Dodaj do ulubionych

Spaliło się Desperado....

20.03.07, 22:05
Jakoś nikt nie zauważył...
Obserwuj wątek
    • k72 Re: Spaliło się Desperado.... 20.03.07, 22:08
      Widocznie są ważniejsze rzeczy. A szczerze to i tak tam nie chadzałem.
      • i_bella Re: Spaliło się Desperado.... 20.03.07, 22:41
        ja też nie - byłam raz i wystarczy. A Desperado to już się kiedyś wczesniej nie
        spaliło???
        • robert_58 Re: Spaliło się Desperado.... 20.03.07, 23:08
          a Desperado to samo się spaliło? Ot tak?
          • i_bella Re: Spaliło się Desperado.... 20.03.07, 23:20
            oj Robert, nic nie rozumiesz, no w Łomiankach nie mieszkasz to i jak masz
            rozumieć...Spaliło, spaliło...
            • robert_58 Re: Spaliło się Desperado.... 20.03.07, 23:29
              mhm...
              dużo się w Łomiankach pali ... samo się pali zwłaszcza ...
              • i_bella Re: Spaliło się Desperado.... 20.03.07, 23:38
                to od tych traw tak ciągnie - bazarek, Desperado, koty.....
        • redakcja.lomianki.info Re: Spaliło się Desperado.... 20.03.07, 23:42
          he. a ja w XX wieku wpadałem tam regularnie
          średnio 1-2 razy dziennie
          Pierwszy raz spaliła sie za czasów p. Leny.

          Ktoś pamieta jeszcze czasy kiedy ten lokal prowadziła p. Lena?
          koncerty m.in. kozakiewicza (teraz Perfect)
          i lokalnych szarpi-druto-walo-kotłów.
          mixowali sample i samplowali mixy chłopaki z agressiba 69.
          za barem jola, dziadek, jola karabin,
          jacek z ostrowca świetokrzyskiego itd.
          było wesoło :) ech to był XX wiek.

          Pamietam że kmsan i papi też tam wpadali.
          a może ktoś jeszcze???
          • papirus22 Re: Spaliło się Desperado.... 21.03.07, 08:34
            No chodziło się...
            • olla1660 Re: Spaliło się Desperado.... 21.03.07, 09:55
              Niepowetowana strata ;(
              Ano się chodziło, wszak to było chyba jedyne miejsce gdzie można było
              posiedzieć w pięć osób przy jednym soczku lub piwie ;)
              Miała ta knajpa czasy swojej świetności (choć wizualnie to chyba nigdy).
              No i koncerty też były niezłe... no i właściwie ja jej męża zawdzięczam... tej
              knajpie ;)
              • kmsanczia Re: Spaliło się Desperado.... 21.03.07, 12:18
                Poważnie, znowu się spaliło? Tzn. teraz to chyba na szczęście, bo do remontu to
                już się nie nadawało. Może by tam postawić jakiś pubik? ;)
                • redakcja.lomianki.info Re: Spaliło się Desperado.... 21.03.07, 12:40
                  kmsanczia napisała:
                  > Może by tam postawić jakiś pubik? ;)\

                  km. bierz sprawe w swoje rence
                  daj se narazie spokój z bodowom domu :)
                  • kmsanczia Re: Spaliło się Desperado.... 21.03.07, 13:10
                    Ty mnie nie denerwuj, bo faktycznie nie ma z czego budować, o cenach nie
                    wspominając. :/
                    www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=19&news_id=152454&layout=1&forum_id=28476&page=text
                    www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=19&news_id=151060&layout=1&forum_id=27092&page=text
                    • redakcja.lomianki.info Re: Spaliło się Desperado.... 21.03.07, 15:10
                      km. spooooooko
                      narazie nie przejmiesz interesu.
                      byłem tam dziś i rozmawiałem z kryśką.
                      ewidentne podpalenie.
                      powiedziała że w przyszłym tygodniu Despe ruszy.
                      opaliła sie ta czesc dobudowana i troche całość okopciła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka