do Agace

22.12.05, 10:52
Jak po wizycie W CDZ!
    • agace1 Re: do Agace 28.12.05, 07:37
      Hej a istny pech. Po pierwsze jak jechaliśmy do Warszawy to popsuł się nam
      samochód więc do mechanika w wyszkowie i do wypożyczalni po samochód.
      Jechaliśmy jakby erką bo na 10, a tu zabiegamy do CZD a zostaliśmy przesunięci
      i tak i tak na 13 (bo nerki robili od 13). Następnie wkuli małemu welflon i
      przy wpuszczaniu izotopu żyła pękła i izotop poszedł w mięśnie a nie w żyłę .
      wiec badanie do powtórzenia. i zostaliśmy przedunięci na 11 stycznia. ot i cała
      historia. rekompensatą były święta, które były huczne i wesołe. pozdrawiam
      serdecznie. a co tam u was? jak wasza przetoka?? no i zdrówko?
      • igorgo Re: do Agace 28.12.05, 07:48
        Witam! To naprawdę pech. Ile Te nasze dzieci muszą przejść. U nas coś rośnie
        pałeczki 10 do 6 dzisiaj będę miała cały wynik. Mocz ogólny lek 0-2 erytrocyty
        0-2 .Juz oczywiście sie martwię. Igor przez całe święta był niespokojny, trochę
        gorączkował do 37,50 . Jestem podłamana.


        • agace1 Re: do Agace 28.12.05, 12:38
          a ząbki mu nie idą?? mój mały też miał zakażenia w kółko, jak mu ząbki rosły.
          może organizm siły skierował na ząbki i nie chroni ukł. moczowego. ot taka moja
          mała sugestia. bo u nas jak ząbki wyszły to nawet bakterii nie ma ...
          • igorgo Re: do Agace 28.12.05, 12:56
            zęby ma cztery, ale ciagle ich szuka . Ja mam watpliwosc czy jest to
            prawidłowy wynik. Zawsze jak były bakterie to i pęcherzu i w przetoce, a teraz
            przetoka czysta. Wiem z przetoki cały czas cieknie mocz , ale zawsze tak było
            pomimo to. jak były w pęcherzu to i w przetoce. Podobno bylo też z
            pseudomonasem był tylko w pęcherzu a nie było w przetoce. I tu lekarz się
            zastanawiał oczywiście po fakcie podania antybiotyku, czy było to zakażenie.
            Mąz podał mi antybigram przez telefoni co dziwne bakeria jest wrażliwa na
            biseptol, amox, furagine, cefurozime, co wcześniej się nie zdarzało. Martwie
            się po nasz nefrolog dopiero jutro będzie w pracy a telefonu osobistego nie
            dostałam. ale co robić, to podobno w Lublinie najlepszy.
            • agace1 Re: do Agace 28.12.05, 13:25
              a może był pod napletkiem?? co oczywiście jest bardzo możliwe, bo przy
              podwyższonej gorączce (ponad 37,0) swietnie się rozwija. spróbuj wyczyścić pod
              napletkiem, daj profilaktyczne dodatkowo pół tabl. ( np. po południu, czy rano)
              furaginy i napewno będzie dobrze. u nas jak taka sytuacja występuje to posiew
              jest do powtórki, z reguły drugi już jest jałowy. no ale ja nie jestem lekarzem
              więc to tylko sygestia. pozdrawiam i całuski dla igorka
              • igorgo Re: do Agace 28.12.05, 14:34
                Dziękuję bardzo Pozdrowienia!
    • igorgo Re: do Agace 13.01.06, 11:23
      HeJ! Jak tam po badaniu!
      • agace1 Re: do Agace 13.01.06, 15:40
        A fatalnie. nerka małego jest do usunięcia bo już prawie marska. (7%). teraz
        przygotowywać będą nas do zabiegu, czyli w maqju zrobią powtórną cystografię,
        potem badanie urodynamiczne. ot i tak. smutne niestety wieści. pozdrawiam was
        gorąco.
        • madziulaw Re: do Agace 13.01.06, 16:15
          Kurde, co za tydzień złych wiadomości. Agace przykro mi cholernie, cholernie.
          Co prawda znam kilka osób, kt zyją sobie spokojnie z 1dną nerką, ale wiem, ze
          to nie jest w tym momencie pocieszenie.

          Trzymajcie się.
          Za jakiś czas oswoisz się z myślą, ale dzisiaj jest ciężko pewnie ...
          • ziuta74 Re: do Agace 13.01.06, 17:19
            agace. strasznie mi przykrosad
            powiedz mi, czy konieczny jest zabieg usuniecia? nie mozna sie uprzec i
            powiedziec ze nie i koniec. co wam grozi jesli jej nie usuniecie?
            z.
            • sybillka1 Re: do Agace 13.01.06, 20:12
              Witam.Chociaż nie znam Twojej całej historii[na forum jestem od niedawna] to
              bardzo Ci współczuję.Ja byłam w wielkim szoku jak tylko dowiedziałam się o
              refluksie mojej córki[4-5st.] to mogę sobie wyobrazić co Ty teraz przeżywsz!Ale
              napewno jeszcze " i dla Was zaświeci słońce"!A z czasem spojrzysz na to inaczej!
              Życzę Wam dużo zdrówka i powodzenia-będzi ok!
              • igorgo Re: do Agace 16.01.06, 10:46
                Jest mi bardzo bardzo przykro i smutno! Nie wiem czy jakieś słowa mogą to
                wyrazić. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojego Igorka.
                Wiesz ja także na 99% nie mam złudzeń co do sprawności nerki Igorka. I jeszcze
                te zakażenia . A co z druga nerką?
                • mami7 Re: do Agace 16.01.06, 11:24
                  Brak mi słów...
                  Trzymajcie się mocno, będzie dobrze! W jakim stanie jest druga nerka, ponowię
                  chyba czyjeś pytanie? To teraz jakby najistotniejsze.
                  • ziuta74 Re: do Agace 16.01.06, 14:10
                    agace - bylam z moja mloda jeszcze na dodatkowej konsultacji u dra
                    gruchalskiego, ktory dal mi do zrozumienia ze jesli nerka chora nazwijmy ja nie
                    powoduje zakazen lub nadcisnienia to mozna ja zostawic na lata. oczywiscie
                    warunkiem jest tez to ze nie uposledza dzialanie nerki zdrowej
                    czy to juz ostateczna decyzja?
                    z.
    • agace1 Re: do Agace 16.01.06, 16:43
      Hej dziewczyny! a też nieźle się wkurzyłam. ale co robić ponoć z 1 nerką żyje
      się całkiem dobrze. no nie wiem. niestety prawdopodobnie tą nerkę trzeba usunąć
      gdyż byłaby ona źródłem nadciśnienia nerkopochpodnego lub innych pierduł. zbyt
      niski ma udział procentowy. dziekuję za słowa otuchy. oby tylko z małym było
      wszystko dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja