Dodaj do ulubionych

KMŁ jak w Rumunii

08.10.07, 13:21
Nie obrażając Rumunii, oczywiście...
Ja rozumiem, że brak kasy, więc autobusy zdezelowane.
Ale o czym innym chcę napisać. I nie da się tego wytłumaczyć brakiem kasy.
Raczej brakiem wyobraźni osób odpowiedzialnych. Zawsze można podgladać/uczyć
się od tych którzy robią to lepiej, np od ZKM W-wy.
Konkretnie 2 sprawy:
1. jeśli przystanek jest nieczynny, chwilowo lub na stałe, bo zmieniła się
trasa, to ten przystanek należy odpowiednio oznakować, żeby staruszki nie
stały tam po kilkadziesiąt minut zanim jakaś litościwa dusza poinformuje, że
męczy swoje stare nogi nadaremnie.
2. Rozkład jazdy musi być CZYTELNY I ZROZUMIAŁY DLA KAżDEGO, a nie tylko dla
"ziomali" którzy przebieg tras znają na pamięć i sprawdzają tylko godziny
odjazdów. Otóż rozkład 'opracowany' przez KMŁ jest zupełnie niezrozumiały:
www.kmlomianki.info/rj%2006.htm
Przebieg trasy powinien składać się z 3 elementów: pętla początkowa, pętla
końcowa, przystanki pośrednie. Ktoś, kto przyjechał do Łomianek nie ma szansy
w oparciu o tak opisany rozkład, jak to robi KMŁ, skorzystać z autobusu!!! Co
to znaczy np "kierunek Dąbrowa", skoro Dąbrowa ma parę kilometrów
rozciągłości??? Co to znaczy "Dziekanów Polski" skoro wiadomo, że ta wieś
występuje po obydwu stronach trasy na Gdańsk???
Apeluję o odrobinę wyobraźni, żeby każdy podróżny nie musiał trasy ustalać
eksperymentalnie i domyślać się, gdzie autobus ma przystanek.
Zwykłe proste mapy gminy z zaznaczonymi przystankami załatwiłyby sprawę, ale
słowny opis przystanków byłby też wskazany!!! I nie tylko na stronie
internetowej, ale NA PRZYSTANKACH. To nie są znaczące koszty.


Na marginesie, ale z tej samej jakościowo beczki: czy PETENCI Urzędu Gminy
Łomianki doczekają się tablicy informacyjnej, w którym pokoju co się mieści, w
budynku UG na przeciwko Globi?
Piszę już o tym CZWARTY raz od wyborów i jakoś zmiany na lepsze w tej kwestii
nie widać:[
Obserwuj wątek
    • dodan Re: KMŁ jak w Rumunii 08.10.07, 14:54
      lomek2 napisał:
      Piszę już o tym CZWARTY raz od wyborów i jakoś zmiany na lepsze w
      tej kwestii
      > nie widać

      Ja wogole nie widze zadnych zmian na lepsze, w sumie rok czasu po
      wyborach i kompletnie nic, najbardziej dreczace problemy mieszkancow
      nie zostaly nawet tkniete...Chociaz lomku twoj tekst mnie dziwi. jak
      niedawno pisalem o zenadzie jakim jest KML, odpowiadales, ze mozna
      sie przenies do zabek, czyzbys zmienil zdanie???:-)
      • lomek2 Re: KMŁ jak w Rumunii 08.10.07, 20:17
        Zmieniam czasem zdanie, ale niezbyt często. Pewnie dlatego, że długo zastanawiam
        się nad pierwotnym stanowiskiem.
        O przeniesieniu się do Ząbek pisałem w innym kontekście a przede wszystkim
        żartobliwie. Nie przypuszczam żeby ktoś o zdrowych zmysłach chciał dobrowolnie
        przeprowadzić się z Łomianek do Ząbek, nawet gdyby powstał tam tramwaj.

        Nie uważam, że w łomiankach nic się nie dzieje na plus. Wystarczy poczytać
        raporty z uchwał (np w Gazłomie) żeby nie mieć wątpliwości że wiele spraw
        ruszyło z miejsca a wiele innych jest przygotowywanych. Jeśli ktoś naiwnie
        przewidywał, że w zadłużonej przez sokoła i jego bandę gminie nagle popłynie
        Warszawską mleko i miód, to chyba... no właśnie - dziecięca naiwność. Nikt tego
        zresztą nigdy nie obiecywał. Liczy się wektor zmian. Jest dobry. Szczegóły
        zawsze można wytknąć, jak np ten brak tablicy. Jesteśmy Omniankami, zanim
        zostaniemy Łomiankami jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie.
        • dodan Re: KMŁ jak w Rumunii 09.10.07, 20:14
          lomek2 napisał:
          > Zmieniam czasem zdanie, ale niezbyt często. Pewnie dlatego, że
          długo zastanawia
          > m
          > się nad pierwotnym stanowiskiem.
          To dobrze lomku, podobno tyko swinia nie zmienia poglądów:-)

          > O przeniesieniu się do Ząbek pisałem w innym kontekście a przede
          wszystkim
          > żartobliwie.
          moze, ale ogolnie zabrzmialo to bardzo niemilo, tak jak bys udawal
          albo nie chcial zauwazyc, ze z KML jest jednak problem

          Wystarczy poczytać
          > raporty z uchwał (np w Gazłomie) żeby nie mieć wątpliwości że
          wiele spraw
          > ruszyło z miejsca a wiele innych jest przygotowywanych.

          owszem, ale mi czytanie jakos nie wystarczy w tym temacie, chcialbym
          to odczuc na wlasnej skorze, a jak narazie to odczuwam, ze
          najbardziej dreczace problemy mieszkancow nie zostaly jeszcze ruszone
          • lomek2 Re: KMŁ jak w Rumunii 09.10.07, 21:50
            > To dobrze lomku, podobno tyko swinia nie zmienia poglądów:-)

            Ja słyszałem że krowa:) Świnie są bardzo inteligentne. Zresztą kto je tam
            (krowy) wie.

            > moze, ale ogolnie zabrzmialo to bardzo niemilo, tak jak bys udawal
            > albo nie chcial zauwazyc, ze z KML jest jednak problem

            Ja z KMŁ nie korzystam więc nie wiem jakie są z nią problemy a więc, dalej, nie
            będę sie na ten temat wypowiadał. Ale raz chciałem skorzystać i natknąłem się na
            furmankę amatorszczyzny, nie dającej się wytłumaczyć niczym poza nieudolnością
            organizacyjną osób odpowiedzialnych. Stąd post.
            • dodan Re: KMŁ jak w Rumunii 09.10.07, 22:38
              Rozumiem, do dobrze dla ciebie, ze nie jedzisz, jakbys jezdzil co
              dzienie to bys zdanie zmienil jeszcze bardziej:-) jakis czas temu
              przy probie otworzenia okna....wypadlo ono na ulice, wyobrazasz to
              sobie?:-)
              • lomek2 Re: KMŁ jak w Rumunii 10.10.07, 01:00
                Wyobrazić - wyobrażam. Tabor się sypie. Nie ma kasy, trudno. Ale nawet
                zdezelowany autobus może być czysty, punktualny (o ile się nie rozpadnie po
                drodze) a trasa dobrze opisana już na przystanku.
                • dodan Re: KMŁ jak w Rumunii 10.10.07, 09:17
                  tyz prawda:-)
    • filip014 Re: KMŁ jak w Rumunii 08.10.07, 15:38
      Lomku2 a byłeś w Rumuni?
      • lomek2 Re: KMŁ jak w Rumunii 08.10.07, 20:31
        To byłą przenośnia. Może być Zimbabwe zamiast Rumunii.
        :)
    • tuzimka Re: KMŁ jak w Rumunii 08.10.07, 16:13
      lomek2 napisał:

      > Nie obrażając Rumunii, oczywiście...


      Oczywiście. A ponieważ tam byłam nie tak dawno, to zapewniam Cię,
      Lomku2, że jakikolwiek rozkład jazdy jest lepszy od żadnego. Co tam
      jest częstym zjawiskiem, nawet w dużych miastach. Nie wiem, czy te
      rozkłady są niszczone, ale często ich nie ma - częściej niż są.

      U nas minutowe rozkłady jazdy Ełki są na wszystkich przystankach,
      a czesem - prawda, że za rzadko - można w kiosku darmo dostać
      rozkład drukowany dokładny. Na każdym rozkładzie na przystanku jest
      podany jego "adres". We wszystkich autobusach jest schemat trasy,
      ktory pokazuje i wsie i przystanki.
      Więc trochę trafiasz kulą w przystanek.
      No i zawsze można się dopytać kierowcy albo pasażerów :)
      • czesiu71 Re: KMŁ jak w Rumunii 08.10.07, 16:42
        Do Rumunii (a przynajmniej taboru autobusowego w jej stolicy) to z
        naszych przaśnych, zaJelczonych sŁomianek jeszczce bardzo daleko:
        infobus.pl/text.php?from=mail&id=13381
        • drabbu Re: KMŁ jak w Rumunii 08.10.07, 20:06
          czesiu71 napisał:
          > Do Rumunii (a przynajmniej taboru autobusowego w jej stolicy) to
          z naszych przaśnych, zaJelczonych sŁomianek jeszczce bardzo daleko:

          Tak, Czesiu, masz 100 % racji, a nawet więcej. Np. gdy chodzi o
          metro, to i Warszawie daleko do Bukaresztu. Tam pojawiło się ono
          wcześniej i jest bardziej rozległe - ma 3 linie (nie licząc tajnej,
          którą wybudował Ceausescu, choć i tak nic mu nie pomogła).
          Szkoda tylko, że nie wspomniałeś o trzech rzeczach: o tym, że
          Bukareszt dopiero zamierza wymienić swoje autobusy; że w tym
          przedsięwzięciu bardzo liczy na Unię; że możliwości wielkiego
          stołecznego miasta są jednak trochę większe niż malutkich
          Łomianek.
          A poza tym rozmawialiśmy o informacji i rozkładach,
          nie o taborze.
      • lomek2 Re: KMŁ jak w Rumunii 08.10.07, 20:30
        Pisałem na podstawie własnych doświadczeń. Generalnie je używam komunikacji
        zbiorowej. Zdarza mi się raz na kilka miesięcy. I wiem jak to wygląda w Wawie a
        jak u nas. W Wawie mogą prześledzić przebieg trasy na mapie na praktycznie
        każdym przystanku. U nas nie mogę. Skąd mam wiedzieć, że w kiosku dostanę
        rozkład? Gdzie jest to napisane? W odróżnieniu od osób na stałe korzystających z
        Ł-ek nic mi nie mówi "kierunek Dąbrowa". Mam wsiąść do autobusu i jadąc dopiero
        pytać dokąd właściwie jadę? Czy to ponury żart? Którędy jada te autobusy w
        "kierunku na Dąbrowę" a którędy nie jadą, tam gdzie są przystanki KMŁ? Skąd mam
        wiedzieć którędy dokładnie jedzie autobus, który trafia do Łomnej? Czy przez
        Graniczną i Kolejową, czy może skręca gdzieś (gdzie dokładnie) w Rolniczą? Moze
        ja chcę wysiąść przed Łomną i taka informacja jest mi niezbędna, zebym nie
        musiał potem iść pieszo jeszcze dlaej niż bez korzystania z KMŁ? Dlaczego na
        stronie internetowej KMŁ nie ma ani jednej trasy dokładnie rozpisanej od
        początku do końca? Już nie mówiąc o mapce z liniami i przystankami, która
        wyjaśniałaby wszystko? W końcy dlaczego strona internetowa KMŁ jest tak
        zrobiona, że działa poprawnie tylko pod IE a pod Netscape nie?

        Naprawdę tak wiele wymagam? Tak wiele nas różni cywilizacyjnie od W-wy?
        • drabbu Re: KMŁ jak w Rumunii 08.10.07, 21:58
          lomek2 napisał:
          > Naprawdę tak wiele wymagam?

          Mapka z liniami i przystankami przydałaby się na pewno. Nie tylko
          na stronie internetowej - przebieg trasy i przystanki dobrze byłoby
          oznaczyć na planach miasta i gminy, chocby tych wywieszonych tu
          i ówdzie. Trudne w realizacji to nie jest, wielkiego malowania nie
          wymaga, bo trasy i przystanki pokrywają się na znacznych odcinkach.
          Może dlatego nikt o tym dotąd nie pomyślał, bo z linii korzystają
          jednak głównie miejscowi. A z drugiej strony nie jest też tak, że
          autobus wywiezie kogoś w dzikie leśne ostępy, po których go
          przegonią puszczańskie łosie :)
          O przeglądarkach nie potrafię nic powiedzieć. Ale jeszcze jedno w
          ełkach zrobiłbym na pewno: wprowadził bilety tygodniowe.
    • nomad997 Re: KMŁ jak w Rumunii 09.10.07, 16:01
      Już kiedyś założyłem wątek na ten temat.
      Niestety od tamtego czasu nic się nie zmieniło. I nie rozumiem: czy to aż tak
      skomplikowane umieścić w pojazdach oraz na stronie internetowej informację,
      jakimi konkretnie ulicami przebiegają trasy linii KMŁ? A może samo KMŁ nie wie
      jakimi ulicami jeździ? Przecież KMŁ nie jeździ leśnymi duktami, ale ulicami
      które mają jakąś nazwę.

      To samo tyczy się wykonania na planie gminy odwzorowania przebiegu tras każdej z
      linii, i naniesienia przystanków. To też takie skomplikowane?
      Skoro tego KMŁ nie potrafi wykonać, to ciekawe jak sobie ZTM poradził z
      wykonaniem takiej mapy linii dziennych: www.ztm.waw.pl/mapa.php oraz
      takiej linii nocnych: www.ztm.waw.pl/mapa-noc.php
      • roch33 Re: KMŁ jak w Rumunii 09.10.07, 17:28
        Rumunia - czyli Europa! Czyli OK!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka