12.03.10, 12:14
Poszukuję wózka - tzn. upatrzony już mam, ale cholera nie ma go nigdzie
(przynajmniej tam gdzie ja dzwoniłam).
Czy ktoś wie gdzie mogę go dostać? Jakieś namiary, etc.?
Chodzi oczywiście o "nówkę".
www.allegro.pl/item953524884_ra_maclaren_quest_lulu_guinness_spiwor_hit.html

Ratunku!
HELP!
Obserwuj wątek
    • agaciha Re: POMOCY! 12.03.10, 12:17
      Chcesz go kupic osobiscie mam rozumiec? Bo piszesz, ze nigdzie go nie ma a
      wysylasz link do aukcji gdzie jest :)
      • bruni76 Re: POMOCY! 12.03.10, 12:42
        Obojętne jest mi czy osobiście czy poprzez aukcję.
        I właśnie tu jest pies pogrzebany, że na tej aukcji tego wózka nie ma!
        Pomimo że aukcja jest.
        Bo te maclareny sprzedawała firma Ramzes (zresztą jak większość na allegro),
        która ma siedzibę w Lublinie i tam tez dzwoniłam i dostałam informację że niby
        na allegro jest informacja że w chwili obecenj wózków brak :/
        To ja się pytam: po kiego jest ta aukcja???
        Wrrrrr....
        Ponawiam prośbę!
        RATUNKUUUUUUUUUUUUUUUU! :P
        • emma6666 Re: POMOCY! 12.03.10, 20:59
          dziewczyno czy od tego zależy Twoje życie że tak krzyczysz ratunku?
          • bruni76 Re: POMOCY! 12.03.10, 23:00
            emma6666 napisała:

            > dziewczyno czy od tego zależy Twoje życie że tak krzyczysz ratunku?

            O masz!
            Czy nie zauważyłaś DZIEWCZYNO! że to wołanie to przenośnia?
            Tak zwana metafora?
            Więcej luzu dziewucho :P

            P.S. A jak Ci napiszę że tak - właśnie od tego zależy moje życie, to co?
            Łykniesz to? :P
            • emma6666 Re: POMOCY! 13.03.10, 07:44
              nie, nie łyknę
              poradzę poszukać dobrego psychologa
              • agaciha Re: POMOCY! 13.03.10, 10:07
                Czepiasz sie Dziewczyno i na zartach sie nie znasz. Napij sie dobrej kawy i
                wyluzuj! Nigdy nie mialas tak, ze za wszelka cene musialas sobie cos kupic? Nie
                wiem moze buty, torebke? Czy to karalne jest?
                Milego dnia :)
                • bruni76 Re: POMOCY! 13.03.10, 10:44
                  emma, widzę że hormony szaleją, co? :P
                  Boszzzzzzz, i vice versa - ja też radziłabym poszukać, ale w Twoim przypadku
                  (bez urazy - i stanie) psychiatry, bo psycholog nie będzie miał tu już nic do
                  roboty :P
                  Jak te laski się nie znają na przenośniach :P
                  P.S. Zezłościła mnie dziewucha, no :P
                  • izzyy6 Re: POMOCY! 13.03.10, 11:39
                    rany dziewczyny dajcie se na luz
            • maja3333 Re: POMOCY! 13.03.10, 12:21
              bruni76 napisała:

              > Czy nie zauważyłaś DZIEWCZYNO! że to wołanie to przenośnia?
              > Tak zwana metafora?

              na metafore mnie to nie wyglada, juz predzej to emfaza
              • bruni76 Re: POMOCY! 14.03.10, 11:59
                maja3333 napisała:


                >
                > na metafore mnie to nie wyglada, juz predzej to emfaza

                Przejęzyczenie ;)
                Z nerwów ;)




    • bruni76 Re: POMOCY! 13.03.10, 11:44
      hehe, ja se dałam, tylko drażni mnie, jak ktoś wpiernicza się i pisze nie na
      temat :P
      Widocznie laska szukała zaczepki - to ją znalazła :D

      Zadałam grzecznie pytanie, a ta tu w/w się niepotrzebnie wtrąciła to dostała za
      swoje :P
      Sorry, ale ja nie z tych, co to siedzą cicho, jak ktoś im """bluźni""" :P
      • emma6666 Re: POMOCY! 13.03.10, 21:22
        Zapoznaj się najpierw z netykietą, to raz.
        Laską dla Ciebie nie jestem, to dwa.
        Poziom kultury widać jak na dłoni, pozostawię bez komentarza.
        • arina26 Re: POMOCY! 13.03.10, 22:12
          znalazłam coś takiego:
          www.happybaby.pl/?p=productsMore&iProduct=343&sName=Maclaren-Lulu-Guinness-This-Is-The-Life--Spiwor
          nie, żebym robiła reklamę tego sklepu, zresztą było o nim trochę,
          ale możesz zadzwonić do nich czy faktycznie mają ten wózek ...
          • bruni76 Re: POMOCY! 14.03.10, 11:57
            arina26 napisała:

            > znalazłam coś takiego:
            > www.happybaby.pl/?p=productsMore&iProduct=343&sName=Maclaren-Lulu-Guinness-This-Is-The-Life--Spiwor
            > nie, żebym robiła reklamę tego sklepu, zresztą było o nim trochę,
            > ale możesz zadzwonić do nich czy faktycznie mają ten wózek ...


            O dzięki Ci dobra kobieto! :)
            Na pewno zadzwonię, bo szczerze, to już straciłam nadzieję że gdziekolwiek
            znajdę tego maclarena, a po prostu....zakochałam się w nim od pierwszego
            zobaczenia :)
            • arina26 Re: POMOCY! 14.03.10, 17:05
              Proszę bardzo :) Chciałabym aby kiedyś ktoś mi pomógł w ten sposób :)
              • bruni76 Re: POMOCY! 14.03.10, 18:26
                arina26 napisała:

                > Proszę bardzo :) Chciałabym aby kiedyś ktoś mi pomógł w ten sposób :)


                :)

                Jak niewiele potrzeba do szczęścia: jeden głupi link, i moje notowania względem
                dostępności wózka powiększyły się maksymalnie ;)
        • bruni76 Re: POMOCY! 14.03.10, 11:56
          Pierwsze primo:
          Z netykietą zapoznałam się już dosyć dawno, bo:
          Po pierwsze: na forum jestem nie od dziś :P
          Po drugie: mam już parę for(ów) na swoim koncie :P
          Po trzecie: nie uczestniczę w tym jednym :P
          Drugie primo:
          Skoro ja dla Ciebie jestem "dziewczyną" to Ty dla mnie jak najbardziej laską (i
          przyznam szczerze że nie do końca normalną :P )
          I trzecie primo:
          Mogłabym tak pisać bez końca, bo zazwyczaj "kulturalnie" się zachowuję, nie
          ubliżam nikomu, ale jak taka jedna laska!!! o nicku emma6666 wtrąca mi się w
          wątek, zupełnie nie na temat (swoją drogą trzeba mieć duży tupet, żeby zwrócić
          komuś uwagę w ....tak naprawdę głupim szczególe).
          Ale OK, wszystko rozumiem, pewnie hormony zaczynają dawać znać o sobie i nie
          miałaś po prostu gdzie się wyładować (partnera, "chłopa", męża czy Bóg wie kogo)
          nie było akurat pod ręką, a ja się przypadkowo ze swoimi "krzykami" nawinęłam?
          :P :P :P
          I ups...jak pisałam powyżej: ja to nie z tych, co to siedzą cichutko jak mysz
          pod miotłą - także miałaś lasko! pecha! :P
          Sorry, ale jak dla mnie powinnaś trochę częściej zacząć myśleć, zanim coś komuś
          następnym razem napiszesz (nie na temat zresztą :P) bo....to naprawdę nie boli
          (myślenie rzecz jasna)
          Amen :P

    • agnes_nyc Re: POMOCY! 14.03.10, 14:06
      Brawo bruni76 - podoba mi sie
      • emma6666 Re: POMOCY! 14.03.10, 15:07
        poziom wypowiedzi na etapie nastolatki
        • bruni76 Re: POMOCY! 14.03.10, 18:23
          Zwrócenie uwagi na banalny i głupi szczegół - poziom przedszkolny :P
        • agaciha Re: POMOCY! 14.03.10, 18:26
          Oj Emma dopiero zauwazylam, ze w ciazy jestes:) Hormony Toba chyba szarpia:) Ty
          sie tu na forum nie wyzywaj i energii nie marnuj tylko cwicz te miesnie Kegla :)
          Dodam, ze nie ma tu w mojej wypowiedzi zadnej zlosliwosci!
          • emma6666 Re: POMOCY! 14.03.10, 19:31
            to nie jest kwestia hormonów tylko jak już napisałam netykiety. Capslock,
            ratunku, wykrzykniki są zarezerwowane dla sytuacji kiedy ktoś jest w tarapatach
            i potrzebuje szybko pomocy, a nie wtedy kiedy nie może znaleźć wymarzonego wózka.
            • bruni76 Re: POMOCY! 15.03.10, 10:25
              O Mamo!
              Słuchaj DZIEWUCHO!
              Nie powinnam się tłumaczyć, bo robi to tylko winny, ale co mi tam, bo już mnie
              na maksa wkurzasz!
              Jeden wózek sprzedałam, i teraz na gwałt!!! potrzebuje drugiego - parasolki dla
              mojego rocznego dziecka, bo najzwyczajniej na świecie nie ma w czym jeździć i
              zostałam bez wózka!
              A czy jest w tym coś złego, że mam jeden, jedyny upatrzony który postanowiłam za
              wszelką cenę zdobyć????
              Sorry, ale jak dla mnie jesteś tępa jak nóż, którego nie używam od x czasu.
              I radzę zrobić to co moja przedmówczyni: poćwicz lepiej te mięśnie, wybierz się
              właśnie TY do psychologa (psychiatrę Ci daruję), bo widzę że nie możesz sobie
              dać rady ze swoimi głupimi emocjami.
              Może daj im upust gdzie indziej?
              Nie wiem: walnij głową w ścianę to Ci ulży?
              Sorry, ale w tym momencie (względem Ciebie oczywiście) przestaję być miła!
              I nie wyjeżdżaj mi tu z netykietą, bo normalnie słabo mi się robi, jak czytam
              jak to próbujesz za wszelką cenę być mądrzejsza od wszystkich :P



              • emma6666 Re: POMOCY! 15.03.10, 10:31
                naucz się kultury wypowiedzi, z takimi osobami nie mam zamiaru dyskutować
                • bruni76 Re: POMOCY! 15.03.10, 11:45
                  To po kiego grzyba robisz to od dwóch dni?
                  Naprawdę, widzę że hormony zawalają Ci już drugą półkule mózgową wielkości
                  orzeszka ziemnego :P
            • bruni76 Re: POMOCY! 15.03.10, 10:29

              HA!
              Właśnie sobie luknęłam na Twój suwaczek, i tam też masz napisane żeby ćwiczyć te
              swoje mięśnie!
              To na co czekasz? :P
              Wylewanie "jadu" tu w moim wątku w porodzie Ci nie pomoże, a wręcz przeciwnie -
              może zaszkodzić, bo jak za bardzo się zdenerwujesz to jeszcze przedwcześnie
              urodzisz, i będę miała Cię na sumieniu :P :P


              • zabka11 Re: Oj bruni, bruni... 15.03.10, 13:50
                Może mnie wywalą, może wątek skasują, a ja dostanę upomnienie, ale
                napiszę, bo nie mogę przejśc obok...boś głupia dziewczyna jest i
                pusta jak wydmuszka i uwagę trzeba zwrócić, bo jeszcze bidulko
                pomyślisz, że to norma obowiązująca wszystkich. A ja ci powiem, NIE,
                to Ty taka wyjątkowa jesteś... i wyróżnasz sie w tłumie i pewnie Ci
                na tym zależy... szkoda tylko, że nie rozumem błyszczysz i
                inteligencją, a brakiem taktu i kultury;/
                Ale jest na to wytłumaczenie, wszak Święta się zbliżaja i popyt
                rośnie na takie wydmuszki: pstrokate, wyszczekane i
                puste...oczywiście.
                Więc wybaczamy młodej, zdesperowanej poszukiwaczce maclarenka, za
                pyskate wymądrzanie się, co by życia biedna nie straciła, bo
                wózeczka nie dostała.
                Pozdrawiam serdecznie i więcej pokory życzę;)
                • bruni76 Re: Oj bruni, bruni... 15.03.10, 15:18
                  Oj zabko, zabko (a tak z innej beczki: ale żeś sobie nic wymyśliła).
                  Oczywiście rozumiem że cyferki przy nicku oznaczają Twój wiek :P
                  Brak taktu?
                  Kultury?
                  I kto to mówi/pisze?
                  Przeczytaj najpierw to co napisałas, a potem oceniaj innych.
                  Bo prostotą wypowiedzi moja droga to Ty nie grzeszysz :p
                  Nie, ja nie wyróżniam sie moja droga zabko (hehe, no nie moge z tego nicka) w tłumie i zawsze siedziałam że tak napisze cicho.
                  Zadałam grzecznie pytanie, i sorry, ale jak ktoś mi się wtrąca w watek zupełnie nie na temat - nie będę siedziała cichutko i udawała że tego nie widzę.
                  I zastosuj się do koleżanki emmy, która ciągle "straszyła" mnie ta swoją netykietą i sama ją sobie poczytaj, bo widzę po napisanych słowach, że mam do czynienia z licealistką.
                  I aż tak bardzo zdesperowana nie jestem, bo jesli nie kupię tego to inny wózek, także wybaczac mi nie musisz, bo nic Ci nie zrobilam, a nawet jakby - o Twoje wybaczenie - WYBACZ ale w ogóle bym nie zabiegała! :P
                  Co do "młodej" oj zabko (hehe, no nie mogę z tym nickiem) kochana :P jeszcze byś się zdziwiła ile lat mam na swoim koncie, ale oczywiscie zaraz napiszesz - taaaaaak, na pewno....każda tak mowi a jeszcze w przyslowiowych pieluchach chodzi :P
                  A pozatym sorry, ale nie dyskutuje z kims, komu słoma z butow wystaje.
                  I jeszcze jedno: tak jak pisalam powyżej setki razy zresztą: zadałam pytanie, oczekiwałam odpowiedzi - po częsci ją dostałam, raczej nie skorzystam z wiadomego powodu i temat zamykam.
                  Wiec nie rozumiem: skoro nie masz nic sensownego i na temat do napisania, to po co jeszcze i ty wpierniczasz się między wódke a zakąske?

                  Sorry, ale z mojej strony EOT!

                  • kjp83 Re: Oj bruni, bruni... 15.03.10, 15:41
                    bruni zarzucasz innym że zbaczają z tematu ale jak widze Ciebie to bawi. W tej
                    całej dyskusji zgubiłas gdzieś kulture. Po co komentujesz czyjś nick? Uważasz że
                    to śmieszne? Żałosna jesteś. Sama zachowujesz sie jak licealistka, chcociaż
                    tutaj one same mogą poczuć sie urażone.
                    Pierwsza uwaga do emmy była do przezycia ale chyba sie lekko zagalopowałas? Mam
                    nadzieje że ktoś z moederatorów da Ci ostrzeżenie lub bana bo łamiesz wszelkie
                    zasady forum i kultury osobistej.

                    PS. Nie jestem złośliwa z natury ale przy Tobie sie nie da. Obyś nie znalazła
                    tego wózka.
                    • bruni76 Re: Oj bruni, bruni... 16.03.10, 22:10
                      kjp83 napisała:

                      > bruni zarzucasz innym że zbaczają z tematu ale jak widze Ciebie to bawi. W tej
                      > całej dyskusji zgubiłas gdzieś kulture.

                      Miałam już się nie odzywać, ale co mi tam...
                      Nie moja droga, nic mnie nie bawi, a kulturę to nie ja zgubiłam, tylko te osoby, co to wtrącają mi się w wątek zarzucając nietrzymanie netykiety (co dla mnie było mega śmieszne).
                      Moge sobie zakładac tysiące watków z milionami wykrzykników i wołaniem o pomoc w nawet najgłupszej sprawie (chociaz uwazam że to akurat nie była "głupia" sprawa), i ten, kto nie ma nic do napisania na temat, nie powinie pisać (przynajmniej ja tak robie), ale oczywiscie nie - kolezanka emma poczuła się urazona że "krzycze" :P

                      Po co komentujesz czyjś nick? Uważasz ż
                      > e
                      > to śmieszne?

                      Wiesz, już mnie nerwy poniosły i moze nie powinnam się "wyśmiewać"(tutaj przyznaję się do błędu) - ja przynajmniej potrafie, ale jak widac nie wszyscy sa tak skorzy do przyznania się do "winy"

                      Żałosna jesteś.

                      vice versa

                      Sama zachowujesz sie jak licealistka, chcociaż
                      > tutaj one same mogą poczuć sie urażone.

                      to niech nie czytają

                      > Pierwsza uwaga do emmy była do przezycia ale chyba sie lekko zagalopowałas?

                      Nie, nie sądze, gdyby ona "zamilkła" sprawa rozeszła by się po kosciach, ale widocznie Ona chciała "zabłysnąć" swoją błyskotliwością i trafla kosa na kamień :P

                      Mam
                      > nadzieje że ktoś z moederatorów da Ci ostrzeżenie lub bana bo łamiesz wszelkie
                      > zasady forum i kultury osobistej.

                      Jak widac pisze i mam sie calkiem nieźle :)

                      >
                      > PS. Nie jestem złośliwa z natury ale przy Tobie sie nie da. Obyś nie znalazła
                      > tego wózka.


                      HA! I tu cie zaskocze: jestes bezczelna, ale co mi tam: wozeczek wlasnie dzisiaj do mnie przyjechal i jestem po pierwszych testach :)
                      Takze twoje zyczenie legnie w gruzach :P

                      Dziekuje za uwage




    • anusia_kra Re: POMOCY! 15.03.10, 15:43
      Wtrące w obronie autorki po kiego grzyba wpisujecie w jej wątek obraźliwe posty
      na dokładke nie na temat???

      Ładnie zapytała a dostała parę obraźliwych głupot. Na tym forum dziewczyny sobie
      wzajemnie doradzają. Mi tez kilka razy pomogły. Raz ktoś wrzuci link do tańszego
      wózka, innym razem doradzi kolorek, którego akurat w sklepie nie zobacze.

      Co do tematu i Questa zobacz sobie w sklepach angielskich, jak ma kto Ci
      przesłać to na pewno wychodzi duzo taniej. Wydaje mi się, że lulu tez widziałam.
      Jak znajde to wrzuce
    • anusia_kra Re: POMOCY! 15.03.10, 17:37
      www.paulstride.co.uk/maclaren-lulu-guinness/maclaren-lulu-guinness-this-is-the-life-716931-329182-509123.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka