sebo_36
29.06.07, 08:58
Witam wszystkich!
Mam 11 miesięczną córkę. 3 miesiące temu wykryto w bad.ogólnym obecność
d.licznych nabłonków, licznych bakterii, mocz l.mętny. Pozostałe parametry ok.
W posiewie wychodowano E.coli w ilości 10do4. Przeleczona została furaginem
przez 3 tyg. Kontrolny posiew wykazał mieszaną florę bakteryjną 10do3. Po
miesiącu znów oddaliśmy kontrolny posiew i szok E.coli 5x10do4. Oprócz
zielonych luźnych stolców i problemów ze skórą oraz miernym tyciem, dziecko
wyglądało na zdrowe. Żadnej temp, wymiotów czy biegunki.
Dostała Zinnacef domięśniowo przez 5 dni a teraz Zinnat doustnie. Po 3 dniach
kuracji wynik ogólny to: nabłonki nieliczne, bakterie nieliczne, leukoc.3-4,
erytroc.0-2, erytroc.wylug.1-2, mocz przejrzysty czyli w normie.
Lekarz dał skierowanie na USG i oto wynik: "obie nerki prawidłowej wielkości,
położone prawidłowo, nerka prawa 5,4cm, lewa 5,9cm. Nerka prawa prawidłowa,w
lewej niewielkie cechy zastoju, miedniczka nerki lewej 1x0,5cm, w kielichu
dolnym lewej nerki możliwość drobnego złogu 0,2cm, pęcherz moczowy miernie
wypełniony".Reszta narządów ok.
Interpretacja lekarza: złóg i zastój to cechy refluxu i skierował do
nefrologa. Niestety lekarze w szpitalach strajkują i nie wiadomo, czy i kiedy
zostaniemy przyjęci.
Napiszcie proszę co sądzicie o całej sprawie, jakie badania powinniśmy
wykonać. Z góry dziękuję jeśli zechcecie się podzielić swoim doświadczeniem.