Dodaj do ulubionych

Czy robicie przetwory.

22.08.05, 00:15
Siedzę tutaj bo pilnuję suszarki w której suszy mi się dzisiejszy plon
grzybowy. Kiedyś gdy dzieci były małe ja też robiłam soczki dżemy i galaretki
ba nawe kompoty / sama się nieraz zastanawiam jak znalazłam na to czas, bo to
praca, dom/ale to były czasy gdy nie wszystko było w sklepach. Obecnie już
tego nie robię mimo ,że mamy mały ogród - sadzik.Mój mąż amator orzechów
posadził ich nieco w tym roku dowiedziały się o nich wiewiórki i ogołociły
drzewka laskowe na zapasy zimowe, on jest niepocieszony a ja widzę w tym zew
natury.
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Czy robicie przetwory. 22.08.05, 00:22
      a co to maz taki egoista? Wiewiörkom zaluje? One biedne przeciez nie mogly
      sobie same zasadzic drzewek, prawda?
      A ja jedyne co "przetwarzam", to sa ogörki. Bo w Niewmczech nie ma takich
      naprawde polskich, w polskim sklepie kupowalam przez cala ostatnia zime na
      zupy, ale choc byly smaczne, to same pustaki, ktöre trzudno bylo utrzec na zupe.
      Wiec sie znowu po latach przerwy zabralam za kiszenie ogörköw.
      Wczoraj dostalam od kolezanki kilka sloiköw, wiec moge nastepna porcje
      zaprawic. Ide jutro do Turka zobaczyc, czy jeszcze sa ogörki odpowiednie. Na
      targu wczoraj widzialam albo za duze, albo za zölte.
      • jakte Re: Czy robicie przetwory. 22.08.05, 01:02
        Egoistą nie jest wręcz przeciwnie, tak się składa ,że czekał na te orzechy jak
        łasuch a tu niespodzianka, będzie musiał kupić w sklepie. Awracając , to już
        kiedyś mieliśmy bardzo wczesną czereśnię a szpaki używanie prawie nigdy nie
        mogły dojrzeć a my skosztować.W dalszyn ciągu lubimy szpaki.Pozdrawiam nocnego
        marka.
        • grenka1 KIEDYŚ, TAK 22.08.05, 19:28
          uwielbiałam robić przetwory.
          Kompoty różnorodne.
          Sałatki - z mieszanych warzyw, z buraczków z papryką, czerwoną kapustę z winem.
          Ogórki - kiszone, konserwowe, mizerię.
          Grzyby marynowane i w sosie własnym.
          Pomidory - przecier, ketchup, całe.
          Paprykę - marynowaną, leczo.

          A teraz NIE. Dla siebie samej? A po co? Gdy mi się zachce, to pójdę do slepu i
          kupię np. 3 ogóreczki konserwowe, czy też jakąś sałatkę.
          A ostatnio coś podchodzą mi szczególnie wszelkiego rodzaju surówki.
          No cóż już siły już nie te i trzeba uważać na dietkę.

          Ale przepisy zachowałam !!!
          • dankarol Re: KIEDYŚ, TAK 22.08.05, 19:45
            A ja robię przetwory, tylko jeśli ktoś ma czegoś za dużo i mi podrzuci. Gotowe
            przetwory częściowo rozdaję znajomym. W tamtym roku dostałam jabłka, więc
            dokupiłam parę innych owoców i zrobiłam musy. Niestaty zostały pochłonięte
            błyskawicznie i do zimy nic nie było.
            • jakte Re: KIEDYŚ, TAK 23.08.05, 00:23
              dankarol napisała:

              > A ja robię przetwory, tylko jeśli ktoś ma czegoś za dużo i mi podrzuci.
              Gotowe
              > przetwory częściowo rozdaję znajomym. W tamtym roku dostałam jabłka, więc
              > dokupiłam parę innych owoców i zrobiłam musy. Niestaty zostały pochłonięte
              > błyskawicznie i do zimy nic nie było.
              To znaczy,że robisz to dobrze a to wymaga pochwały. Ja niestety nie jestem w
              tym dobra z braku długoletniej praktyki ale też wzorców wyniesionych z domu.
              Ale lubię musy.
    • basia553 Re: Czy robicie przetwory. 23.08.05, 08:22
      a ja dostalam kolejnych kilka sloiköw od znajomej, nabylam wiec wczoraj kolejny
      worek ogörköw i zgadnijcie co mnie dzisiaj za zadanie czeka:))))
      • dankarol Re: Czy robicie przetwory. 23.08.05, 11:26
        Ale ile potem radości. Zawsze jak zabieram się za jakieś przetwory, mówię że to
        ostatni raz, ale potem dobrze się je,
        • jakte Re: Czy robicie przetwory. 23.08.05, 15:10
          Dobrze się je. Jak już wspomniałam moja mama rocznik papieski nie robiła
          przetworów, pamiętam tylko ,że kisiła kapustę, w piwnicy stała beczułka i
          obowiązkowo ziemniaki ,marchew i pietruszka na zimę.Nie miała na to czasu
          pracowała, wychowywała dzieci. Ale gdy już była po 70-ce nagle zaczęła robić
          zapasy, zresztą robi je do dzisiaj i gdy ją odwiedzamy we Wrocławiu ciągle nam
          coś wciska. Zabawne jest to ,że z wiekiem jej to różnie wychodzi np. ogórki są
          tak słone, że się nienadają do niczego. Sałatki też mają dziwny smak a kompotki
          bywają niespodzianką np. są słono kwaśne.Bierzemy i chwalimy bo w tym znalazła
          zajęcie i się obraża gdy nie chcemy brać. Nie są to duże ilości, bo sama już
          nie robi zakupów tylko brat jej podrzuca, ale jak kupi jej np. 1 kg brzoskwiń
          to jedną zje a już następne pakuje do słoika. Jest to przedmiotem zabawnych
          rodzinnych dyskusji.To tyle w przedmiocie dobrze się je.
          • natla Re: Czy robicie przetwory. 23.08.05, 21:49
            Podoba mi sie Twoje podejście do Mamy. Ma zajecie i czuje się potrzebna.
            Ja nie robię przetworów, choć w domu zawsze były obowiązkowe powidła, wiśnie,
            czasem ogórki. Jestem już za wygodna. Nie widzę różnicy miedzy kupnymi
            przetworami (niektórymi), a robionymi w domu. Szkoda mi czasu......jest tyle
            ciekawszych rzeczy......ale jak ktoś mnie poczestuje domowymi, to jestem
            zadowolona :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka