24.10.08, 21:31
Jako, że jestem wielbicielką tej firmy, chciałam napisać pean pochwalny na temat ich wózków :P
Tzn. wiem, że wiele osób się skarżyło, ale ja nie zamienię moich wózków na żadne inne cuda.
Mam chicco s3 trio. Pompowane koła, wielkie i wygodne siedzisko... no super. Super dla kogoś, kto nie musi go dźwigać, bo waży z 11 kilo (ale ja nie muszę ;)). Wersja do samochodu to chicco lite way i mimo, że mam właśnie fioła na punkcie pompowanych kół, sprawdza się wyśmienicie, no i Młodej bardzo przypasował. I w dodatku jest ładny :) Wózki, to niemal moja pasja. Nie zamierzam kupować nowego, ale na allegro systematycznie je oglądam. Wiem. Świr :P
To chyba tyle. Mam nadzieję, że moje wypociny pomogą kiedyś komuś w podjęciu decyzji. I mam nadzieję, że nie będzie żałował/a!
Obserwuj wątek
    • pola_1981 Re: chicco 25.10.08, 09:05
      U nas wózek chicco jest drugim wózkiem wyjazdowo-marketowym. Mamy multiway'a w
      kolorku manhatan. Ostatnio przypadkowo (dostałam w prezencie) stałam się
      posiadaczką Enjoy'a (discovery). Z obu wózeczków jestem tak zadowolona, że nie
      wiem, z którego mam zrezygnować...
      Póki co nie moge się zgodzić z żadną negatywną opinią na temat tych wózków. Nam
      się sprawdzają rewelacyjnie
    • magda79pn Re: chicco 25.10.08, 10:03
      fajnie że macie miłe wspomnienia... ja niestety nie...
      CT04- koła strasznie głośne, ludzie oglądali się za mną na ulicy, oparcie
      regulowane na paskach które po kilku miesiącach się pozawijały i nie chciały
      przechodzić przez te mechanizmy, oparcie mało sztywne- dziecko siedziało
      wygięte, ta szmatka z tyłu budki w ogóle nie doczepiana do oparcia- po
      rozłożeniu do spania dziecku wiało w głowę, pokrowiec na nogi tylko z wierzchu-
      od spodu nic nie było, i na końcu ten cholerny hamulec który opadał ciągle
      blokował koła.
      CADDY- tym wózkiem w ogóle nie dało się jechać, był za bardzo elastyczny, jak
      chciałam podjechać pod krawężnik to musiałam się mocno nachylać żeby go podbić,
      poza tym ok - nic się nie działo.
      LONDON- złamał się po bokach po ponad tygodniu użytkowania (dziecko 14kg)
      oddałam do sklepu i dostałam nowy wózek więc narzekać nie mogę, jednak zaraz
      potem go sprzedałam (na allegro często są wystawione używane londony zarwane po
      bokach- więc chyba taka ich uroda !?)
      MUTIWAY- dziecko siedziało mocno wysunięte za stelaż wózka- nic go nie chroniło
      przed wiatrem, wózek wygodny ale ciężki i bardzo duży po złożeniu, strasznie
      sztywny-zero amortyzacji, pałąk na kolanach dziecka. Sprzedałam go ponieważ mają
      one tą samą wadę jak londony tzn zarywają się po bokach, widziałam już nie
      jednego multiwaya na ulicy z dużymi luzami, a CT04 to prawie każdy (w moim nic
      się nie działo, ale wolałam go sprzedać zanim będzie problem, koleżanka ma multi
      od ok 6miesięcy wozi w nim teraz roczne dziecko i ruszają jej się całe rączki
      (od takiego małego dziecka !!!) i wypłowiały wszystkie lamówki- dodam jeszcze że
      dziecko nie spało na słońcu, stało się tak od zwyczajnego spacerowania)
      Tak więc ja NIE POLECAM !!!
      • magda.tyl Re: chicco 25.10.08, 11:18
        Ja też nie narzekam na chicco. Miałam multiway od 7 do 12 miesiąca
        życia mojego synka, sprawdził się znakomicie, ma duże siedzisko,
        szerokie. Być może dla większych dzieci nie jest komfortowy ze
        względu na rodzaj i mocowanie barierki (sztywna, dość nisko i blisko
        dziecka zamocowana) no i dla rodzica, który wozi cięższe dziecko w
        tym nielekkim wózku (8kg). Dla mnie był ok. Sprzedałam ze względu na
        jasny kolor, obawiałam się częstego prania w zimie (spaceruję
        niestety obok ruchliwej drogi i chlapiący rozjeżdżony śnieg...). W
        zamian kupiłam zoopera twist i trochę żałuję, bo mały ma w nim
        ciasno w grubej kurtce, samo wykonanie wózka jest gorsze od multi -
        takie moje zdanie.
        Mam też chicco caddy na wyjazd tylko do sklepu, przychodni, ogólnie
        do szybkich przejazdów. Dla mnie jest bardzo dobry, lekki, łatwo się
        podbija. Mały waży 12 kg, co będzie później zobaczymy. Na razie
        dobrze nam się jeździ, czasem nawet na dłuższy spacer.
        Może nie mam doświadczenia "wózkowego", ale moje wózki chicco nie
        były i nie są takie złe.
        • matylda07_2007 Re: chicco 25.10.08, 12:35
          To ja nie wiem jak to jest. Może bywają gorsze egzemplarze? U mnie nic się nie rusza, nie płowieje. A s3 był z nami w ostrowcu, w szczawnicy, w krynicy i 2 tygodnie we wsi o górzystym terenie. Przeżył spuszczanie i wciąganie po kilka razy dziennie po schodach.
          No ale kosz faktycznie mógłby być większy.
          Tak polubiłam te wózki, że jest mi przykro, kiedy ktoś jest z nich niezadowolony ;)
          • smeagoul Re: chicco 25.10.08, 13:57
            ja zaczęłam od 6 WD-polecam mimo iż używanego kupiłam był w stanie superowym i
            nam posłużył. potem miałam od nowości ct 04-świetny, wygodny dla dziecka, ma
            fajne koła jeżdziliśmy 1,5 roku a moje dziecko to naprawde duuuży chłopczyk.
            póżniej miałam na zimę dla 2 latka używanego 3 lakata C1(poprzednik CT 01) też
            super i wbrew opiniom mój duży 2 latek w kombinezonie wcale nie miał ciasno.
            oczywiście mam jeszcze od nowości caddy na wypady szybkie i na plac zabaw- od
            1,5 roku nic się nie stało mimo iż moje dziecko jak zaczynało w nim jeździć
            miało już ponad 15 kg. teraz ma 18.5 kg plus zakupy na rączkach i w koszu-
            zadziwiająco mocny wózeczek jak na takie maleństwo o cieniutkich rurkach. teraz
            na wakacje kupiliśmy dla męża bo jest wysoki nowego ct 05 evolution-i też nie
            narzekam, poprawione jest oparcie - już nie na paskach, rozkłada się jak ct 04
            prawie na płasko, ma dłuższa tylną część budki i osłania dziecko podczas snu.
            folia p. deszczowa też dłuższa. nie klekocze więcej i mocniej niż np. maclaren.
            dziecko jak już pisałam dawno przekroczyło wagę dopuszczalną przez producenta i
            nic się z wózkiem nie dzieje- żaden z nich nie był naprawiany, żaden nie
            wypłowiał, tapicerki po odkkreceniou śrubek prane w pralce wraz z budkami i
            wirowane na 1600 obrotów- i nadal jak nowe. Ja polecam jak najbardziej chicco.
            teraz dla dziecka grudniowgo zostanie nam caddy i ct05 hawai plus na początek
            chicco enjoy plus gondolka z ct01 i fotelik auto fix z bazą:)) wierzę że się nie
            zawiodę na tej firmie.
            • territta Re: chicco 25.10.08, 14:47
              Hmmm. Moja córka jesienia zeszłego roku, mając 7-8 m-cy przestała się mieścić do
              Ct01. Zresztą pisałam już o tym kilka razy. Jak rozkładałm oparcie do spania to
              ona ramionkami zawisała na tych bocznych osłonkach oparcia, a głowa leciała do
              tyłu. Jak siedziała, to ramionka miała tak skulone do przodu. No beznadzieja.
              Ratowało nas podkładanie pod plecki poduszki, ale jak sobie pomyślałam, ze
              przecież nie będę ciągle z tą poduszką jeździć, a za parę m-cy to już w ogóle
              będzie mieć ciasno, to bez żalu sprzedałam Chicco i kupiłam Nomada.
              Z tym, ze moja córka naprawdę jest duża. Teraz ma 1,5roku i waży 15kg.

              Nomad a Ct01 - komfortu prowadzenia tych wózków nawet nie da się porównać.
              Chicco klekocze, rączki sie ruszają, cały stelaż sie rusza, a Nomad płynie. Mój
              mąż, jak pierwszy raz poprowadził Nomada, to tylko stwierdził,z ę od razu
              powinniśmy kupić ten wózek. A tak wydaliśmy mnóstwo kasy na Ct01 Trio i tylko
              się męczyliśmy wszyscy z tym wózkiem. Dodam jeszcze, ze póki nie miałam
              porównania, Chicco tez nie wydawał mi się aż tak zły. Wózek jak wózek. Myślałam
              po prostu, ze prowadzenie wózka wymaga użycia siły i że to normalne, a także z
              normą jest klekotanie, chybotanie, itp. ;)
    • wila6 Re: chicco 26.10.08, 19:23
      Cześc mam ogromną prośbe, wystraszyły mnie te wszystkie opinie o
      Chicco, a chce kupić nie s3 tylko nowego 4 kołowca TOUR FOR, powiedz
      jak sprawuje sie spacerówka i gondola. Czy naprawde ten wózek mocno
      trzeszczy, a z gondolą są problemy?
      • territta chicco tour 4 26.10.08, 20:58
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=83046934&v=2&s=0
    • niesia22 Re: chicco 27.10.08, 09:45
      Ja mam litewaya, którego używamy na krótkie wypady sklepowe, no i
      był z nami na wakacjach. Ogólnie jest dobry,z tym że mam go dopiero
      3 miesiące a córka jest jeszcze mała (11mies i jakieś 9 kilo)-
      siedzisko sztywne tak że dziecko się nie zapada, dobrze się
      rozkłada, także do spania....jednak jest jedno ale...otóż przednie
      kółeczka jakby się nieco "rozjechały", nie widzę róznicy w
      prowadzeniu, ale trochę mnie to razi. Nie wiem czy te wózki tak mają
      czy pewnego dnia się zupełnie "rozkraczą";-)...jak już wspomniałam
      uzywam go naprawdę sporadycznie...
    • iwka.j.k Re: chicco 27.10.08, 19:31
      Ja też mam chicco s3, z tym, że na piankowych kołach i jestem bardzo
      zadowolona. Kupiłam go dość przypadkowo - w ciąży nie miałam czasu
      zająć się tematem i po prostu kupiłam wózek, który polecała
      koleżanka, która miała aż trzy wózki i wydała mi sie ekspertem ;-)
      Ja z biegeim czasu coraz bardziej doceniam s3. Prowadzi się o moim
      zdaniem o niebo lepiej niż mutsy urban rider, który trochę używałam,
      jest dość lekki, jego jakość jest ok. Używamy s3 od pół roku, w tym
      spacerówkę od miesiąca i nic się nie dzieje, nie skrzypi, nie
      rozwala się, a jest użytkowany dość intensywnie, praktycznie
      codziennie (oprócz s3 mam tylko questa użytego dopiero kilka razy).
      Przy czym często jest składany/rozkładany, bo sporo jeździł
      samochodem. W weekend byłam na spacerze z koleżanką, pojechalam do
      niej bez wózka, bo ma ich kilka i woziłam młodego speedy sx - no i
      muszę stwierdzić, że s3 prowadzi się lżej.Ogólnie nie uważam s3 za
      ósmy cud świata, ale jest na pewno w porządku, a denerwuje mnie
      takie straszne najeżdżanie i negowanie dla zasady wózków chicco.
      Jedni je lubią, inni nie, są też tacy, którzy lubią i polecają
      wyłącznie to co aktualnie mają. A troche rozwagi w wyrażaniu opinii
      nie zaszkodzi.
      • territta Re: chicco 27.10.08, 22:11
        iwka.j.k napisała:

        Ogólnie nie uważam s3 za
        > ósmy cud świata, ale jest na pewno w porządku, a denerwuje mnie
        > takie straszne najeżdżanie i negowanie dla zasady wózków chicco.
        > Jedni je lubią, inni nie, są też tacy, którzy lubią i polecają
        > wyłącznie to co aktualnie mają. A troche rozwagi w wyrażaniu opinii

        Moze rzeczywiście S3 to udany model. Ja się zraziłam do Chicco przez Ct01.
        > nie zaszkodzi.
        • iwka.j.k re:chicco 28.10.08, 08:07
          Ależ ja nie każę nikomu kochać wózków chicco. Nie lubię tylko
          kategorycznych generalizujących opinii, zwłaszcza wygłaszanych przez
          osoby, które najpierw coś wychwalają pod niebiosa, a potem przy
          każdej okazji krytykują. Rzeczowa krytyka jest tu jak najbardziej na
          miejscu, w sumie po to jest to forum. Tylko mam wrażenie, ze tu jest
          jakaś nagonka na to nieszczęsne chicco... A ja myślę, że to firma
          jak każda inna, ma lepsze i gorsze wózki, niektórym odpowiada, innym
          nie. Ja się naprawdę przekonuję do mojego wózka, jest ok, choć
          przyznam, że jak zaczęłam chodzić do parku żałowałam, że nie kupiłam
          quinny speedi sx, bardzo mi się spodobał. Ale jak już pisałam,
          okazało się, że prowadzi się mi nieco trudniej niż mój s3, a
          koleżanka właścicielka narzekała na za słabą pozycję leżacą i zbyt
          mało pionową siedzącą - jak wiele osób na forum. Za to speedi
          sprawia rzeczywiście bardzo solidne wrażenie... Muszę też przyznać,
          że jak szukałam wózka do samochodu to bardzo spodobał mi się lite
          way, ale go nie kupiłam, bo chciałam sprobować innej firmy niż
          chicco, no i mam questa ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka