jonama
24.07.08, 13:02
Tak mi naszło - a jak Wasze dzieciaki na czeste zmiany wozków
reagują??
Ostatnio sporo wózków oglądałam przed zakupem i wiadomo mierzenie
trzeba dzieciaka włożyć, spróbować itp. Mój mały 2 lata i
stwierdzam, że chyba poczuł bakcyla :)Mówię idziemy obejrzeć wozki a
on szczesliwy - mama brym brym i biegał po sklepie i pokazywał ten
ładny ten brzydki, tym jedzie, a tym nie. Usmiechnięty wskakuje i
próba....Byłam w szoku, ale zabawa przednia, bo potem odstawialiśmy
go do "garażu" i następny....
Rok temu natomiast to był koszmar i za nic nie chciał przymierzać-
szczególnie jak obok stał sprzedawca...
W każym bądź razie nowy wózek cieszy małego i teraz tylko nowym chce
jeżdzić.
A jak u Was - lubią zmiany?