agace1 Re: do Agace 28.12.05, 07:37 Hej a istny pech. Po pierwsze jak jechaliśmy do Warszawy to popsuł się nam samochód więc do mechanika w wyszkowie i do wypożyczalni po samochód. Jechaliśmy jakby erką bo na 10, a tu zabiegamy do CZD a zostaliśmy przesunięci i tak i tak na 13 (bo nerki robili od 13). Następnie wkuli małemu welflon i przy wpuszczaniu izotopu żyła pękła i izotop poszedł w mięśnie a nie w żyłę . wiec badanie do powtórzenia. i zostaliśmy przedunięci na 11 stycznia. ot i cała historia. rekompensatą były święta, które były huczne i wesołe. pozdrawiam serdecznie. a co tam u was? jak wasza przetoka?? no i zdrówko? Odpowiedz Link
igorgo Re: do Agace 28.12.05, 07:48 Witam! To naprawdę pech. Ile Te nasze dzieci muszą przejść. U nas coś rośnie pałeczki 10 do 6 dzisiaj będę miała cały wynik. Mocz ogólny lek 0-2 erytrocyty 0-2 .Juz oczywiście sie martwię. Igor przez całe święta był niespokojny, trochę gorączkował do 37,50 . Jestem podłamana. Odpowiedz Link
agace1 Re: do Agace 28.12.05, 12:38 a ząbki mu nie idą?? mój mały też miał zakażenia w kółko, jak mu ząbki rosły. może organizm siły skierował na ząbki i nie chroni ukł. moczowego. ot taka moja mała sugestia. bo u nas jak ząbki wyszły to nawet bakterii nie ma ... Odpowiedz Link
igorgo Re: do Agace 28.12.05, 12:56 zęby ma cztery, ale ciagle ich szuka . Ja mam watpliwosc czy jest to prawidłowy wynik. Zawsze jak były bakterie to i pęcherzu i w przetoce, a teraz przetoka czysta. Wiem z przetoki cały czas cieknie mocz , ale zawsze tak było pomimo to. jak były w pęcherzu to i w przetoce. Podobno bylo też z pseudomonasem był tylko w pęcherzu a nie było w przetoce. I tu lekarz się zastanawiał oczywiście po fakcie podania antybiotyku, czy było to zakażenie. Mąz podał mi antybigram przez telefoni co dziwne bakeria jest wrażliwa na biseptol, amox, furagine, cefurozime, co wcześniej się nie zdarzało. Martwie się po nasz nefrolog dopiero jutro będzie w pracy a telefonu osobistego nie dostałam. ale co robić, to podobno w Lublinie najlepszy. Odpowiedz Link
agace1 Re: do Agace 28.12.05, 13:25 a może był pod napletkiem?? co oczywiście jest bardzo możliwe, bo przy podwyższonej gorączce (ponad 37,0) swietnie się rozwija. spróbuj wyczyścić pod napletkiem, daj profilaktyczne dodatkowo pół tabl. ( np. po południu, czy rano) furaginy i napewno będzie dobrze. u nas jak taka sytuacja występuje to posiew jest do powtórki, z reguły drugi już jest jałowy. no ale ja nie jestem lekarzem więc to tylko sygestia. pozdrawiam i całuski dla igorka Odpowiedz Link
agace1 Re: do Agace 13.01.06, 15:40 A fatalnie. nerka małego jest do usunięcia bo już prawie marska. (7%). teraz przygotowywać będą nas do zabiegu, czyli w maqju zrobią powtórną cystografię, potem badanie urodynamiczne. ot i tak. smutne niestety wieści. pozdrawiam was gorąco. Odpowiedz Link
madziulaw Re: do Agace 13.01.06, 16:15 Kurde, co za tydzień złych wiadomości. Agace przykro mi cholernie, cholernie. Co prawda znam kilka osób, kt zyją sobie spokojnie z 1dną nerką, ale wiem, ze to nie jest w tym momencie pocieszenie. Trzymajcie się. Za jakiś czas oswoisz się z myślą, ale dzisiaj jest ciężko pewnie ... Odpowiedz Link
ziuta74 Re: do Agace 13.01.06, 17:19 agace. strasznie mi przykro powiedz mi, czy konieczny jest zabieg usuniecia? nie mozna sie uprzec i powiedziec ze nie i koniec. co wam grozi jesli jej nie usuniecie? z. Odpowiedz Link
sybillka1 Re: do Agace 13.01.06, 20:12 Witam.Chociaż nie znam Twojej całej historii[na forum jestem od niedawna] to bardzo Ci współczuję.Ja byłam w wielkim szoku jak tylko dowiedziałam się o refluksie mojej córki[4-5st.] to mogę sobie wyobrazić co Ty teraz przeżywsz!Ale napewno jeszcze " i dla Was zaświeci słońce"!A z czasem spojrzysz na to inaczej! Życzę Wam dużo zdrówka i powodzenia-będzi ok! Odpowiedz Link
igorgo Re: do Agace 16.01.06, 10:46 Jest mi bardzo bardzo przykro i smutno! Nie wiem czy jakieś słowa mogą to wyrazić. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojego Igorka. Wiesz ja także na 99% nie mam złudzeń co do sprawności nerki Igorka. I jeszcze te zakażenia . A co z druga nerką? Odpowiedz Link
mami7 Re: do Agace 16.01.06, 11:24 Brak mi słów... Trzymajcie się mocno, będzie dobrze! W jakim stanie jest druga nerka, ponowię chyba czyjeś pytanie? To teraz jakby najistotniejsze. Odpowiedz Link
ziuta74 Re: do Agace 16.01.06, 14:10 agace - bylam z moja mloda jeszcze na dodatkowej konsultacji u dra gruchalskiego, ktory dal mi do zrozumienia ze jesli nerka chora nazwijmy ja nie powoduje zakazen lub nadcisnienia to mozna ja zostawic na lata. oczywiscie warunkiem jest tez to ze nie uposledza dzialanie nerki zdrowej czy to juz ostateczna decyzja? z. Odpowiedz Link
agace1 Re: do Agace 16.01.06, 16:43 Hej dziewczyny! a też nieźle się wkurzyłam. ale co robić ponoć z 1 nerką żyje się całkiem dobrze. no nie wiem. niestety prawdopodobnie tą nerkę trzeba usunąć gdyż byłaby ona źródłem nadciśnienia nerkopochpodnego lub innych pierduł. zbyt niski ma udział procentowy. dziekuję za słowa otuchy. oby tylko z małym było wszystko dobrze. Odpowiedz Link