sylwek07 29.11.05, 09:58 www.cbc.ca/story/canada/national/2005/11/28/noconfidencevote051128.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skir.dhu Re: Wybory w styczniu 29.11.05, 14:29 No i swietnie. Czeka nas pewnie kolejny rzad mniejszosciowy choc milo by bylo gdyby jednak nie ale to w sumie nie ma zneczenia. Kompromitacja gritow sie wreszcie dokonala we wczorajszym glosowaniu. Zobaczymy, co sie dalej zdarzy. Skir Dhu Odpowiedz Link
voytek74 Re: Wybory w styczniu 30.11.05, 02:54 No wlasnie. Wszyscy rozmawiaja na temat obywatelstwa, prawa miedzynarodowego itp a tu taki ciekawy temat. Tym razem do rozdania 308 miejsc (liczba zwieksza sie co 10 lat wraz ze wzrostem ludnosci). Wszystkie znaki na razie wskazuje ze bedzie to nastepny rzad mniejszosciowy, chyba ze cos dramatycznego wydazy sie do 23 stycznia. To jest chyba ostatnia szansa Harpera aby zaistniec jako PM. Jezeli Konserwatysci przegraja to chyba wybiora sobie nowego leadera (Peter MacKay?). Podobnie chyba z Martinem. W moim okregu, obecnie z Liberalem, bedzie bardzo zazarta walka - kandydatem Konserwatystow jest Jim Flaherty (moj sasiad z reszta), dawny minister w rzadzie Mika Harrisa. sylwek07 napisał: > <a href="www.cbc.ca/story/canada/national/2005/11/28/noconfidencevote051128.html" target="_blank">www.cbc.ca/story/canada/national/2005/11/28/noconfidencevote051128.html</a> Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Wybory w styczniu 01.12.05, 13:51 (liczba zwieksza sie co 10 lat wraz ze wzrostem ludnosci) ----------------------------- mam pytanie a jak bedzie jesli bedzie ubywac ludnosci? Odpowiedz Link
voytek74 Re: Wybory w styczniu 01.12.05, 22:55 Nie beda odejmowac Byla kiedys taka poprawka prawna ze prowincja nie moze stracic zadnych okregow ktore byly jej poprzednio nadane sylwek07 napisał: > (liczba zwieksza sie co 10 lat wraz ze wzrostem ludnosci) > ----------------------------- > mam pytanie a jak bedzie jesli bedzie ubywac ludnosci? Odpowiedz Link
rchram Re: Wybory w styczniu 22.12.05, 22:14 Zastanawia mnie jak to jest ze na szczeblu parlamentarno-rządowym a nawet prowincjonalnym nie widać ludzi polskiego pochodzenia. Nawet w dużych skupiskach Poloni. O jakimś lobby polskim to już nawet nie mówię ale podobno jest nas (mam na myśli polskie pochodzenie) około 800 tyś a to spora grupa i trochę dziwne że tak słabo widoczna. W USA gdzie Polonia jest o niebo większa co prawda ale też i liczba ludności znacznie przewyższa ilość mieszkańców Kanady jest dosyć silne lobby polskie i conajmniej kilku senatorów przyznaje się do polskich korzeni. Co myślicie? Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Wybory w styczniu 23.12.05, 03:57 Ja trochę nie na temat. Jako świeży emirgant jestem cały czas mocno zielony w kanadyjskiej polityce (nie wspominając o tym że nie mam prawa głosu), ale jedna rzecz mnie nie przestaje nurtować: jakim magicznym sposobem konserwatyści się skusili na tego Harpera???... jak go zobaczyłem pierwszy raz to byłem pewien że to jakiś aferzysta któego będą zaraz sądzić. Jako osoba budzi u mnie maksymalną nieufność, sprawia wrażenie strasznie fałszywego gościa. Nie powierzyłbym mu nawet roweru. Przepraszam jeśli uraziłem jakichś jego zwolenników, nie było to moim zamiarem. Nie mam żadnych kanadysjkich sympatii politycznych, ani nawet - na razie - podstaw do wyrobienia takowych. Ale naprawdę Harper wydaje mi się okrutnie niemedialny! Bibliotekarz Odpowiedz Link
voytek74 Re: Wybory w styczniu 23.12.05, 14:49 Dobrze Ci sie wydaje, bo nawet wiele ludzi ktorzy chca glosowac na jego partie, nie moga sie do Harpera przekonac. Facet i tak sie wyrobil i idzie mu o wiele lepiej niz w 2004. Harper, ze tak powiem, zostal odziedziczony - obecna partia powstala z (niektorzy mysla ze kontrowersyjnej) fuzji dwoch partii i on byl leaderem tej silniejszej (tzn. mieli wiecej glowsow jak jego wybierali). Odpowiedz Link
mietek002 Re: Wybory w styczniu 31.12.05, 18:27 bibliotekarz76 napisał: > ...rzecz mnie nie przestaje nurtować: jakim magicznym sposobem konserwatyści się > skusili na tego Harpera???... jak go zobaczyłem pierwszy raz to byłem pewien że > to jakiś aferzysta któego będą zaraz sądzić. Jako osoba budzi u mnie maksymalną > nieufność, sprawia wrażenie strasznie fałszywego gościa. Nie powierzyłbym mu > nawet roweru. =================================================== Nie przejmuj sie. Twoja krotkowzrocznosc polityczna jest u Kanadyjczykow normalka. Wybieraja jak do tej pory tych, ktorzy wygladaja na zaufanych, ktorzy usmiechaja sie i krzycza tylko sloganami zas za zamknietymi drzwiami dziela sie naszymi pieniedzmi, co zostalo czarne na bialym udowodnione. Jezeli wybierzemy Liberalow, ktorzy czyszcza nam konta bankowe z tak jawna perfidnoscia i bezczelnoscia, to jeszcze raz udowodnimy samym sobie, ze jestesmy zwyklym i glupim szarym motlochem nadajacym sie tylko do roboty, spania, jedzenia, picia i ogladania hokeja na lodzie. Ja w odroznieniu od Ciebie nie chce nalezec do motlochu i zaglosuje na kogos, kto da mi znowu nadzieje na to, ze nie bede zalowal swojego przyjazdu do Kanady. Stare przyslowie chinskie mowi, ze zdechla ryba zaczyna smierdziec od glowy. To, co dzieje sie teraz w Kanadzie, szczegolnie w wiekszych miastach takich jak Toronto jest tego dobrym przykladem. Kradzieze, zabojstwa, oszustwa podatkowe, narkotyki, bron palna u dzieciakow i ich ciagle rozmowy o pieniadzach sa bezposrednim rezultatem tego, co dzieje sie na "gorze". Nie daj sie nabierac na inne teorie i jezeli chcesz, zeby tutaj zmienilo sie na lepsze musisz sprobowac innych rozwiazan niz te, ktore jedna grupa stara sie nam z wiadomych powodow wbic w glowe. Pozdrawiam - Mietek ze Streetsville. Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Wybory w styczniu 31.12.05, 23:26 <Twoja krotkowzrocznosc polityczna jest u Kanadyjczykow normalka Pomijając to że nie jestem Kanadyjczykiem... Nie zdefiniowałem swoich poglądów, nie oceniałem programu liberałów, konserwatystów, ani zielonych. Nie wiem na kogo oddam głos, jeśli zdecyduję się kiedyś przyjąć obywatelstwo. Stwierdziłem tylko że Harper nie wzbudza u mnie zaufania (co jest swoją drogą dość pechową cechą dla polityka), co ma się nijak do całej partii. <Jezeli wybierzemy Liberalow, ktorzy czyszcza nam konta bankowe z tak jawna perfidnoscia Właśnie sprawdziłem swoje konto. Nikt go ostatnio nie czyścił poza mną. <Ja w odroznieniu od Ciebie nie chce nalezec do motlochu Czy byłbyś uprzejmy podać fragment, w którym tak stwierdziłem? (podpowiem: będzie trudno). Czy też po prostu twoja definicja motłochu to "ludzie których nie przekonuje aparycja Harpera"? Byłbym zobowiązany gdybyś nie rozciągał jej na mnie. <Kradzieze, zabojstwa, oszustwa podatkowe, narkotyki, bron palna u dzieciakow i <ich ciagle rozmowy o pieniadzach sa bezposrednim rezultatem tego, co dzieje sie <na "gorze". Faktycznie. Znajomi mi często opowiadają "Następnego dnia po tym jak liberałowie objęli władzę, pojawiły się zabójstwa i narkotyki. Wcześniej nie mieliśmy ich w ogóle...". Poza tym, w krajach rządzonych przez konserwatystów (na przykład w Polsce) kradzieże i zabójstwa praktycznie nie występują. Byłbym raczej skłonny przychylić się ku poglądowi że poziom przestępczości ma znikomy związek z przekonaniami partii rządzącej. Raczej z jej polityką dotyczącą bezpieczeństwa i spraw wewnętrznych. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, Bibliotekarz Odpowiedz Link
mietek002 Re: Wybory w styczniu 02.01.06, 01:40 bibliotekarz76 napisał: > Stwierdziłem > tylko że Harper nie wzbudza u mnie zaufania ... ========== Ja zas stwierdzilem, ze tak samo mysli wielu zaslepionych politycznie (ja ich nazywam motlochem) Kanadyjczykow i jest to, szczegolnie w Ontario, czyms bardzo normalnym. Wedlug mnie politykowi trzeba dac szanse na to, zeby udowodnil, ze jego wizja zda egzamin i ze to, co mowil, poprostu zrobi. ================================================================================ > Właśnie sprawdziłem swoje konto. Nikt go ostatnio nie czyścił poza mną. ========== Czy sprawdziles jak zuzywane sa twoje pieniadze, ktore zarobiles ciezka (tak mysle) praca i odeslales do Ottawy w postaci podatku dochodowego. Moja krew "gotuje sie" przez ostatnie dwa lata, kiedy tylko pomysle o tym. ================================================================================ > Czy byłbyś uprzejmy podać fragment, w którym tak stwierdziłem? (podpowiem: > będzie trudno). Czy też po prostu twoja definicja motłochu to "ludzie których > nie przekonuje aparycja Harpera"? Byłbym zobowiązany gdybyś nie rozciągał jej n > a > mnie. ========== Przepraszam za uzycie slowa "motloch". Piszac o aparycji Harpera "dopisales" siebie do olbrzymiej listy zaslepionych kanadoli, ktorzy mysla, ze reguly Hollywoodu sprawdzaja sie w polityce. Wyglad nie ma nic wspolnego z czynami, ktore Harper wykona (jezeli go wybierzemy) lub nie. ============================================================================== > Byłbym raczej skłonny przychylić się ku poglądowi że poziom przestępczości ma > znikomy związek z przekonaniami partii rządzącej. Raczej z jej polityką > dotyczącą bezpieczeństwa i spraw wewnętrznych. ========== Zgadzam sie z toba. "Przekonania" (nie wiem zbyt dokladnie,co to slowo znaczy w dzisiejszej polityce) nie maja nic wspolnego z dzialalnoscia kryminalistow. Moralnosc i przestepstwa popelniane przez rzadzacych ma jednak olbrzymi wplyw na "podwladnych", ktorzy widzac bezkarnosc i ignorancje powoli staja sie tacy sami, jak ci na gorze. "Przekonania" powoli znikaja zas pojawia sie zjawisko przynaleznosci do "klubow", partii "politycznej" lub gangow. Wybierz slowo, ktore bedzie tobie odpowiadalo. =============================================================================== > > Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, ========== Nawzajem i pozdrawiam - Mietek ze Streetsville. Odpowiedz Link
voytek74 Re: Wybory w styczniu 01.01.06, 00:53 m > Stare przyslowie chinskie mowi, ze zdechla ryba zaczyna smierdziec od glowy. > To, co dzieje sie teraz w Kanadzie, szczegolnie w wiekszych miastach takich jak > > Toronto jest tego dobrym przykladem. Mietku kochany! Wiesz ktory rok w Toronto byl najbardziej "krwawy" jezeli chodzi o morderstwa? 1991 A wiesz kto wtedy sprawowal wladze na szczeblu federalnym? Pzdr. "Motloch" Odpowiedz Link
mietek002 Re: Wybory w styczniu 02.01.06, 01:04 voytek74 napisał: > > Wiesz ktory rok w Toronto byl najbardziej "krwawy" jezeli chodzi o morderstwa? > 1991 > A wiesz kto wtedy sprawowal wladze na szczeblu federalnym? > > Pzdr. > > "Motloch" =============================================== Wiem, kto sprawowal wtedy wladze. Na szczeblu federalnym byl Brian Mulroney zas w prowincji Ontario rzadzil socjalistyczny "Robin Hood" Bob Rae. Nie jest waznym jednak to, czy byli przy wladzy konserwatysci czy tez socjalisci. Prawo kryminalne a wlasciwie brak takiego prawa z prawdziwego zdarzenia bylo prawie takie same jak dzisiaj i nikt nie pokwapil sie, zeby je zaostrzyc. Wedlug mnie trzeba je drastycznie zmienic wprowadzajac nie poprawki ale nowe reguly. Jedna z partii zaoferowala takie zmiany i bede na nia glosowal. Prawo nalezy udoskonalac, zeby w kraju bylo coraz lepiej i ludziom zylo sie dostatnio zas "modlenie" sie do jednego "Boga" (czytaj partii politycznej) bez wzgledu na sens dzialalnosci albo jego brak, czyni ludzi zaslepionych i zawistnych. Nie jestem pewien, czy konserwatysci beda lepsi od liberalow ale za to, co liberalowie zrobili i robia z naszymi pieniedzmi nalezy sie im (liberalom), "czerwona kartka". Jezeli nie sprobujemy innej alternatywy nigdy nie dowiemy sie czy trawa po drugiej stronie plotu jest bardziej zielona. To, co mowi Harper ma wiecej (dla mnie oczywiscie) sensu od tego, co mowi Martin. Pozdrawiam - Mietek ze Streetsville. Odpowiedz Link
voytek74 Re: Wybory w styczniu 02.01.06, 02:42 Mietek, Widze ze jak Tobie nerwy odejda to nawet gadasz do rzeczy. Mnie tez Liberalowie do szalu doprowadzaja ale co mnie jeszcze bardziej denerwuje to to ze Konserwatysci, pomimo tylu fatalnych wydawaloby sie potkniec Liberalow, nie sa wstanie przejac wladzy. I dlatego uwaga na temat Harpera jest jak najbardziej sluszna - facet nie jest wstanie zdobyc zaufania wyborcow. Mozemy dyskutowac dlaczego ale nawet sami Konserwatysci zdaja sobie z tego sprawe. Przestepczosc w Kanadzie spada juz od dobrych kilku lat i dobrze zapewne o tym wiesz. Ma to pewnie zwiazek z demografia i dobra gospodarka a nie z kodem kryminalnym. mietek002 napisał: > voytek74 napisał: > > > > Wiesz ktory rok w Toronto byl najbardziej "krwawy" jezeli chodzi o morder > stwa? > > 1991 > > A wiesz kto wtedy sprawowal wladze na szczeblu federalnym? > > > > Pzdr. > > > > "Motloch" > =============================================== > > Wiem, kto sprawowal wtedy wladze. Na szczeblu federalnym byl Brian Mulroney zas > > w prowincji Ontario rzadzil socjalistyczny "Robin Hood" Bob Rae. Nie jest > waznym jednak to, czy byli przy wladzy konserwatysci czy tez socjalisci. Prawo > kryminalne a wlasciwie brak takiego prawa z prawdziwego zdarzenia bylo prawie > takie same jak dzisiaj i nikt nie pokwapil sie, zeby je zaostrzyc. Wedlug mnie > trzeba je drastycznie zmienic wprowadzajac nie poprawki ale nowe reguly. Jedna > z partii zaoferowala takie zmiany i bede na nia glosowal. Prawo nalezy > udoskonalac, zeby w kraju bylo coraz lepiej i ludziom zylo sie dostatnio > zas "modlenie" sie do jednego "Boga" (czytaj partii politycznej) bez wzgledu na > > sens dzialalnosci albo jego brak, czyni ludzi zaslepionych i zawistnych. > Nie jestem pewien, czy konserwatysci beda lepsi od liberalow ale za to, co > liberalowie zrobili i robia z naszymi pieniedzmi nalezy sie im > (liberalom), "czerwona kartka". Jezeli nie sprobujemy innej alternatywy nigdy > nie dowiemy sie czy trawa po drugiej stronie plotu jest bardziej zielona. To, > co mowi Harper ma wiecej (dla mnie oczywiscie) sensu od tego, co mowi Martin. > Pozdrawiam - Mietek ze Streetsville. Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Wybory w styczniu 02.01.06, 02:55 Nie można było tak od razu?... Masz jakieś poglądy - bardzo dobrze. Masz swoją wizję zmian prawa karnego - też dobrze. Oceniasz liberałów albo konserwatystów tak a nie inaczej - jeszcze lepiej. Tyle że wcale nie ma potrzeby, żeby z tego powodu obrażać innych. Bibliotekarz Odpowiedz Link
skir.dhu Re: Wybory w styczniu 02.01.06, 16:45 Strasznie mnie zlosci to, ze Konserwatysci sa tak nieskuteczni - dostali na srebrnej tacy sponsorship scandal, teraz sledztwo w sprawie dywidend i wciaz nie umieja tego wykorzystac zeby zniszczyc Liberalow, ktorym naprawde nalezy sie duzy kop w cztery litery. Ideologicznie popieram wszelkie lewicowe poglady ale nie jestem w stanie zaakceptowac braku kary za popelnione bledy - Liberalowie powinni odejsc. Przynajmniej na chwile. Za brak acountability powinni zaplacic brakiem wladzy! Problem w tym, ze Harper jest beznadziejny, nie ma charyzmy za grosz, miota sie miedzy konserwatyzmem fiskalnym a socjalnym - czysta paranoja. Szkoda, wielka szkoda, ze Konserwatystom brak porzadnego lidera Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Obysmy tylko zdrowi byli. Skir Dhu Odpowiedz Link
mietek002 Re: Wybory w styczniu 07.01.06, 21:56 skir.dhu napisała: > Strasznie mnie zlosci to, ze Konserwatysci sa tak nieskuteczni - dostali na > srebrnej tacy sponsorship scandal, teraz sledztwo w sprawie dywidend i wciaz ni > e > umieja tego wykorzystac zeby zniszczyc Liberalow, ktorym naprawde nalezy sie > duzy kop w cztery litery. =========== Juz prowadza 6-cioma punktami! Sa skuteczni ... aby tak wytrzymac do 23-go! ================================================================================ >Ideologicznie popieram wszelkie lewicowe poglady ale > nie jestem w stanie zaakceptowac braku kary za popelnione bledy =========== Co to sa lewicowe poglady? Czy to takie, ktore popieraja dawanie ludziom wszystkiego i za darmo? Myslalem juz, ze Polacy nie beda sie juz na takie bajki nabierac! ================================================================================ >- Liberalowie > powinni odejsc. Przynajmniej na chwile. =========== Powinni odejsc az do swojej smierci. Pazernosc i brak moralnosci podobno musza umrzec smiercia naturalna. Mowia, ze tego nie da sie wyleczyc. ================================================================================ >Problem w tym, ze Harper jest beznadziejny, nie ma charyzmy za > grosz, miota sie miedzy konserwatyzmem fiskalnym a socjalnym - czysta paranoja. =========== Inteligencja przewyzsza Martina przy kazdym wypowiedzianym slowie. Jezeli uwazasz, ze jakanie sie, czerwienienie sie, machanie rekami i perfidne klamanie w zywe oczy jest charyzma to masz racje - Paul Martin jest lepszy w tym. Pozdrawiam - Mietek ze Streetsville (znowu sypie cholierka) Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Wybory w styczniu 08.01.06, 01:36 <Czy to takie, ktore popieraja dawanie ludziom wszystkiego i za darmo? Myslalem <juz, ze Polacy nie beda sie juz na takie bajki No wręcz przeciwnie... Nie widziałeś wyników ostatnich wyborów? <Inteligencja przewyzsza Martina przy kazdym wypowiedzianym slowie. Ale właśnie problem jest taki że polityk we współczesnej demokracji musi się dobrze sprzedawać w mediach, wzbudzać zaufanie i mieć charyzmę. Choćby był najbardziej bystry, rozsądny i uczciwy na świecie, to bez "politury" (ba, pewnej dawki populizmu!) nie wygra żadnych wyborów. A w polityce moralne zwycięstwa mają ograniczoną wartość. Nie wiem czy sztab Harpera postępuje rozsądnie koncentrując się na flekowaniu liberałów. Bo nie mówią niczego czego ludzie by już nie wiedzieli, a tracą szansę na wzmocnienie własnego wizerunku. Z boku to wygląda tak jakby bali się dyskusji na poważniejsze tematy, więc powtarzają tylko: "Jeśli chodzi o nasz program, to liberałowie kradną". Liberałowie skutecznie pogrążyli się sami, myśle że powinni spróbować zostawić ich odłogiem i skupić się na własnej kampanii. Bibliotekarz Odpowiedz Link
skir.dhu Re: Wybory w styczniu 08.01.06, 22:30 Nadal twierdze, ze Torysi nie sa skuteczni - przewaga nad Gritami to nie zwyciestwo kampanii Konserwatystow tylko porazka Liberalow. Po raz kolejny potwierdza sie stara prawda, ze wyborow sie nie wygrywa - wybory sie przegrywa!!! Co to znaczy miec lewicowe poglady? To znaczy doceniac sens laczenia sie w spoleczenstwa Uwazam, ze caly sens bycia RAZEM jest w tym, ze wspieramy sie wzajemnie i razem oplacamy to, co dla nas wszystkich jest wazne - edukacje, zdrowie, kulture, obronnosc, czystosc, ochrone przyrody itd. itd. itd. Nie przemawia do mnie filozofia "niech silniejszy zwyciezy" w odniesieniu do stosunkow spolecznych w cywilizowanych krajach. Jednoczesnie uwazam, ze jako spoleczenstwo jestesmy winni chronic wzajemnie nasze indywidualne prawa poszczegolnych jednostek, ktore winny przy tym miec TE SAME przywileje i obowiazki zagwarantowane ustawa. To tak rzecz ujmujac ogolnie - o szcegolach mozemy sobie pogadac szczegolowo jakby wynikla taka chec Idealnie, z mojego punktu wiedzenia, byloby gdyby Torysi wygrali teraz wybory i sformowali rzad mniejszosciowy. On nie mialby pewnie szans przetrwania dluzej niz rok, moze poltora ale to bylby wystarczajacy czas na to zeby Liberalowie oczyscili szeregi, wybrali nowego szefa i zebrali sie do wygrania nastepnych wyborow zdecydowana wiekszoscia. Pomarzyc sobie mozna, czemu nie Skir Dhu Odpowiedz Link
mietek002 Re: Wybory w styczniu 10.01.06, 01:16 skir.dhu napisała: > Nadal twierdze, ze Torysi nie sa skuteczni - przewaga nad Gritami to nie > zwyciestwo kampanii Konserwatystow tylko porazka Liberalow. Po raz kolejny > potwierdza sie stara prawda, ze wyborow sie nie wygrywa - wybory sie przegrywa! =========== Wedlug mnie "platforma" konserwatystow jest o wiele ciekawsza od liberalnej i jest rowniez bardziej sensowna, dlatego prowadza we wszystkich sondazach. ================================================================================ > Co to znaczy miec lewicowe poglady? To znaczy doceniac sens laczenia sie w > spoleczenstwa Uwazam, ze caly sens bycia RAZEM jest w tym, ze wspieramy sie > wzajemnie i razem oplacamy to, co dla nas wszystkich jest wazne - edukacje, > zdrowie, kulture, obronnosc, czystosc, ochrone przyrody itd. itd. itd. Nie > przemawia do mnie filozofia "niech silniejszy zwyciezy" w odniesieniu do > stosunkow spolecznych w cywilizowanych krajach. Jednoczesnie uwazam, ze jako > spoleczenstwo jestesmy winni chronic wzajemnie nasze indywidualne prawa > poszczegolnych jednostek, ktore winny przy tym miec TE SAME przywileje i > obowiazki zagwarantowane ustawa. To tak rzecz ujmujac ogolnie - o szcegolach > mozemy sobie pogadac szczegolowo jakby wynikla taka chec =========== To, co opisales nazywa sie zwiezle demokracja, ktorej gorliwym obronca jest Stephen Harper. Spojrz na platforme konserwatystow i zauwazysz szybko, ze zalezy im na sukcesie kazdego obywatela Kanady. Lewica to zupelnie co innego i nie chce na ten temat pisac. Nie wiem, jak dlugo jestes w Kanadzie. Ja patrzac na historie polityczna tego kraju widze, ze najwiekszymi "konserwatystami" tutaj sa teraz liberalowie. Mam tutaj na mysli miedzy innymi reformy fiskalne, jakie przeprowadzili w ciagu ostatnich 12 lat "podrzynajac gardla" prowincjom i chwalac sie, ze zbalansowali budzet ... szkoda slow ... ================================================================================ > Idealnie, z mojego punktu wiedzenia, byloby gdyby Torysi wygrali teraz wybory i > sformowali rzad mniejszosciowy. On nie mialby pewnie szans przetrwania dluzej > niz rok, moze poltora ale to bylby wystarczajacy czas na to zeby Liberalowie > oczyscili szeregi, wybrali nowego szefa i zebrali sie do wygrania nastepnych > wyborow zdecydowana wiekszoscia. Pomarzyc sobie mozna, czemu nie > Skir Dhu =========== Widze, ze bardzo wierzysz w liberalow bez wzgledu na to, co oni robia z naszymi pieniedzmi. Jezeli zaglosowalbym na liberalow to mialbym olbrzymiego kaca moralnego i czulbym sie, jakbym komus cos ukradl albo kogos oszukal. Pozdrawiam - Mietek ze Streetsville. Odpowiedz Link
skir.dhu Re: Wybory w styczniu 11.01.06, 14:19 Wiesz Mietek - mysle, ze ja jestem bez porownania bardziej sceptyczna a moze wrecz cyniczna niz Ty w swoich oczekiwaniach i obserwacjach politycznych Po cos okolo cwierc wieku w Kanadzie i wczesniej kilku latach spedzonych w Belgii na studiach, czyli po dobrych 3 dekadach zycia w tzw. demokratycznych krajach, zludzen mam raczej niewiele Takze to nie jest tak, ze ja "wierze w liberalow" - raczej jest to z mojej strony dosc naturalne ciazenie ku srodkowi czegokolwiek. Szczesliwie Harper odrywa sie powoli od swoich korzeni z Alliance ale jak dla mnie, On i reszta "post-Manningow" sa wciaz jeszcze za bardzo "na prawo" zebym miala pelny komfort w ewentualnym zaakceptowaniu np. wiekszosciowego rzadu Harpera. Gdyby to byl wciaz Joe Clark czy nawet choragiewkowy Peter McKey, pewnie latwiej byloby mi to przelknac. Wplyw jednak, jak wiesz, mam wylacznie na jeden glos - swoj wlasny Ale taki stoicyzm to chyba wlasnie kwestia lat - moich wlasnych i tych przezytych, gdzie przezytych. Obysmy tylko zdrowi byli, Skir Dhu Odpowiedz Link
mietek002 Re: Wybory w styczniu 13.01.06, 01:05 skir.dhu napisała: > ... po dobrych 3 dekadach zycia w tzw. demokratycznych krajach, > zludzen mam raczej niewiele =========== Zludzenia czy nie zludzenia - trzeba dazyc do tego, zeby bylo lepiej a nie gorzej w naszym kraju. Ja wiem, ze wspolzawodnictwo miedzy politykami wyglada czasami na najzwyklejsza bojke w barze zas obietnice czasami smierdza przekupstwem ale jest tam tez pewien element zdrowego wspolzawodnictwa i dzieki temu jest nadzieja, ze pozytywne wartosci przyciemnia zlo. =============================================================================== > Szczesliwie Harper odrywa sie powoli od swoich korzeni z Alliance > ale jak dla mnie, On i reszta "post-Manningow" sa wciaz jeszcze za bardzo "na > prawo" zebym miala pelny komfort w ewentualnym zaakceptowaniu np. > wiekszosciowego rzadu Harpera. =========== "Korzenie z Alliance" to tradycja wywodzaca sie od zwyklych, uczciwych, ciezko pracujacych ludzi, dla ktorych duzymi wartosciami sa: zycie rodzinne, wiara i uczciwa praca (mowiac krotko i zwiezle) i nie ma w tym chyba nic zlego. ================================================================================ > Gdyby to byl wciaz Joe Clark ... =========== Chyba zartujesz sobie! Clark byl wedlug mnie podrobionym konserwatysta. Jego patriotyzm nie zaszedl dalej niz do mikrofonu, do ktorego przemawial machajac oczywiscie przy tym rekami a wlasciwie jedna reka, druga zas byla zawsze w kieszeni. Pamietam to dobrze. To byl czlowiek slaby i bez zadnych idealow. ================================================================================ > ... choragiewkowy Peter McKay, pewnie latwiej byloby mi to przelknac. =========== Peter McKay wedlug mnie dostal sie tam, gdzie jest przypadkowo ale mysle, ze duzo moglby sie nauczyc od Harpera i dojsc do jego poziomu. Lekcja, ktora otrzymal od Belindy Stronach - liberalnego konia trojanskiego napewno mu w tym pomoze. I hope the bitch will be gone ... ================================================================================ > Obysmy tylko zdrowi byli, > Skir Dhu =========== Oby tak bylo - pozdrawiam Mietek ze Streetsville. P.S. Co sie dzieje? Styczen, + 8C i slonecznie! Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Wybory w styczniu 13.01.06, 04:26 > Peter McKay wedlug mnie dostal sie tam, gdzie jest przypadkowo ale mysle, ze > duzo moglby sie nauczyc od Harpera i dojsc do jego poziomu. Rany, to ten był jeszcze bardziej surowy od Harpera?! Czy to jakaś klątwa? Tak specjalnie dobierają niekomunikatywnych?... Odpowiedz Link
skir.dhu Re: Wybory w styczniu 13.01.06, 15:38 bibliotekarz76 napisał: > Rany, to ten był jeszcze bardziej surowy od Harpera?! Czy to jakaś klątwa? Tak > specjalnie dobierają niekomunikatywnych?... > Nie, nie Peter McKay jest bez porownania bardziej komunikatywny niz Harper, co zreszta nie jest wielka zasluga - stol drewniany wydaje sie byc bardziej komunikatywny niz Harper McKay ma problem braku funduszy i dlatego po "zlaniu sie" Alliance z tradycyjnymi Konserwatystami, nie mogl sobie pozwolic na walke o przewodzenie nowej partii. W przeciwienstwie do wspominanej juz Bellindy, ktore brakuje wielu rzeczy ale nie pieniedzy. Ona zreszta jest powszechnie uwazana za cos w rodzaju "matki chrzestnej" nowego PC - jak kazda polityczna matka "zezarla" czy "porzucila na pastwe..." swoje dziecko Od Harpera byc moze mozna nauczyc sie ekonomii, bo to Jego dzialka ale poza tym jest On tym razem po prostu lucky, ze Liberalowie MUSZA odejsc. Gdyby przegral i te wybory - On MUSIALBY odejsc. Nie jest to persona warta dluzszych dywagacji. Ciekawym jest natomiast czy Liberalowie wyciagna wnioski i przewentyluja kadry. Mnie to i tak wszystko obchodzi srednio, bo ani na jednych, ani drugich glosowac nie zamierzam - obserwuje sobie z boku z nadzieja, ze zbyt wielkiej krzywdy ani jedni, ani drudzy nam - szarakom, nie zrobia Obysmy tylko zdrowi byli, Skir Dhu Odpowiedz Link
mietek002 Re: Wybory w styczniu 14.01.06, 03:52 skir.dhu napisała: > Nie, nie Peter McKay jest bez porownania bardziej komunikatywny niz Harper, > co zreszta nie jest wielka zasluga - stol drewniany wydaje sie byc bardziej > komunikatywny niz Harper =========== Widze, ze wypowiadajac te slowa kieruje toba wiara a nie zdrowy rozsadek. Lider partii, ktora w sondazach prowadzi juz prawie 10-cioma procentami jest niekomunikatywny?! Cos tu nie gra w twoich wywodach. No ale kazdy moze miec wlasna opinie. Moja jest taka: jest on uczciwym czlowiekiem i wierze, ze znowu rzad bedzie uczciwie sluzyl swoim obywatelom. ================================================================================ McKay ma problem braku funduszy i dlatego > po "zlaniu sie" Alliance z tradycyjnymi Konserwatystami, nie mogl sobie > pozwolic na walke o przewodzenie nowej partii. =========== Tutaj mylisz sie. Bral on udzial w poczatkowej fazie tej walki. Do koncowej rundy nie zdolal dostac sie miedzy innymi (wedlug mnie) z powodu braku komunikatywnosci. Jak wiesz do koncowej fazy doszly trzy osoby: Stephen Harper, Belinda Stronach i Tony Clement. Ten ostatni jest mi dobrze znany, gdyz mieszkalem kiedys w jego okregu wyborczym, kiedy byl w rzadzie prowincjonalnym. Uwierz mi, czlowiek ten nie ma nic wspolnego z olbrzymim businessem i nie ma tez zbyt duzo pieniedzy. Twoja teoria wiec o pieniadzach bedacych warunkiem do istnienia na tym swiecie nie zgadza sie wcale z rzeczywistoscia. ================================================================================ > Ona zreszta jest > powszechnie uwazana za cos w rodzaju "matki chrzestnej" nowego PC - jak kazda > polityczna matka "zezarla" czy "porzucila na pastwe..." swoje dziecko ========== Tutaj rowniez nie zgodzilbym sie z toba. Jej bogaty tatus, od ktorego nawiasem mowiac dostala to, co teraz ma (miliardy $$$) byl rozgorzalym do czerwonosci liberalem i mysle, ze to, co zrobila bylo dokladnie ukartowane. ================================================================================ Od > Harpera byc moze mozna nauczyc sie ekonomii, bo to Jego dzialka ale poza tym > jest On tym razem po prostu lucky, ze Liberalowie MUSZA odejsc. Gdyby przegral > i te wybory - On MUSIALBY odejsc. Nie jest to persona warta dluzszych dywagacji > . =========== Wedlug mnie jest on wspanialym liderem, ktory, jak dotad odnosi sukcesy, ktorych prawdopodobnie pozazdroscic mu moze nawet Brian Mulroney. ================================================================================ > Ciekawym jest natomiast czy Liberalowie wyciagna wnioski i przewentyluja kadry. =========== Za cztery lata, jezeli bedzie lewatywa i mocne srodki przeczyszczajace, beda mogli znowu stanac do boju ale bedzie cholernie ciezko. ================================================================================ > Mnie to i tak wszystko obchodzi srednio, bo ani na jednych, ani drugich > glosowac nie zamierzam - obserwuje sobie z boku z nadzieja, ze zbyt wielkiej > krzywdy ani jedni, ani drudzy nam - szarakom, nie zrobia > Obysmy tylko zdrowi byli, > Skir Dhu =========== Tak, to, co napisalas rzeczywiscie wskazuje na to, ze jestes szarakiem. Pozdrawiam - Mietek ze Streetsville. Odpowiedz Link
elagrubabela Re: To juz jutro.... bedzie zmiana czy nie? n/t 23.01.06, 01:39 Moj posel sie nie zmieni ale mysle, ze ministrem juz nie bedzie. Taka jest kolej rzeczy - jedni odchodza, inni przychodza a w naszym zyciu i tak to niewiele zmienia. Juz glosowalam - wygodniej mi bylo w pre-election. Elka Odpowiedz Link
mietek002 Re: To juz jutro.... bedzie zmiana czy nie? n/t 23.01.06, 15:20 To juz dzisiaj! Stand up for Canada, get rid of liberals! Odpowiedz Link