krooowka
31.05.10, 21:54
zakładam ten wątek, bo w kilku poprzednich pojawiła się kwestia, z
którą i ja niedawno miałam problem - córka przesiadła się do
spacerówki FYN 2 tygodnie temu.
chodzi o to, że dziecko zjeżdża w siedzisku w dół
otóż problem nie polega bynajmniej na tym, że materiał jest śliski -
wcale nie jest. chodzi o to, że małe dziecko 6-cio czy 7mio
miesięczne jest po prostu trochę za małe do tej spacerówki. nie
wiem, czy jest ona nie dkońca wyprofilowana, czy po prostu
nastawiona na większe dzieci, ale wiele mam się skarży na ten
defekt. dodam, że moja córka skończyła już 7 miesięcy i do małych
dzieci nie należy, a mimo to strasznie zjeżdżała. dostawałam przez
kilka dni obesesji, do tego stopnia, że chciałam wózek sprzedać i
kupić 'cokolwiek' innego używanego.
ale jest na to rada - nie wiem czy w każdym foteliku samochodowym
jest tzw. wkładka dla noworodka, ale w moim foteliku od FYNa jest.
nie chodzi o wkładkę pod plecki, tylko tą pod pupę (taki kawałek
gąbki trójkątny na przekroju). wystarczy tę wkładkę podłożyć pod
pupę dziecka w spacerówce, potem jakiś kocyk na podnóżek (by stópki
nie dyndały) i problem z głowy. dziecko ma wtedy pupę nieco niżej
niż kolanka i nie zsuwa się w dół.
kilka dni po wpadnięciu na ten 'genialny' pomysł otworzyłam z
ciekawości stronkę xlandera. no i tam mają dokładnie takie samo
rozwiązanie z 'podpupkiem' typowo do spaceróki (nazywa się to chyba
wkładka redukująca czy coś takiego). dodatkowo mają tez ten element
pod plecki - nie wiem, może pasowałby i do JEDO?
w każdym razie życzę powodzenia w rozwiązywaniu tego problemu. mnie
sie udało, mała siedzi teraz jak należy, głowa nie wisi, plecki
dotykaja oparcia z tyłu jak trzeba. znów lubie nasz wózek :)