Gość: porzeczka IP: *.ampr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:22 Kto wie jak wyglądają kurzajki? Nigdy w życiu nie miałam i zastanawiam się czy to co mam na ręku to kurzajka czy coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lekarz Re: kurzajki IP: *.codetel.net.do 21.12.03, 22:26 Wystarczy powąchać. Kurzajki wydzielają charakterystyczny zapach amoniaku i siarki. Jeżeli zapach nie występuje na to 99% nie jest kurzajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porzeczka Re: kurzajki IP: *.ampr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 18:18 podciągam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: kurzajki IP: *.krakow.pl 22.12.03, 18:35 a próbowałaś powyższej metody ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porzeczka Re: kurzajki IP: *.ampr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 22:29 Może jeszcze jakieś ciekawe odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miami Re: kurzajki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.04, 17:02 najpewniej do dermatologa, a potem na wymrażanie. zabieg jest prawie bezbolesny, czysty i skuteczny. Maściami można je roznieść i paprać się tygodniami. Wymrażanie trwa kilka minut. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Re: kurzajki IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.04, 17:43 Zgłoś się do dermatologa. Możesz oczywiście porównać swoje zmiany z atlasami dermatologicznymi ( ale można się pomylić ) Dobry wzrok dermatologa jest najlepszy !!! A leczenie: Krio, Nóż ( nie polecam - uwielbiają go chirurdzy ), Elektrokoagulacja i leki zewnętrzne. O wskazaniach do określonej terapii decyduje dermatolog. Zaufaj lekarzowi !!! Pozdrowienia Tomek Ps. Kilka stron z fotkami: www.emedicine.com tray.dermatology.uiowa.edu/DermImag.htm dermatolog.net.pl www.dermis.net/bilddb/index_e.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: kurzajki IP: *.telia.com 04.01.04, 14:07 Jako dziecko mialem kurzajki na rekach i twarzy i nogach.Byly to lata 1954 akurat po wybuchu na ukrainie reaktora atomowego.Kiedys do nas do domu przyjechal koks furmanka,taka duza.Woznica spojrzal na mnie i zapytal Mamy czy moze cos doradzic napewno nie bedzie bolec.Mama zapytala a co moze pan na to powiedziec.On odpowiedzial jest taki stary sposob u woznicow,robi sie nastepujaca.Prosze przyniesc wiadro wody czystej,Mama podeszla do kranu w kuchni i przez szlauch napelnila wiaderko i podala woznicy.On napoil konia i mowi do mnie synek szybko obnazaj cale rece i podkladaj pod pysk i wycieraj sie w tej slinie co kapie konikowi z mordy.Pokonalem obrzydzenie i zrobilem to dokladnie rece az do ramion wytyzalem w tej slinie.Powiedzial zeby nie wycierac niech to wyschnie.Tak zrobilem ,woznica zrzucil 3 tony koksu zaikasowal i pojechal. Wieczorem kladac sie spac umylem sie dokladnie.Zapomnialem o tych kurzajkach.Po okolo tygodniu Mama sie pyta jak z tymi kurzajkami zaczynamy je szukac zniknely z nog twarzy i rak.Dopiero nabawilem sie znowu bedac pierwszy raz na wakacjach w Polsce w roku 1989.Wtedy udalem sie do apteki i polecono lapis i jakis plyn.Znalazlem matke kurzajke jest to zazwyczaj duza kurzaja strasznie gleboko wrosnieta.Byla na stopie przeszkadzala juz chodzic. Zaczelem ja smarowac tym mazidlem 5 razy dziennie a nawet wiecej tylko te jedna po tygodniu tak zmurszala ze odleciala i w nastepnym tygodniu juz nie uswiadczylem innych.Zniknely wszystkie.Od tamtej pory mam spokoj. Pzdr.Hans. Odpowiedz Link Zgłoś