lady_sphinx
26.02.08, 11:04
Witam serdecznie
Mam do was prośbę - od kilku dni podczytuję to forum z zamiarem wyklarowania kilku sensownych wózków (parasolek), które są wygodne dla dziecka i mamy, mało awaryjne no i wreszcie lekkie.
Chciałabym wózek naprawdę lekki - potrzebny jest do przetransportowania córki do lekarza (ok 1000 m), na zakupy, do Dziadków w odwiedziny.
Chciałabym żeby to był drugi i ostatni wózek zarazem jaki kupię. Córka od urodzenia jeździ w Maricie Roana, ale teraz waga wózka + córki zaczyna mi strasznie doskwierać szczególnie przy odwiedzinach u Dziadków (mieszkają na 3 piętrze - najpierw wnoszę dziecko potem wózek) i u lekarza (podjazd na wózki niestety z PRLu i wózkiem sie wjechać nie da).
Mam kilka typów parasolek, ale chciałabym żebyście napisały na co szczególnie zwracać uwagę przy poszczególnych modelach i czy w ogóle moje typy są sensowne ;) ewentualnie zasugerujcie coś jeszcze innego ;).
Inglesina Trip - wózek mi sie podoba, na forum pozytywne opinie, niestety na razie widziałam go tylko w necie. Wiem, że wychodzi nowa kolekcja więc ta z 2007 roku jest do wzięcia za 350 zł i to mi się podoba.
Jane Energy - prawde powiedziawszy widziałam na żywca (choć nie mierzyłam jeszcze w nim córki) i straaaaasznie mi sie podoba, tylko cena troche mniej - 560 zł ;\
Maclaren Volo - też fajny wózek, tylko koma.edziecko pisała w jakims wątku, że to wózek dla 2-3 latka więc już sama nie wiem ;\ no i oparcie się nie rozkłada. Z kolei Maclaren Quest... no cena ;\
Bebe confort viva - sama nie wiem co o nim myśleć, jakos nie jestem przekonana nie wiem dlaczego
I na końcu ale nie ostatni Delti Duck - praktycznie nie ma o nim opinii na forum, choć zdjęcie i cechy wózka są całkiem całkiem...
Brałam pod uwagę jeszcze Zoopera Salsę - ale po przeczytaniu opinii zrezygnowałam.
Nie ukrywam, że chciałabym kupić wózek do 400 zł - który posłuży już do samego końca okresu wózkowego córki, no ale jeśli jakis model okaże sie wart swojej ceny, a będzie wyższa od zaporowych 400 to zaczne molestować męża... Choc z drugiej strony córka rzadko jeździ wózkiem - mieszkamy w domu, więc najczęsciej bryka na działce a wtedy waga wózka (nawet jak chce się zdrzemnąć na dworze) nie jest ważna i może śmiało korzystać z Marity.
No juz sama nie wiem..... Normalnie z głowy od tego myslenia to mi paruje... Mam nadzieję, że Wy cos mi rozjaśnicie w tej łepetynie, bo w czwartek mamy zamiar iść pooglądać te wózki w realu i chciałabym byc już w miarę ukierunkowana.
Z góry dziękuję za pomoc ;)