mam problem...

13.01.11, 14:16
Mam problem. Synek ma już prawie 1,5 roku. Używaliśmy do tej pory Casualplay s4 ale zrobił się krótki i dziecku zwisają nóżki bo nie bardzo umie je utrzymać na podnóżku :-(. Do tej pory (jak Synek był mniejszy) wózek spisywał nam się super ale teraz mam wrażenie, że jest Mu niewygodnie w tym wózku i mnie to wkurza jak muszę Go co chwila podciągać bo się zsuwa albo spadają Mu nóżki z wózka. Jestem zdecydowana kupić jakąś inną spacerówkę. Mamy na wypady do sklepu i inne Bebe Confort Viva w bagażniku samochodu ale nie wyobrażam sobie jeździć nim na codziennie. Doradźcie coś fajnego. Wygodnego dla dziecka, może z regulowanym a już na pewno z długim podnóżkiem, nie musi mieć przekładanego siedziska ale powinien się dobrze podbijać. Nie wiem czy pakować się w kolejną ciężką spacerówkę na pompowanych kołach. Ale nie wyobrażam sobie też w tym momencie i częstotliwości korzystania z wózka żeby korzystać z typowej parasolki. Synek lubi chodzić ale wózek konieczny jest na wypady do miasta, na zakupy itp. Może coś pośredniego? Dobrego, wygodnego, dobrze prowadzącego się i takiego żeby starczyło na trochę. Mam nadzieję, że nie napiszecie mi że "takie rzeczy tylko w Erze" ;-). Z góry serdeczne dzięki za propozycje.
    • ppaskuda Re: mam problem... 13.01.11, 14:32
      a może buggster? było o nim sporo już na forum. ja kupiłam gdy Młody miał rok,za chwilę skończy 2 lata,a ja sobie bardzo ten wózek chwalę,choć na zimę mam slaloma :)
    • mamaly Re: mam problem... 13.01.11, 15:26
      Jane Nomad, Concord Fusion lub Baby Jogger City Elite. Wszystkie mają bardzo długie siedziska, podnóżki sa dłuższe w dwóch pierwszych.

      A.
    • groniek1977 Re: mam problem... 13.01.11, 20:14
      Ja bym dorzuciła quinny speedi. A to dlatego,że składa się świetnie na płasko, a jednocześnie ma dużo miejsca dla dziecka, moja córka ma 95cm wzrostu i z opuszczonym podnóżkiem nadal świetnie się w nim mieści.
      Nomad może jeszcze fajnieszy - głębokie siedzisko i szeroki dolny podnóżek, fajne regulowanie oparcia. Speedi lepiej się wciąga po schodach, oba równie świetnie prowadzą.
      • emma6666 Re: mam problem... 13.01.11, 22:54
        też miałam speediego polecić, podbijam jedną ręką
        • gosia78 Re: mam problem... 13.01.11, 23:48
          Dziękuję za podpowiedzi ;-) A który jest większy? Tzn. w którym dziecko dłużej pojeździ? I jeszcze pytanie o osłonkę na nogi. Czy w Nomadzie albo Speedim będzie ona użyteczna jak dziecko będzie miało na jesieni 2 latka? Tzn czy nie będzie za krótka dla takiego dziecka? Które wersje Jane Nomad mają pompowane tylne koła? Wszystkie?I jak jest z pałąkami w tych wózkach? Quinny chyba nie ma w standardzie. A jak się otwiera pałąk, żeby wsadzić dziecko do wózka. W Casualplay jest odpinany i jest to bardzo wygodne- można odpiąć tylko z jednej strony.
Pełna wersja