naturella
08.04.08, 07:37
Dołączyłam parę dni temu. Wcześniej jakoś się dziwiłam, co ludzie w
tych wózkach widzą, szare toto, jakieś wysokie, wąskie... Mam dwójkę
dzieci, wózek podwójny, chciałam kupić spacerówkę dla młodszej
córki, najlepiej Peg Perego.
Ale mąż mnie namówił na Maclarena MX3. Kupiliśmy... co za cudo:D
Płynie, a nie jedzie, prowadzi się jedną ręką, pod krawężniki
podbija się jak marzenie. Starsze dziecko siada sobie na podnóżku,
jak się zmęczy - podwójny wózek mi niepotrzebny:) Zaryzykuję
stwierdzenie, że gdybym miałam MX3 jako pierwszy wózek, to nie
byłoby wszystkich następnych (w sumie miałam 9 wózków). Wady ma,
owszem, ale są nieznaczne w porównaniu z komfortem prowadzenia!
Niedługo wejdzie podobno model 2008, czekam na te nowe
kolorystycznie wkładki:)
No i dwa dni później pojechaliśmy kupić Volo dla synka:) Jak
na "szmatkę na kiju" czyli najmniejszą spacerówkę - parasolkę to
super wózek. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że prowadzi się
porównywalnie z PP Pliko, podobnie podbija się pod krawężniki. Mamy
czarno-limonkowy z 2008 - tegoroczne modele są objęte dożywotnią
gwarancją.
Wpisujcie swoje wózki i co w nich lubicie:)