Dodaj do ulubionych

Zamki w BUGGSTERze

06.04.08, 10:19
Czy wam tez szwankuja ?

gdy w wozku dziecko nie siedzi to chodza bez zarzutu ale gdy juz dziecko jest
w wozku i chce je rozsunac zeby polozyc oparcie to mi sie rozchodza ... jak
jest u was?
Obserwuj wątek
    • pinik Re: Zamki w BUGGSTERze 06.04.08, 10:26
      Hej,

      rozsuwajac robie tak, zeby nie bylo ciezaru na oparciu, zeby nie
      popsuc zamkow (jak dziecko np spi, to podtrzymuje to oparcie jakos,
      zeby ten ciezar nie wisial na zamkach).

      Nic mi nie szwankuje,a mam juz czwartego buggstera.
      • aischa_83 Re: Zamki w BUGGSTERze 06.04.08, 10:58
        ja tez podtrzymuje oparcie zanim rozsune zeby nie bylo ciezaru na oparciu ale
        widze ze bede musiala robic tak aby synek nie opieral sie i wtedy rozsunac zamki
        i polozyc tylko jak zrobic juak usnie i wtedy rozsunac hmmm, musze cos wykombinowac

        ps. wozkiem jezdzimy dopiero nie cale 3 miesiace
        • coronella aiska 06.04.08, 11:02
          a obejrzyj ten zamek. Może jakiś ząbek jest wygięty i na nim zamek puszcza. Wtedy juz leci cały do końca. Mi popsuł sie w jednym miejscu przy stelażu, i własnie miałam 3 ząbki wygiete, zszyłam w tym miejscu i przestał sie rozchodzić.
          • aischa_83 Re: aiska 06.04.08, 11:20
            hmm byc moze, musze sprawdzic

            dzieki za odpowiedzi


            ps. w ogole to te zamkji poinni robic solidniejsze, ciekawe jak sa w tych nowych
            modelach
            • coronella Re: aiska 06.04.08, 11:27
              ja mam nadzieje, że nowsze modele sa lepsze (np ta piekelna guma na rączkach :) ) bo wózek jest suuuuper!!! jest wart swojej ceny, wygodny, fajny, i nawet ręczne pranie tapicerki mu wybaczyłam :)
    • coronella Re: Zamki w BUGGSTERze 06.04.08, 10:46
      rozeszły się, ale nie te przy oparciu, tylko te trzymające siedzisko przy stelazu.
      Ja mam starszego buggstera, jezdze nim cały czas, i widze, że coraz więcej rzeczy mi sie psuje. Fajny wózek, ale trwałośc raczej średnia.
      • pinik Do coronella 06.04.08, 10:54
        No ale ty wozisz czasem dwojke nie najmniejszych dzieci na tym
        siedzonku na raz. To wtedy nie jest to chyba dziwna sprawa, jesli
        zamki sie rozchodza. Ja sie dziwie, ze one sie zupelnie nie psuja
        pod tym, bo to juz jest spore obciazenie.
        • coronella Re: Do coronella 06.04.08, 11:00
          e, no Paulina, bez przesady! dwójke woże bardzo okazyjnie i bardzo krótko! bo ja tez nie jestem Pudzianowskim. Pisałam o tym bardziej jako ciekawostka, a nie sposób na wożenie dzieci.
          Poza tym zanim dostałam samochód woziłam większe ciężary w różnych wózkach, i Dominike na dostawce, którą tez wózek musiał pociagnąć.
          I taka np guma na rączce, która się klei jak plastelina i doprowadza mnie do szłau, nie ma nic wspólnego z dwójką dzieci w wózku.
    • aurinko Re: Zamki w BUGGSTERze 06.04.08, 11:49
      Moja Mała zasypia na siedząco i wtedy odpinam zamki, żeby rozłożyć oparcie,
      jeszcze nic mi się nie zacina. Ale ja mam Buggstera od niedawna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka