Dodaj do ulubionych

w sklepie :)

18.11.04, 17:07

Poszlam dzis do H&M (Ci ktorzy mnie znajda dluzej wiedza, ze tam tylko
udawalo mi sie kupic ubrania przed odchudzaniem i tam chodze sprawdzac
ile rozmiarow mi ubylo) :) W grudniu w teatrze mojego chlopaka jest
premiera i musze juz zaczac szukac czegos ladnego. Spodobaly mi sie spodnie-
nic specjalnego ciemne, w delikatne paski, wzielam gleboki oddech i poszlam
sprawdzic, czy rozmiar z rozmiarem 40 uda sie czy nie...
Poza tym wzielam dwie sliczne bluzki w rozm. M
I WSZYSTKO WESZLO!!! Spodnie nie byly luzne, raczej mocno dopasowane :-)
ale weszly i dopiely sie bez problemu! Pomyslec, ze bylo 48...
Nawet moj tylek, ktorego nie znosze i ktory wciaz jest jak to mowi
nowa Bridget jak dwie kule do kregli ;))) wygladal calkiem calkiem ;)
Aha. NAreszcie ruszylo sie w brzuchu. Dziwnie bo schodzi mi od gory,
pod piersiami widac mi juz zarysowane zebra ;)

pozdrowienia dziewczyny!
n
Obserwuj wątek
    • pom Re: w sklepie :) 18.11.04, 18:24
      Nooo.... mała, super!!
      Wspaniale! Oby tak dalej i prosimy fotkę!!
      • schaetzchen Re: w sklepie :) 18.11.04, 18:46
        Gratuluję i dziękuję - takie posty są dużą motywacją!
        • moonika_l Re: w sklepie :) 18.11.04, 20:18
          Nadja - coodo!! Pamiętam, jak tu nas dręczyłaś tym, ze nie chudniesz...
          Laseczko :)
          M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka