wały nagryzowe

31.07.06, 13:36
Sława!
Takie pytanie... Czy ktoś z Was ma wały nagryzowe? (dentystka mi je założyła
podczas zakładania zamków, na górnych szóstkach, by przy zamkniętej szczęce
zamki nie haczyły o siebie)
Jak sobie radzicie z gryzieniem? Mi się szczęka do końca przez wały nie zamyka
i mam trochę z tym problem, bo zęby stykają się ze sobą praktycznie tylko na
szóstkach :) Na początku to strasznie bolało (kilka dni), ale teraz jest lepiej.
Aha, dodam jeszcze, że mam zamki bezligaturowe (damon) :D
    • tigra.14 Re: wały nagryzowe 31.07.06, 17:51
      mam juz to od ponad roku. na poczatku rzeczywiscie swietne uczucie, zwqlaszcza,
      ze jak mi sie troche zgryzlo tego cementu, to orto nakladala kolejna porcje!!!

      jak mi cos nie pasowalo, to pilowalam delikatnie pilniczkiem. Nie martw sie, z
      czasem troche sie zgryzie i bedzie calkiem znosnie. Ja mam gips na 6-kach i 7-
      kach, wiec to jest chyba troche wygodniejsze, bo mam az 4 zeby do gryzienia :-D
      • miamaja Re: wały nagryzowe 01.08.06, 18:57
        wlasnie sie zastanawiam skad moge wiedziec czy zgryzlo sie tego na tyle ze
        powinnam sie zaniepokoic i isc do orto zeby mi dolozyla? boje sie ze spadna mi
        zamki jak nie pojde odpowiednio wczesnie... ale na razie mam aparacik rowno
        tydzien wiec chyba nie mam co sie martwic. nastepna wizyta za 2 miesiace. ja
        gryze tylko jedynkami:)a jak mam zamknieta buzie to styka mi sie tylko jedna
        gorna 6 z dolna 6:) wiec ja moge gryzc tylko ta nieszczesna jedna gipsowa 6 lub
        jedynkami:)koncze jesc ostatnia przy stole ale na szczescie wszyscy sa zawsze
        bardzo wyrozumiali;)
        • firewarrior Re: wały nagryzowe 02.08.06, 12:10
          Ja tak samo szóstkami gryzę... :D jakoś daję radę. I też to strasznie długo
          trwa, mam nadzieję, że jak się przyzwyczaję, to będę szybciej jeść :D podczas
          roku szkolnego mieszkam w internacie i mam półgodzinną przerwę obiadową między
          szóstą a siódmą lekcją, i chciałabym w tym czasie zjeść obiad i zęby umyć <lol>
          bo potem to dopiero o szesnastej obiad bym mogła zjeść :D

          zastanawiam się, czy nie poprosić orto o naklejenie tego cementu też na siódemki :)
    • tankard Re: wały nagryzowe 19.08.06, 18:15
      Ja mam coś podobnego - nazywało się to podniesieniem zgryzu, ale wygląda
      dokładnie tak, jak wały nagryzowe ;-)
      Już się przyzwyczaiłem to nowego udziwnienia i nawet udało mi się odgryźć jeden
      z wałów ...
      • firewarrior Re: wały nagryzowe 16.09.06, 12:06
        a mi jeden najpierw pękł na pół i go wyplułam, a potem drugi :D i mam tlyko na
        jednej stronie... no ale nie chce mi sie z tym isc do orto, bo bym musiala z
        lekcji sie urywac i jechac trzy godziny busem do domu.
    • marysia1761 Re: wały nagryzowe 19.08.06, 19:59
      Wow, ja pierwszy raz o czymś takim słyszę. Ciekawe. 23 sierpnia będę mieć
      aparat, ciekawe czy mi coś takiego założy. Hehe
    • efffe Re: wały nagryzowe 16.09.06, 19:30
      Hejka,
      ja zaś nie posiadam wałów zrobionych z gipsów, tylko plastikową (tak mi się
      wydaje że to plastik) równię (tak to nazywa moja orto), którą zakładam pod język
      na dolne ząbki.
      Plusem jest to że mogę sobie tę równię wyciągać (co w sumie powinnam robić tylko
      przy myciu zębów) minusem są dodatkowe rany i obtarcia pod językiem :(.
      pozdrawiam :)
Pełna wersja