Dodaj do ulubionych

Maclaren: quest, techno XT czy techno XLR?

04.04.08, 03:08
Wiem, że temat maclarenów jest często poruszany, ale przeczytałam
chyba wszystkie wątki i dalej nie wiem co kupić:-) Pomóżcie!!!
Realia: synek 17 miesięcy, ok 12 kg, nie lubi jak mu na spacerze
świeci słoneczko w oczy. Parasolki przeciwsłoneczne zrzuca w ciągu
dwóch minut:-) Czasem ucina sobie drzemki na dworzu. Na spacery
chodzimy głównie do Łazienek, czyli: asfalt, utwardzona ziemia,
trochę kocich łbów. Mamy dużą spacerówkę bebe cara (Vector, waga ok.
18 kg) i jest to nasz na razie jedyny wózek (poza gondolą
oczywiście). Ponieważ pewnie niedługo z tej spacerówki wyrośnie oraz
zbliża się lato i przydałoby się kupić coś lżejszego na wyjazdy
zastanawiam się nad parasolką. No i tu mam wątpliwości. Czy
zdecydować się na lekką spacerówkę typu quest, i traktować ją jako
drugi wózek, głównie na wyjazdy a na co dzień korzystać z bebe cara.
Czy też któraś z tych parasolek np XT czy XLR a może quest Waszym
zdaniem nadaje się na codzienne spacerki po Łazienkach i kupić ją
jako główny wózek a z bebe cara korzystać sporadycznie?
Podsumowując, czy lepiej kupić lekką parasolkę na wyjazdy i krótkie
przejażdżki czy trochę cięższą, ale być może wygodniejszą dla
Maluszka: do codziennego używania. Cena nie jest większym problemem.
Chciałabym jedynie, żeby wózek posłużył do końca okresu wózkowego,
bo jak widać nie należę do osób lubiących często zmieniać wózki:-)
Obserwuj wątek
    • koma.edziecko Re: Maclaren: quest, techno XT czy techno XLR? 04.04.08, 07:04
      Ja też chodzę na spacery do łazienek i mi spokojnie Techno dla
      prawie dwulatki staczyło jako jedyny wózek :-) teraz jeźdźę Questem
      ale jeśli Twój synek śpi na spacerkach to lepszy bedzie Techno.
      XLR jest większy i cięższy, nie wiem czy potrzebne Ci jeszcze te
      śpiworki bo za rok już i tak ich nie użyjesz.
      • bjoork Re: Maclaren: quest, techno XT czy techno XLR? 04.04.08, 08:33
        Jeśli Twój synek lubi jezdzic w wózku i sporo w nim jeszcze sypia to
        zdecydowanie XLR, od Techno wagowo nie odstaje (znikomy 1kg. z
        groszem) a jeśli chodzi o komfort to różnica ogromna .
        Jeśli prawie już nie śpi i więcej łazi niż jezdzi to zwykłe Techno,
        natomiast jeśli chcesz na codzień jeszcze jezdzic "klamotkiem" to
        Questa, ja własnie też tak myślałam i szybko okazało się , że moje
        myślenie było błędne, żałowałam, że nie kupiłam chocby techno bo z
        Buzzem przy 15m dziecku jest już ciężko .
        Teraz mamy XLR dla 17miesięczniaka na codzień i Questa do
        supermarketu i jestem bardzo zadowolona :)
    • margot111 Re: Maclaren: quest, techno XT czy techno XLR? 04.04.08, 20:09
      Dzięki dziewczyny za rady. Byłam dziś w sklepie i oglądałam. Chyba
      zdecyduję się na techno XT. Czyli coś wagowo pośrodku. Będzie i na
      wyjazdy i na spacerki. Mały i tak już coraz mniej jeździ wózkiem,
      bo woli chodzić. Może ktoś wie, gdzie można tanio zamówić XT?
      • chopinka Re: Maclaren: quest, techno XT czy techno XLR? 04.04.08, 20:24
        Byłam dziś w Świecie Dziecka i dla mnie różnica w prowadzeniu XT i
        XLR jest znacząca, na korzyść XT. Tylko moje dziecko chyba nie chce
        nowego wózka bo krzyczała jak Ją wkłądałam. Mąż twierdzi, że nam
        drugi nie potrzebny i sama już nie wiem.
    • erichdaniken Re: Maclaren: quest, techno XT czy techno XLR? 04.04.08, 20:33
      co do ciągnięcia za parasolkę to z daszkiem będzie to samo:)tylko jeden jedyny raz moja mala(14m) nie ciągneła za niego, gdy szlismy pod bardzo mocny wiatr;) i tylko w ten sposób mogla sie schować;)
    • margot111 Re: Maclaren: quest, techno XT czy techno XLR? 04.04.08, 21:46
      My właśnie też dzisiaj byliśmy w Świecie Dziecka. Mały też
      zachwycony nie był jak go wsadzałam do wózka, ale on generalnie
      raczej z tych grymaśnych jest:-), więc za bardzo się tym nie
      martwię. Wypróbowałam tylko XT i XLR, bo na questa już zabrakło
      synkowi cierpliwości, więc go tylko sama obejrzałam. Sprzedawca
      złożył mi XT i XLR, podniosłam je za uchwyty i jeden wzięłam do
      prawej ręki a drugi do lewej, żeby porównać wagowo i powiem
      szczerze, że różnicy chyba nie odczułam. Może jakbym wniosła je na
      piąte piętro byłoby inaczej:-) Za to jest zauważalna różnica jeśli
      chodzi o wielkość po złożeniu. Najbardziej się obawiałam, że będzie
      w XT za ciasno, ale ten mój brzdąc chyba jednak jest chudzina, bo
      nawet w zimowej kurtce miał dużo miejsca. Teraz rozmyślam już tylko
      nad kolorkiem, a w zasadzie nad kolorem wkładki, bo wózki niestety
      tylko szare są. No i naczytawszy się tych wszystkich postów na forum
      zastanawiam się czy u mnie też kółka będą terkotać. Oby nie!!!:-)
      Właśnie szukam najkorzystniejszej oferty.
      W kwestii ściągania parasolek od słońca to mam cichą nadzieję, że na
      pomysł łapania za budkę mój synuś za szybko nie wpadnie, choć jak
      się właśnie zastanowiłam, to już dzisiaj w sklepie budka go zaczęła
      wyjątkowo absorbować...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka