karierowiczka
08.10.04, 08:24
Mój mąż kochany kupił wczoraj czekoladki. Gdy je odkryłam to on to
skomentował: "Kupiłem je specjalnie dla ciebie, bo tak je lubisz". A ja się
wściekłam!!!! Ciągle powtarzam (jak mantrę) że skończyłam, że ze słodyczami.
Jego zakup odebrałam jak wystawienie na próbę moją silną wolę. Michałki leżą
ja o nich myślę. Dlaczego on mi to zrobił? :))