Dodaj do ulubionych

Mutsy 4Rider dla noworodka?

19.09.08, 13:47
Bardzo proszę o pomoc w wyborze wózka. Dziecko rodzi się w lutym i
jest to mój debiut, więc jak się domyślacie, wybór wózka to dla mnie
ciężka sprawa.

Zrobiłam rekonesans w sklepie normalnym i w oko wpadł mi: Mutsy
4Rider. Podoba mi się też Mura 3, PP Skate i Quinny Buzz.

Wolę mniejsze i bardziej zwrotne konstrukcje. Mam b. mały przedpokój
i w ogóle nieduże mieszkanie i nie chciałabym wjeżdzać jakąś
kolumbryną. Zależało mi na możliwości wpięcia fotelika (co do
gondoli to nie jestem na 100% pewna, czy się przyda), na odwracaniu
siedziska w spacerówce oraz pozycji leżącej. Koła raczej duże.
Bagażnik mam w aucie spory.

Wiem, że wszystkie te wózki ważą swoje. Tylko nie wiem, na ile to
jest ważne. Mam do pokonania 6 schodków do windy oraz duże przejście
podziemne blisko domu (bez pochylni). I nie umiem sobie tego
wyobrazić. Da się takim wózkiem zdjechać i wjechać po schodach? Z
dzieckiem w środku??? Czy jakoś inaczej się to robi? Bo jeśli mam
ten wózek nosić, to może szukac czegoś lżejszego?

Oczywiście, czekam tez na inne uwagi i ew. inne propozycje wózków :)
Obserwuj wątek
    • ksiezniczka_ewelajda Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 14:13
      myślę że tymi wózkami wjedziesz bez problemu po schodach bo mają albo pompowane
      albo przynajmniej duże piankowe koła! chyba mamy podobny gust bo podobają mi się
      wszystki z tych wózków- z mutsy fajne są jeszcze inne modele można je obejrzeć
      na stronie www.mutsy.com
    • mamaly Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 14:21
      Bardzo kompaktowy wózek to Teutonia Fun system. Ma bardzo wąski
      stelaż (zajmuje naprawdę mało miejsca i wszędzie się mieści)
      natomiast pełnowymiarowe gondole i siedzisko spacerówki.
      Mutsy jest fajne z wyglądu, ale jak dla mnie ma zdecydowanie za
      wąską i mało osłoniętą spacerówkę.

      A.
      • kontrr Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 14:44
        Rzucę okiem, choć Teutonia wizualnie mnie nie zachwyca. Ale nie
        widziałam jeszcze mna żywo.
    • czarna_kota Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 14:27
      Mysle, ze Mutsy bez problemu pokna te kilka schodkow.
      Ja oczekuje dziecka w pazdzieniku i kupilam zestaw Mutsy 4Rider.
      Jest bardzo zwrotny, zajmuje malo miejsca, bardzo latwo wpina sie i
      wypina gondole, spacerowke i fotelik.
      Ja mam do pokonania tylko dwa schodki, ale juz sprawdzilam, radzi
      sobie super!
      pozdrawiam!
      • pstrabiedronka Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 14:31

        ja mam do pokonania 8 schodków do poziomu windy i żadnego przejścia podziemnego.
        Nie bagatelizowałabym tych schodów...
        Tzn oczywiście - wciagniesz i ściągniesz każdy wózek po schodach, ważne tylko
        aby nie miał jakos wystającego hamulca z tyłu co by ten hamulec nie zaczepiał o
        schody.
        ale waga tez jest ważna - im cięższy wózek tym trudniej się wciąga.
        Pusty - spoko, z małym dzieckiem tez da radę. Ale z dzieckiem około rocznym,
        które np. śpi w wózku więc go nie wyjmujesz tylko razem z nim wciągasz wózio -
        dla mnie jedno z cięższych zadań....

        Miałam Xlandera XA, waga około 14 kg. Oczywiście dałam radę ale to nie jest
        "luzik". Wiele razy było mi strasznie ciężko.
    • ksiezniczka_ewelajda Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 14:40
      też racja jeśli chodzi o tą wagę-to ty musisz powiedzieć na czym ci zależy, jak
      często będziesz musiała go dżwigać/wciągać- czy nie będzie sprawiać ci prloblemu
      jeśli kilka razy dziennie??
      • kontrr Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 14:49
        ksiezniczka_ewelajda napisała:

        > też racja jeśli chodzi o tą wagę-to ty musisz powiedzieć na czym
        ci zależy, jak często będziesz musiała go dżwigać/wciągać- czy nie
        będzie sprawiać ci prloblem u
        > jeśli kilka razy dziennie??

        Własnie o to chodzi, że przy pierwszym dziecku to trudno to sobie
        wyobrazić.
        Nie wiem, czy to bedzie problem. Mogę ew. unikac tego przejścia
        podziemnego (choć jest to kłopot), mogę też zostawiać wózek w aucie
        pod blokiem. Z drugiej strony przejście jest ruchliwe - może będę
        prosić o pomoc w zniesieniu wózka?

    • kontrr Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 14:42
      Słuchajcie, a jeszcze tak po chłopsku, dla kompletnego laika: jak
      się po tych schodach wjeżdża? Tylko na tylnich kołach?
      A zjeżdżanie? Ja schodzę pierwsza i potem ściągam ten wózek do tyłu?
      Sorry za głupie pytania, ale mam jakieś katastroficzne wizje jak
      myslę o tych schodach.

      I czy są jakieś lżejsze alternatywy? Bo z tego co się naogladałam,
      to raczej duże koła + amortyzacja = duża masa. Lżejsze wózki mają
      małe kółka więc po schodach będzie dzieckiem trzestło i telepało.
      Czy może jest jakieś cudo lekkie i dobrze amortyzowane?
      • pstrabiedronka Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 15:47

        ściąganie - najpierw wózek a za nim idziesz Ty. Pracują mięśnie bo wózek musisz
        utrzymywać w poziomie, czyli zjeżdżasz tylko na tylnich i tak, żeby Ci dziecko
        nie "wyjechało" z wózka czyli jak pisałam - wózek w poziomie.
        Wciąganie w zasadzie tak samo - po prostu ciągniesz wózek za sobą. Oczywiście to
        nie jest tak jakbys ciągnęła walizke - że np. Ty sobie idziesz przodem a z tyłu
        jedna ręka ciągniesz wózek. Zresztą nie dałabys rady tak :). Trzeba wchodzić na
        schody tyłem, dość powoli i wciągac wózek po jednym schodku, trzymając rączke
        obiema rękami.

        Wcale na małych kołach Ci dziecka nie wytrzęsie jak będziesz robić tak jak
        napisałam - po jednym schodku i powoli to Ty kontrolujesz jak wózek wjeżdża.

        Wciągałam już 4 wózki - dwa na dużych pompowanych kołach - Xlander XA i
        Emmaljunga klasyczna, i dwa na piankowych - jane Nomad i Maclaren techno.
        Najłatwiej się wciąga Maclarena :) bo najlżejszy. I właśnie ten wózek najłatwiej
        "opanować" czyli sprawić, aby po wjechaniu na schodek wózek sie "zatelepał".
        Xlandera i Emmaljungę wciąga się najgorzej, pomimo ogromnych pompowanych kół. To
        jest duzy ciężar, duże koło, żeby wjechać choć na jeden schodek musisz jakby
        szarpnąć wózek i potem błyskawicznie opanować - efekt jest taki że mięśnie są na
        maxa napięte, ja idę zgięta w pół.

        Oczywiście ja mówię o prawdziwych schodach, a nie malutkich i niziutkich
        schodeczkach jak np. czasem są w jakichś parkach - tam faktycznie na dużych
        pompowanych kołach wjedziesz niezauważalnie. Tak jak na krawężniki.
        Ale po schodach takich jak są w blokach to wygląda to tak jak napisałam.
        • pstrabiedronka Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 15:51

          w poprzednim poście zrobiłam błąd literówkowy - dość znacznie zmieniąjący znaczenie:

          powinno być:
          "...czyli sprawić, aby po wjechaniu na schodek wózek nie "zatelepał". "

          napisałam "się zatelepał" a powinnam "nie zatelepał"
          • pstrabiedronka Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 15:57

            jeszcze raz ja - może masz możliwość wypróbowania w jakims sklepie jak wygląda
            wciąganie?
            Może pozwolą Ci wyjechac na chwile wózkiem, włóż do niego choćby torbę czy
            plecak żeby jakkolwiek obciążyć i spróbuj ściągnąć lub wciągnąć choc kilka stopni.

            czasem tez w samym sklepie są jakieś schodki - ja tak próbowałam w sklepie Gucio
            na Ursynowie w warszawie, wózki stoją na takim jakby wyższym poziomie sklepu na
            który prowadzą trzy regularne schodki, takie jak w blokach. Idealne miejsce do
            prób :)
            • kontrr Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 19.09.08, 16:08
              Biedronko, muchas gracias!
              Do Gucia i tak się wybierałam, więc będe tam testy robić :)))
              • hanka1978 ja mam mutsy 3rider 19.09.08, 20:28
                i powiem Ci że jestem z niego baaardzo zadowolona:)
                kacperek urodził się lutym właśnie (23luty ale przenoszony 2tyg) i kupiliśmy
                gondolę, fotelik maxi cosi do tego adaptery i czerwcu siedzisko spacerowe.
                jeśli chodzi o amortyzacje to najlepsza jaką widziałam. miałam upatrzony
                casualplay ale mąż uparł się na mutsy
                miał rację ale właśnie przeprowadziliśmy się z parteru na 4 piętro b/windy
                (kamienica z ooogromniastymi schodami) i nie daje rady wciągać kacpra (z
                zakupami). co najwyżej na 2 piętro :)
                ale wcześniej mieszkaliśmy na wysokim parterze i parę schodków to był pikuś,
                duże pompowane koła amortyzowało wszelkie schody i nierówności...
                ps. jakbyś była chętna to właśnie będę pozbywać się wózia w najbliższym
                czasie(narazie chusta i spacerówka póki śniegu będzie brak, a potem coś zakupimy
                lekkiego)
                • rubi88 Re: ja mam mutsy 3rider 19.09.08, 20:45
                  Wiesz Bugaboo Cameleon ma spore koła(tylne) a waży tylko 9 kg.Z ty
                  że nie jest on tani.Pewnie byłoby łatwiej go wciągać tym brdziej ze
                  on ma taki bajer jak wjeżdżanie 2 kołami:)

                  Mozna go kupić w krk 4kids.com.pl
                • kontrr Re: ja mam mutsy 3rider 20.09.08, 17:43
                  > ps. jakbyś była chętna to właśnie będę pozbywać się wózia w
                  najbliższym czasie

                  Planuję zakup za jakieś dwa miesiące. Jeszcze ciąża za wszesna, no i
                  dam sobie troche czasu na decyzję :)
    • sprycia1979 Re: Mutsy 4Rider dla noworodka? 20.09.08, 19:21
      Stelaż i gondolka jak najbardziej na TAK, natomiast spacerówka jak dla mnie to
      jakieś nieporozumienie.Mała, wąska, synek wiecznie zsuwa się w niej, dziwny pręt
      na plecach, budka źle zabudowana, plusem jest możliwość przekładania- ale to
      chyba jedyny plus...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka