatem. Czasem robi się miękkie ale raczej dla dużych
          ubytków słuchu.
          - niedosłuch może się pogłębiać.Regularnie badać i w miarę
          możliwości chronić słuch oraz zlikwidować czynniki jeśli to możliwe.

          ten protetyk to jakiś nie powiem co. APARATY WEWNĄTRZUSZNE mogą
          binauralnie sięgnąć do 70,80 dB. kanałowe 65, 70dB a nawet więcej.
          Wiele zależy od precyzyjnych badań zrozumienia mowy itp. Raczej nie
          są polecane dzieciom ze względu na konstrukcję i użytkowanie a nie
          moc.

          O
        • pictionary Re: aparat u dziecka 21.01.08, 00:02
          Proponuję zmienić protetyka, bo na wszystkie pytania poniżej
          powinien odpowiedzieć on a nie opinia publiczna.

          POdpowiem tylko:
          - spróbować otwarte dopasowanie, ubytek nie jest za duży a część
          dźwięków może być odbierana wtedy przez uszy naturalnie. Moja
          bratanica ma takie rozwiązanie
          - kolory powinno wybierać dziecko. Często rodzice się bardziej
          wstydzą aparatów niż samo dziecko. Obudowy można zmieniać dowolnie.
          Zestawy kolorów z elementami powinny max kosztować do 400zł z
          montażem. Stabdard to raczej 100-150zł/szt. Niektóre aparaty może
          robić tylko serwis ze względu na mnogość i skomplikowanie
          elektroniki. W skład często wchodzą też przełączniki, regulatory,
          komora baterii które się dobiera do koloru.
          - wkładki się zmienia średnio co 2, 3 lata. Powinno się zmieniać co
          roku. Stanowczo trzeba je zmieniać częściej dziecku. Dla dzieci są
          barwione i z brokatem. Czasem robi się miękkie ale raczej dla dużych
          ubytków słuchu.
          - niedosłuch może się pogłębiać ale nie musi. Regularnie badać i w
          miarę możliwości chronić słuch oraz zlikwidować czynniki szkodzące
          jeśli to możliwe. Faktem jest że komórki się nigdy nie regenerują
          tak więc raczej się nie poprawi (chyba że inna przyczyna)

          ten protetyk to jakiś nie powiem co. APARATY WEWNĄTRZUSZNE mogą
          binauralnie spokojnie sięgnąć do 70,80 dB. kanałowe 65, 70dB a nawet
          więcej. Wiele zależy od precyzyjnych badań zrozumienia mowy itp.
          Raczej nie są polecane dzieciom ze względu na konstrukcję i
          użytkowanie a nie moc!

          Osobiście poleciłbym 2 małe zauszne aparaty na otwarte dopasowanie
          najlepiej z pilotem (np. Siemens Artis 2).

          J.
          • bozena_40 Re: aparat u dziecka 21.01.08, 17:31
            do piktionary
            protetyk powiedział że wkładka musi być miękka bo to małe dziecko

            co do kolorów to jesteśmy my zdecydowani na kolorowy
            nasz protetyk nie

            protetyka nie zmienię bo to jedyny w mojej miejscowości
            a niewiem jak często potrzebny będzie serwis do warszawy mam 120 km to znośna
            odległośc ale korki pochłaniają tyle czasu

            w instytucie polecono mi 3 roszaje (mierzono) jednym z nich jest wideks i taki
            mogę kupić u siebie

            co do protetyków w instytucie był bardzo nieprzyjemny chyba mam pecha albo
            zadaję za dużo pytań

            ten w mojej miejscowości w porównaniu z tamtym to anioł
            poprostu muszę wiedzieć jak najwięcej żeby wywalczyć "swoje"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka