Dodaj do ulubionych

No i mamy I'coo Pluto :-))))

26.02.09, 19:02
Zakupilam dzis I'coo Pluto. Tak sie z tym "nosilam" az wreszcie
stwierdzilam, ze "musze" kupic, bo mi sie szef z rabatu wycofa albo
co :-)

Kupilam czarny i dwie wkladki: blekitna i zielona (zielona niby do
OTH Swifta). Narazie nie jezdzilismy po dworze. Wozek z wygladu
piekny jak na parasolke. Maly po zlozeniu, lekki i super szeroki dla
dziecka (40 cm chyba). Ma folie w zestawie i kieszonke (niezamykana)
z tylu budki.

Wiecej pozniej.
Obserwuj wątek
    • leila78 Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 26.02.09, 19:37
      oj nie kuś, nie kuś;)
      • jokka Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 26.02.09, 22:12
        poproszę wklej zdjęcia :)
    • pawimi455 Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 26.02.09, 22:51
      wlasnie , jakie te wkladki sa? bo juz pytalam cie na innym watku ale
      pewnie nie zauwazylas...grube? cienkie? z czego one sa? no i nie
      zabieraja miejsca w siedzonku jak sie je dolozy? a kolory takie jak
      monitor pokazuje?
      • olivereczka Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 26.02.09, 23:01
        Bedziesz go sprzedawać ?? :)
    • pinik Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 27.02.09, 01:26
      Nie, nie zamierzam go narazie sprzedawac.

      Te wkladki sa b. fajne. Sa troszke grubsze (tzn nie jest to sam
      material). Jest w nich jakas warstwa, ale nie wiem czego :)

      Gabka to nie jest.

      Z jednej strony, tej kolorowej to taki material, z jakiego sa czesto
      poszycia w wozkach. Wydaje mi sie niezbyt super na lato, ale
      zobaczymy. Za to strona zimowa (jasna) jest super milutka!!! Moim
      zdaniej latem dziecku w upal bedzie na niej milo.

      Fotek nie zdaze dzis wstawic. Mialam gosci wieczorem i nie dalam
      rady.
      • jokka Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 28.02.09, 22:32
        Pinik
        pokaz choć jedną fotkę wózka, proszę :)
        • pinik Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 01.03.09, 00:31
          Pokaze, bo zrobilam, ale musze sie najpierw polaczyc z innego
          komputera, a on jest taki wooooolnyyyyyyyyyyyyyyyyyy.....
          Do tego wciaz albo mamy gosci, albo idziemy w gosci i jakos nie mam
          czasu, zeby te zdjecia z aparatu poprzegrywac itd.

          Ale obiecuje, ze zdjecia wstawie.

          Na dworze narazie nie bylismy, bo nie ma jakos okazji narazie. Dzis
          caly dzien pracowalam, a wieczorem bylismy u sasiadow :)
          • secret_name My też już jeździmy pluto;-) 01.03.09, 15:14
            Ponieważ jest to nowość, chętnie podzielę się naszymi wrażaniami z
            pierwszych spacerów i'coo pluto. Póki co uważam, że wózek jest
            naprawdę fajny i z pewnością może być bardzo dobrą alternatywą dla
            maclarena xlr (wiem, bo miałam).

            Zalety:

            - baaardzo szerokie siedzisko. Moje prawie dwuletnie dziecko w
            grubym kombinezonie ma jeszcze bardzo dużo miejsca. Siedzi wygodnie
            i na pewno się nie zsuwa, co zdarzało nam się w mac-u xlr.
            - mocny, porządny stelaż - do tego bardzo fajnie wyprofilowany.
            - bardzo łatwe składanie - system taki jak w mac-u ale jest nieco
            krótszy (ważne przy małych bagażnikach samochodowych).
            - wygodny regulowany podnóżek,
            - baaaardzo wysokie oparcie,
            - fajnie wyprofilowane rączki - wózek odpowiedni także dla wysokich
            osób (ja mam 178 cm)
            - kosz na zakupy podobnej wielkości jak w mac-u - dostęp ok.
            - wózek jest super zwrotny, lekki ale jednoczesnie wygląda na bardzo
            solidny.
            - zgrabna buda z okienkiem i siateczką.
            - fajne błotniki na kółkach;-)
            - bardzo ładny desing - moim zdaniem najładniejsza w tej chwili na
            rynku parasolka (my mamy w kolorze czarnym).

            Wad narazie nie stwierdziłam ale wózek mamy dopiero od piątku.
            To mój 6 wózek i uważam, że jeden z najfajniejszych jakie mieliśmy.
            Jeśli tylko okaże się dobrej jakości, to na pewno będzie bardzo
            poważną konkurencją dla maclarenów, których jest już strasznie dużo
            na ulicy. Pluto na pewno będzie się wyróżniał wyglądem a dla dziecka
            jest super wygodny.
            Pozdrawiam serdecznie;-)
            • michalinnaa Re: My też już jeździmy pluto;-) 01.03.09, 15:49
              a jak wygląda sprawa daszka, jest on fajnie naciagany do przodu tak
              jak w maclarenie xt ??? Czy sprawdzi sie w czasie wakacji ??? jak
              myslicie ?
              • secret_name Re: My też już jeździmy pluto;-) 01.03.09, 16:21
                Budka się nie naciąga ale w naszym przypadku to nie ma znaczenia.
                Moje dziecko bardzo nie lubi mieć zasłoniętego widoku;-)
                Kupiłam ten wózek właśnie z myślą o wakacjach (podróż samolotem,
                samochodem...). Sądzę, że sprawdzi się doskonale.
                • pinik Re: My też już jeździmy pluto;-) 01.03.09, 16:38
                  My tez nie bylismy jeszcze na dworze. Troche obawiam sie, ze bedzie
                  kolka slychac (w kazdym razie w domu, jak to mocno obserwuje, to mi
                  ten dzwiec chicco liteway troche przypomina), a tego nie znosilam w
                  maclarenie techno.

                  Budka nie jest naciagana, ani rozsuwana jak w techno. Za to jak sie
                  ja zlozy, to wozek nie wyglada jak dlugi komin (maclaren techno ze
                  zlozona budkai oparciem w pionie mi sie wizualnie jakis strasznie
                  wysoki wydaje). Pluto jest wg mnie zgrabniejszy.

                  Siedzonko bardzo szeroki i dosc wysokie oparcie, za to szelki troche
                  za nisko wszyte (my nie bedziemy korzystac z naramiennych), ale
                  moze dla malutkich dzieci jest dobrze. Moj juz prawie 3-latek sie do
                  wozka spokojnie miesci.

                  Wkladki sa slicznie wykonane i wozek z nimi b. ladnie sie prezentuje.

                  Raczki b. wygodnie wyprofilowane, grubiutkie, ale plastikowo-
                  metalowe.

                  Wozek troszke grubszy niz quest po zlozeniu, ale dosc kompaktowy i
                  lekki. Dlugosc po zlozeniu raczej questa niz techno.

                  Duuuuuzy plus w stosunku do maclarenow: nie wydaje sie tak latwo
                  wywalac.
                  • pawimi455 Re: My też już jeździmy pluto;-) 01.03.09, 19:59
                    a ja swoj bede miec w KONCU w przyszlym tygodniu :)))) pinik od
                    kiedy one sa u was i jaka jest cena sklepowa? bo cos kiedys
                    wspominalas ze drogie sa....
                    • pinik do pawimi 04.03.09, 00:18
                      Cena sklepowa to 279 euro. wkladki 39 euro. Stosunkowo drogo, bo
                      techno XT 2008 kosztowalo 219 euro.

                      Kiedy bedziesz swoj miala i jaki kolor?
                      • pawimi455 Re: do pawimi 04.03.09, 01:31
                        u nas sa po $299 a wkladki po $55-60 :(((( to ladnie z nas zdzieraja
                        zdzierusy jedne :)) moj juz opuscil magazyn wiec lada moment. Ja
                        kupilam brazowy, i chce zielona wkladke. Czarnego nie chciakam bo
                        juz maclarena mam czarnego wiec wystarczy.
                  • jokka Re: My też już jeździmy pluto;-) 03.03.09, 22:35
                    Pinik:)
                    a obiecane zdjęcia?
                    może być ze swift'em obok ;)
                    • pinik Re: My też już jeździmy pluto;-) 03.03.09, 22:51
                      Zrobilam wlasnie porownawcze, wiec zaraz wstawie w specjalnym watku.
    • pinik do secret name 04.03.09, 00:14
      Hej,

      bylas juz tym wozkiem troche na spacerach????? Jak go oceniasz? bo
      ja sie boje z moim wyjsc, bo slyszalam od jednej mamy dosc negatywne
      opinie, ale ona chyba wogole parasolek na tych malych kolek nie
      lubi. Ja slysze pluto u siebie w domu (na parkiecie) i boje sie, ze
      bedzie mnie to na ulicy denerwowac. Napisz mi, czy i jak ten wozek
      slychac na zewnatrz, jesli mozesz.
      • secret_name Re: do secret name 04.03.09, 09:32
        Byłam już z pluto na kilku spacerach i nie zauważyłam różnicy w
        hałasie kółek w porównaniu na przykład z maclarenem xlr. Według mnie
        pluto nie odbiega pod tym względem od innych parasolek ale muszę od
        razu zastrzec, że ja akurat na tym punkcie nie jestem wrażliwa;-)
        Pamiętam natomiast jak z emmaljungi przesiadałam się na pp pliko i
        był to dla mnie szok właśnie związany z zupełnie innym standardem
        jazdy;-)
        Narazie jestem bardzo zadowolona z pluto i nie żałuję, że wymieniłam
        na niego swojego poczciwego XLR. Fajnie wygląda, super się prowadzi
        i co dla mnie najważniejsze ma naprawdę szerokie i wygodne
        siedzisko.
        Nie sugeruj się jedną opinią niezadowolonej z pluto mamy - w
        dodatku, że nie przepada za parasolkami - i śmiało wyjeżdżaj swoim
        wózkiem na spacer;-)
        Pozdrawiam serdecznie.
        secret_name
    • pinik Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 04.03.09, 21:21
      My dalej naszym nie wyszlismy.

      Cos ostatnio znow sie zdecydowac nie moge. Wozek jest optycznie wg.
      mnie cudny. B. zgrabny. Ale te kolka.....
      Choc jak jest w nim dziecko, to wydaje mi sie, ze ciszej jedzie,
      mozliwe??

      Juz nie wiem co robic: wczoraj kupilam Swifta i ten wozek jest za
      maly na moje dziecko, a tak mi bardzo odpowiada... Cichutki, lekki,
      skretny no super, tylko za maly :(

      I mam je dwa nowe w domu i mi smutno :(
    • pinik Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 05.03.09, 21:17
      Oddalam dzis Swifta (niestety... byl za maly...) i ruszylam pluto na
      miasto :)

      Musze powiedziec, ze wozek zrobil pozytywne wrazenie.

      BArdzo sie obawialam kol. Wsluchiwalam sie w nie bardzo. NIe bylo
      wcale zle. Na kostce, owszem, slychac. Ale tam to kazda parasolke
      chyba oprocz buggstera slychac. Za to idac zaczelam slyszec mocny
      terkot wozka. Odwrocilam sie, a to sie Zapp zblizal. One sa jednak
      niemozliwe. Pluto przy nim to ciuchtenki zupelnie wozek. Wiec nie
      jest zle.

      Czulam, ze ma resorki (pewnie po jezdzeniu bartatina na paskach bym
      ich nie odczula, ale po joggerach i parasolkach to je zauwazalam).

      Siedzonko b. szerokie. Dziecko ma duzo miejsca. Folia jest w
      komplecie (nie uzylam).

      Jedynie pod oparciem widze ten stelaz po srodku i nie wiem, czy
      dziecko go nie czuje, ale jak kiedys obmacalam pliko p3, to sie tez
      mocno przeleklam, jak to strasznie czuc. Mam w tym wozku wkladke i
      mysle, ze to troche polepsza sytuacje.

      Wyglad dla mnie ten wozek ma piekny i cieszy oko :)

      Z koszyka nie korzystalam, bo bylam chwile w miescie i mialam malo
      rzeczy. Na raczce wisiala moja torebka i mala reklamowka z rzeczami
      nabytymi (gruba ksiazka, buciki gumowe na basen dla starszego synka,
      picie dla dzieci...). Wozek pusty sie nie wywalal! Mysle, ze
      maclaren by z tym lezal.

      Tak wiec ogolna ocena b. dobra. Ciesze sie, bo sie bardzo balam jak
      to bedzie, a jak wyjde, to juz nie moge oddac.

      Aaa! I musze powiedziec, ze mysle, ze gdybym chciala to i oddac bym
      dalej mogla. Po powrocie przemylam szmatka kolka i wogole nie widac,
      ze jezdzil na dworze. Dobra guma: cicha i zdajsie w miare
      wytrzymala. TEraz jest na ulicach tyle tego malego, ostrego
      grysiuku, ktorym sypali jak byl snieg, a on b. wchodzi w takie
      gumowe koleczka zwykle. W arii mam tego po spacerze sporo.
      • oliwia5000 Re: No i mamy I'coo Pluto :-)))) 06.03.09, 10:21
        nie wiem czy to te same ale w Warszawie te wozki sa po 1089 zl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka