Dodaj do ulubionych

golota=polskość???

14.11.04, 13:34
ciekawy jestem waszych opinii
czy uważacie ze gołota jest przykladem sterotypowego sukcesu polaka???
nawt gdy w jakiejs mierze go osiagnie to i tak "bedzie skrzywdzony przez
złych ludzi" czyli sedziów. polacy sklaniaja sie do opinii że dwukrotnie
odebrano mu tytuł mistrza świata, z byrdem(remis) oraz porażka z ruizem. moim
zdaniem jezeli starasz się o tytuł mistrza swiata to musisz go wygrać
bezapelacyjnie, nie mam nic do goloty, nawt mu kibicuje.chodzi mi o to ze
jesteśmy sklonni do narzekań, zawsze jest coś lub ktos kto jest zly i nam
przeszkodzi w odniesieniu sukcesu, nigdy nie zauważamy, ze w wiekszości
przypadków jest to nasza wina.no i jak ma sie do tego mentalnośc
kanadyjczyków??
Obserwuj wątek
    • sylwek07 Re: golota=polskość??? 14.11.04, 16:07
      a wina jest taka ze sie nie trzymamy razem,a wystarczylo by aby sie znami
      liczyli a tak jest jak jest..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka