Dodaj do ulubionych

instalacja foteilka w PP SI

24.03.11, 14:36
a więc od godziny jestem szczęśliwą posiadaczką i od razu dochodząc do tematu instalacji fotelika dla zainteresowanych. Mój cybex aton pięknie pasuje i myślę, że będzie tak z większością fotelików, ale z tymi paskami do przypinania niezła jazda.
paski mają takie plastikowe zaczepki na końcach, a na wózku są wypustki, i górna wypustka jest ok, ale w dolną za cholerę nie można tego plastiku wcisnąć. zaczep jest za wąski, tudzież plastik za szeroki. próbowaliśmy na wszystkich 4 egzemplarzach dostępnych w sklepie i było podobnie, w dwa udało się wcisnąć na siłę, ale te plasticzki jednak się trochę od razu zniszczyły, więc raczej nie na ciągłe wpinanie-wypinanie. Pani dzwoniła do importera, oni sprawdzili niby i oddzwonili, że jedną ręką to robią. u nas nawet męska ręka mojego męża miała problemy. dodam, że kupiliśmy model 2010, więc może importer miał na stanie 2011 i tam jest to poprawione. stanęło na tym, że i tak wzięłam i nie będę ich zdejmować do czasu użytkowania fotelika, ale ma dziś przyjechać do sklepu ktoś od importera i to sprawdzić. i wymienić im pozostałe paski, bo je poniszczyliśmy. i może, jeśli te nowe są cieńsze, to te moje też wymieni. Jutro będę tam dzwonić, czy coś się wyjaśniło.
Obserwuj wątek
    • aminkowa Re: instalacja foteilka w PP SI 24.03.11, 21:34
      jak się założy ten pasek to już wtedy nie powinno być problemów? napisz jak Twoje wrażenia po 1.spacerze:) kupowałaś w sklepie stacjonarnym, mogę zapytać w jakiej cenie?
      • dmc1981 Re: 25.03.11, 10:28
        jak się założy, to trzyma mocno fotelik, ale tak jak pisałam, na pewno nie nadaje się do ciągłego zakładania i zdejmowania, bo po pierwsze ciężko to zrobić i z dzieckiem leżącym w foteliku może trwać za długo, po drugie te plastikowe części się uszkadzają, więc im więcej manipulacji, tym szybciej się zniszczą. Dziś jeszcze tam zadzwonię i dowiem się, co powiedział importer.
        tak, kupiłam w końcu stacjonarnie, bo... znalazłam bardzo okazyjnie. Wersja completto 2010 z folią i osłoną na nóżki za 875zł. czyli właściwie w DE nie byłoby taniej, chyba że wersja classico, ale poszłam za sugestią forumowiczek, że folia ma znaczenie ;) Kolor tropical - pomarańczowy - tylko takie mają, a mi właściwie było wszystko jedno, byle nie czarny :)
        spacer testowy chyba będzie dziś, tylko muszę z dotychczasowej spacerówki mój śpiworek-futrzak przepiąć, bo jakoś zimno. ogólnie na razie na codzienne spacery będę jeździła tą spacerówką od wielofunkcyjnego na pompowanych kołach, bo mogę ją zamontować do siebie, więc lepiej chroni od wiatru i ma sztywne plecy. Ale Si na wszystkie wyjazdy i szybkie wypady.
        • skatka Re: 25.03.11, 12:30
          Nie chciałaś koloru czarnego, bo Ci się nie podoba, czy coś się dzieje z tym kolorem w czasie użytkowania (płowieje, bardziej się nagrzewa latem)? Pytam, bo właśnie przymierzam się do koloru nero lub funtastic nero.
          • dmc1981 Re: 25.03.11, 21:27
            nie, nie, po prostu mi się nie podoba, wydaje mi się ponury i obawiam się, czy latem faktycznie by za bardzo nie przyciągał słońca.
            co do płowienia się nie wypowiem, bo to mój pierwszy wózek PP i mam go drugi dzień;) Ale są tu osoby użytkujące od dawna, one pewnie będą wiedziały, jak kolor (także czarny) się trzyma po dłuższym użytkowaniu :)
    • dmc1981 po pierwszym spacerze 25.03.11, 21:51
      pierwsze wrażenie po pierwszym spacerze, to że nie podbija się aż tak lekko, więc jeśli wiele dziewczyn tu pisało, że Si ma lekkie podbijanie, to nawet nie chcę myśleć, jak się jeździ tymi wózkami z gorszym podbijaniem. Fakt, że Zosia mimo młodego wieku ma już ok. 10 kg, do tego wrzuciłam ze 4 kilo pod wózek. Ale jak ona jeszcze podrośnie i zacznie się opierać na pałąku, to w ogóle może być ciężko.
      za to siatka pod wózkiem sprawiła się ok, nie ocierała nawet o wysokie krawężniki. na te niższe wózek spokojnie wjeżdża bez podbijania. prowadzi się go dobrze, skręca leciutko, daje radę prowadzić jedną ręką, u nas wszędzie pozbruk i nie jedzie po nim jakoś super głośno
      jeśli ktoś ma jakieś konkretne pytania, chętnie odpowiem
      • adusia_g_s Re: po pierwszym spacerze 25.03.11, 22:21
        hmmm Ja też mam Si i przyznam że u mnie podbijanie jest super. Synek cięższy bo 13kg waży i faktem jest że lepiej podbija się na wyciągniętych rączkach na maksa ale nie powiedziałabym że jest mi ciężko nawet z rączkami nie wysuniętymi. Kurcze to od czego to zależy?? Siła?? :)) czy może wzrost?? ja mam 168cm.
        • dmc1981 Re: po pierwszym spacerze 26.03.11, 11:17
          ja też mam 168cm i też prowadzę na wyciągniętych rączkach, bo inaczej kopię nogami w dolną część ramy ;) ja nie mam porównania, bo to mój drugi wózek (1wszy - wielofunkcyjny). Ale spacerówka z w/f cięższa o jakieś 5kg od tego, a podbija mi się je podobnie. Chyba, że tam łatwiej dlatego, że rączka pełna. Ogólnie podbijanie nie jest dla mnie problemem, tylko tak skomentowałam, bo wszędzie czytałam, że lekko i w ogóle, a dla mnie prawie tak samo w poprzednim cięższym.
          ale może masz rację, że zależy od siły, bo ręce od zawsze mam bardzo słabe.
          a ogólnie wózek super i cieszę się, że ten fotelik idzie wpinać, bo już wczoraj testowałam. Wyjazd na cmentarz, mała spała, więc ją w foteliku myk do Si i nawet nie zauważyła zmiany :)
          • adusia_g_s Re: po pierwszym spacerze 26.03.11, 11:25
            Ja też jestem zadowolona z Si. Jedyne co mi przeszkadza to to że jak jade po kostce to ten pręt łączący hamulec dotyka plastikowych części przy kołach i hałasuje. Czy u Ciebie też tak jest??
            • aminkowa Re: po pierwszym spacerze 26.03.11, 13:02
              to super, że jesteś zadowolona:) czyli z montażem fotelika już wszystko ok?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka