Emaljunga w manewrowanie w sklepie

12.07.10, 00:12
Cały czas rozważam zakup wózka, który ma dać radę w pokonywaniu wertepów a
jednocześnie muszę mieć siłę wtargać stelaż do bagażnika. Nie muszę wciągać
wózka po schodach.
Do tej pory rozważałam Bebecara Vectora AT lub Icon AT - ale ten ostatnio
odrzuciłam, bo boję się że to podwójne kółko z przodu nie rady pokonać wertepów.
Zaczęłam rozważać zakup Emaljungi Smart Duo i tu mam pytanie, bo wszystkie
użytkowniczki piszą o tym, że w terenie sprawdza sie super, nie ma sobie
równych. A co jak jesteście w sklepie? Czy da się takim wózkiem manewrować
między półkami? Czy też może macie jakiś opcjonalny wózek tylko na wyprawy do
sklepu?
Dziecię ma urodzić się jesienią, więc jakieś wyprawy przed świąteczne do
sklepów będziemy mieć na pewno.
Doradźcie coś, bo od tego myślenia już boli mnie głowa ;)
    • marge.s Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 12.07.10, 00:57
      Niestety nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie ale nurtuje mnie ten sam "problem" ;)

      Zmienialam wozki jak rekawiczki i nim odnalazlam to forum myslalam, ze moze ze
      mna jest cos nie tak ... to chyba jakis rodzaj hobby ;)
      No ale do rzeczy mimo, ze troche tych wozkow przerobilam wszystkie to byly
      trojkolowce ze skretnym przednim kolem i bardzo mnie ciekawi jak taki wozek bez
      skretnych kol sie prowadzi ?
      Jak manewry w sklepie jak trzeba np szybko pokonac droge pelna zakretow i wyminiec ?

      Jak pokazlam mezowi Emmaljunge to powiedzial to zdziwiony byl, ze nie ma
      skretnych kol (Edge) i ze to musi sie wyjatkowo ciezko manewrowac i ze mi odradza.

      Posiadaczki takich wozkow z nieskretnymi kolkami prosze wypowiedzcie sie i
      opiszcie jalk to jest w praktyce ?

      Dziekuje :)
    • shinee5 Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 12.07.10, 08:03
      Smartem wyjątkowo dobrze się jeździ - wózek jest wyważony, lekko się
      podbija, "sam" jedzie. W sklepie też bardzo dobrze sobie radzi -
      czasem w ramach spaceru robię zakupy w tesco. Na pewno manewrowanie
      nim w sklepie nie stanowi problemu. Ale ja do centrum handlowego mam
      drugi, mniejszy wózek, który lepiej się przewozi samochodem. Ten ma
      skrętne koła.
      Ty będziesz na początku korzystała z gondolki, a to już jest mega
      niewygodne do przewożenia. Radziłabym kupić emmaljungę do jazdy na
      spacery, a do centrum handlowego mały wózek spacerówkę z możliwością
      wpięcia fotelika samochodowego i na początku właśnie tak robić
      zakupy.
      • bebewawa Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 12.07.10, 08:59
        Dzięki za rady, też myślałam o zakupie spacerówki, do której mogę wpiąć fotelik,
        ale żeby nie zagracać domu to chciałabym wykorzystać jeden fotelik do dwóch
        różnych wózków i tu pojawia się problem. Fotelik Romer, poza Emaljungą z tego co
        wyszukałam mogę wpiąć tylko do wózka Britax Beep (a to wygląda mało stabilnie).
        Oj czy naprawdę nie można kupić jednego wózka i być zadowolonym?
        • magda19lenka Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 12.07.10, 09:42
          w bartatine firmy jedo można wpiąć maxi-cosi a to jest fotelik "uniwersalny"
          • mrukumaster Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 12.07.10, 11:01
            Do Jedo oprócz maxi-cosi z dobrych foteli można wpiąć Recaro, Romera, Besafe ;)
    • bebewawa Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 12.07.10, 12:04
      Użytkowniczki Emmy, tyle was tu jest proszę napiszcie jak to jest z tym
      manewrowaniem w sklepie?
      • trawaa Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 13.07.10, 09:16
        Jest bardzo dobrze, wózek świetnie się podbija, weź też pod uwagę, że w sklepie
        podłoże jest równe i dość śliskie, co jeszcze bardziej ułatwia manewrowanie.
        Te uprzedzenia wobec wózków bez skrętnych kół (a już szczególnie w przypadku
        facetów;)) są dla nie niezrozumiałe.
        Dużą zaletą jest też pokaźny kosz na bagaże/zakupy.
        Trzeba tylko się zastanowić, czy wszystko (wózek+zakupy) zmieścimy później do
        samochodu, ale to już inna sprawa...
    • bluex Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 14.07.10, 00:18
      Ja kupiłam Emmaljungę Smart Duo Combi dlatego, że moja dzidzia
      urodzi się właśnie na jesieni (wrzesień) a nie ma drugiej tak
      wygodnej i dużej gondoli jak ta Emmaljungi.

      Koleżanki mówiły , ze Emma sprawdza się w centrach handlowych,
      chociaż nigdy nie przegoni we zwrotności trójkołowca.
      Trójkołowiec z kolei przegrywa na starcie z Emmą jeżeli chodzi o
      pokonywanie wertepów czy chociażby śniegu.

      Niestety tutaj musisz wybrać co jest dla Ciebie ważniejsze, ale
      zakładając , że częściej będziesz z maluszkiem na spacerach niż
      zakupach w hipermarkecie polecałabym Emmę.

      Jeżeli chodzi o foteliki to Maxi Cosi można wpiąć w wiele stelaży.
      Czasem można trafić gdzieś na adapter Maxi Cosi do Emmaljungi…
      Ewentualnie fotelik Emmaljunga First Class (w testach ma bodajże 4*
      ale koniecznie bez bazy !!! – z bazą ma kiepskie wyniki).

      Ja polowałam pierwotnie na wózek trójfunkcyjny z fotelikiem Maxi
      Cosi, ale finalnie uznałam, ze jeżeli będę planować długie zakupy w
      galerii, to wezmę gondole / spacerówkę zamiast wypinać fotelik z
      auta co jest wbrew pozorom upierdliwe (chyba, że masz bazę)..
      • mrukumaster Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 14.07.10, 13:15
        Z bazą fotelik emmaljungi też ma 4* ;) Wpadka którą rozdmuchał program w tvn
        turbo była ponad rok temu a w telewizji dopiero o tym powiedzieli teraz. Tamtych
        baz już dawno nie ma w sprzedaży tylko są poprawione ;) Spokojnie możesz kupować
        z bazą.
        • bluex Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 15.07.10, 00:31
          Ok, myślałam, że TVN rozdmuchało głównie Chicco a Emmaljungę sama
          sprawdzałam na: fotelik.info/
          • bebewawa Re: Emaljunga w manewrowanie w sklepie 15.07.10, 23:55
            Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, chyba rzeczywiście skuszę się na Emmaljungę.
Pełna wersja