Vancouver prosze o info :)

02.02.06, 23:44
Hej

Moze ktos napisac jak tam jest w porownaniu do Toronto. Jak co niektorzy sie
orientuja mieszkam w Oshawie od 4 miesiecy i w ogole w Kanadzie smile
Moj maz dostal propozycje pracy w Vancouver za lepsza kase a ze tutaj nas nic
nie trzyma zastanawiamy sie nad wyjazdem. Prosze napiszcie czy zycie jest tam
drozsze niz w Ontario no i w ogole jak apartament i inne takie rzeczy.
Z gory dziekuje bardzo smile
    • za_morzem Re: Vancouver prosze o info :) 03.02.06, 00:46
      w vancouver masz bardzo drogie real estate, w roazsadnej okolicy nie kupisz nic ponizesz 400 tys.
      wynajem jest dosc tani, moze nawet tanszy niz w toronto ze wzgledu na to ze duzo ludzi przenioslo
      sie z wynajmowanego na "swoje" i prawa rynku zadzialaly.
      wieksza podaz, mniejszy popyt i te sprawy.
      pracy bardzo duzo szczegolnie w dziedzinach pokrewnych budownictwu.
      klimat ciaglej wiosny (caly rok jest zielono i lisciasto) powoduje ze atmosfera tez jest specyficzna.
      ludzie sa podobno bardziej wyluzowani niz w reszcie kanady, (slyszalem narzekania managerow z back
      east ktorzy mowili ze w bc nikomu sie nie chce pracowac) jest duzo mniej red necks niz gdzie indziej a
      wiecej "pretending to be cosmopolitan, doing yoga and drinking soya latte cappucinnos from starbucks
      dudes" wink, szczegolnie w slynnym kitsilano. smieszne ale to ciekawsze od hardcorowych fanow hockey
      w bajsball caps i koszulkach molson canadian (no offense to anyone, just personal preferences).
      populacja azjatycka powoli zaczyna dominowac demograficznie takze nie zdziw sie jesli okaze sie ze w
      supermarkecie superstore albo autobusie bedziesz jedyna biala. tak tak. JEDYNA.
      bardzo zywe dzieki owej sytuacji sa stereotypy o bardzo zlych kierowcach w vancouver okreslonej
      przynaleznosci kulturowej (oczywiscie to sa jedynie stereotypy bo stwierdzenie inaczej byloby
      politycznie niepoprawne wink) . w kazym razie trzeba na drogach bardzo uwazac.
      zobaczysz duzo bardzo drogich samochodow niewidocznych w reszcie kanady itp itp.
      opieka zdrowotna najlepsza w kanadzie!!!
      ogolnie najpiekniejsze i najbardziej przyjazdne miejsce jesli chodzi o nature, ja osobiscie polecam
      sprobowanie, wiekszosc kto tu przyjedzie na mysl o przeniesieniu sie gdzie indziej patrzy sie na
      rozmowce z politowaniem. osobiscie warto przyjechac i check it out nawet jesli byscie mieli przeniesci
      sie gdzie indziej.
      lato to 6 czy 7 miesiacy prawie non stop temp 25-30 stopni (zima trwa moze miesiac, dwa i polega na
      tym ze pada deszcz bardzo czesto), wychodzisz z domu i w ciagu 10-15 minut mozesz windsurf w
      oceanie lub hike w gorach. ostanie lato bylo REWELACYJNE (ociepla sie klimat i ostanio mniej pada)!
      rozne rzeczy mozna powiedziec o vancouver i jego mieszkancach, nie zawsze dobre ale jesli masz
      szanse tu pomieszkac to niewatpliwie warto.


      • marimax Re: Vancouver prosze o info :) 03.02.06, 01:27
        A co zlego widzisz w Canucks ????
        Graja bardzo dobrze a takiej hali lodowiskowej nie ma w calej Europie(no ale w
        Pln.Ameryce to raczej standart)
        Z lekarzy polecam Dr. Leszka Kalinowskiego - swietny doktor
        • za_morzem Re: Vancouver prosze o info :) 03.02.06, 17:20
          niech se graja gdzie chca, dla mnie cala subkultura sport bars, jezdzenia z flagami na samochodach na
          codzien, chodzenia w plastykowych koszulkach z emblematami druzyn jest annoying.
          tak samo jak utozsamianie sie kibicow w europie z soccer teams.
          choc sporty takie jak baseball czy hockey w ameryce polnocnej zdecydowanie bardziej przypominaja
          cyrk niz prawdziwe rozgrywki. w europie soccer to powazna gra i nie ma miejsca na pop corn. w north
          am przerywa sie akcje na reklame podczas meczu hockey a "wrestling" dzieci w napompowanych
          kombinezonach a'la japonski zapasnik czy inne konkursy podczas meczow baseballa maja dla mnie
          posmak wyjatkowo kiczowatego jarmarku. wszystko musi byc second class "show" i rozrywka bo
          przeciez sama gra jest nudna wink.
          bylem raz i ciezko mi bylo uwierzyc ze mozna zrobic cos takiego ze sportu.
          • matylda26 Re: Vancouver prosze o info :) 03.02.06, 17:42
            Hej

            dzieki za wszystkie informacje
            ja tam nie mam nic do tego kto jak chodzi ubrany, czy wiesza se flagi czy nie
            po za tym bylam ne meczu pilki noznej i ledwo co wyszlam cala z niego wiec nie
            wiem czy az tak powaznie w Europie podchodza do sportu hmm sportowcy pewnie tak
            ale nie kibole bo inaczej ich sie nie da nazwac
            dla mnie wazne jest czy znajde apartament w normalnej cenie i czy w ogole dam
            rade w Vancouver smile

            pozdrawiam wszystkich i tych w plastikowych koszulach i tych bez koszulek LOOL
            • za_morzem Re: Vancouver prosze o info :) 03.02.06, 19:26
              spoko, czasem ponosi mnie wink.
              jesli chodzi o mieszkania do wynajecia to znajdziesz prawdopodobnie taniej niz w toronto.
              aha, to pewnie cie tez nie zainteresuje za bardzo ale co ciekawe w vancouver marihuana jest prawie
              legalna co czyni mieszkancow jeszcze bardziej wyluzowanymi wink.
              ostanio nawet byl legalny sklep tak jak w amsterdamie ale zlikwidowano.
              zaleta tego jest to ze mniej uzywa sie metaamfetamimny i cracku ktore sa bardzo popularne w
              amerykanskim mid west i preriach. dzieki temu raczej nie znajdziesz tak agresywnych "low lifes" jak
              wlasnie na preriach choc kontakt z czescia miasta zwana east van (najbiedniejsze miejsce w kanadzie,
              zbiorowisko narkomanow, prostytutek nieporownywalne z niczym co widzialas w polsce) jest bardzo
              smutnym doswiadczeniem. nie szukaj tam mieszkania wink.
              najlepiej chyba mieszkac w north van, burnaby, wschodniej czesci east van ktora jest normalna, choc
              nawet ceny w downtown nie sa takie zle, pewnie okolo 1000 $ na miesiac cos znajdziecie.
              mozesz odwiedziec z ciekawosci www.discovervancouver.com, tam jest forum gdzie czegos sie tez
              dowiesz.
              • marimax Re:Znawca sportu za_morzem 04.02.06, 03:04
                A gdzie ty w Europie widziales soccer ??? Chyba tylko ten kto byl w Ameryce
                bedzie wiedzial o czym mowisz.
                Poza tym w Ameryce mozesz wejsc na kazdy stadion czy hale sportowa w koszulce
                gosci i ich goraco dopingowac a nikt sie nawet krzywo na ciebie nie popatrzy.
                Sproboj tego na jakims stadionie w Europie i mysle ze zywy nie wyjdziesz
                • matylda26 prosze o odpowiedz na temat :) 04.02.06, 03:59
                • za_morzem Re:Znawca sportu za_morzem 04.02.06, 05:01
                  nie jestem znawca, nie chodze na mecze pilki noznej w europie a w kanadzie poszedlem z ciekawosci
                  na w/w i byl to moj ostatni raz. nie lubie cyrku.
              • matylda26 Re: Vancouver prosze o info :) 04.02.06, 03:47
                hej,
                no luz jak kazdego smile
                co do marihuany to chyba dobre wiesci smile(hmm na przyklad dla mnie wink
                co do apartamentu to jestem w szoku bo teraz place 660$ za 1 bedroom i myslalam
                ze znajde w podobnej cenie
                a za 1000$ to co ja tam bede miec pania z wachlarzem??? sory ze zartuje ale co
                moge miec za 1000$? smile

                pozdrawiam i dzieki raz jeszcze smile
                • za_morzem mieszkania 04.02.06, 05:09
                  nie czytasz uwaznie, pisalem ze 1000$ i up w downtown, okolice west end (yale town pewnie drozej bo
                  to nowe budynki w wiekszosci) czyli najdrozszym miejscu vancouver, za 660-800$ znajdziesz cos
                  napewno troche dalej od centrum ale w sumie w nienajgorszym miejscu.
                  dawno sie tym nie interesowalem ale mysle ze ceny sa cos w tym stylu.
                  daj znac kiedy planujecie przyjechac jak bede widzial jakies ogloszenia po drodze to zapisze telefony i
                  bedziecie mogli podzwonic.
                  • matylda26 Re: mieszkania 04.02.06, 15:12
                    dziekuje bardzo
                    jak bede znac juz konkrety czyli date wylotu i wszystko inne to napisze
                    oczywiscie bede dzwieczna bardzo za te numery smile

                    pozdrawiam
                    • hania62 Re: mieszkania 08.02.06, 11:40
                      A ja tak bym chciała pomieszkać jeszcze w Vancuwer.Szukam pracy jako pomoc
                      domowa,moge zając sie dziećmi ,osoba starsza,niepełnosprawna .Za pobyt właśnie
                      tam.Mozecie mi podać jakś strone gdzie sa ogłoszenia ,gdzie poszukuja takich
                      kobiet.Problem jezyka jest,ale jestem zdolna naucze sie ,nauczyłam sie
                      włoskiego,rosyjskiego to i z angielskim pewnie jakos dam rade .
                  • matylda26 sprawa ubezpieczenia??? 09.02.06, 00:03
                    a jak wyglada sprawa z ubezpieczeniem samochodu?? czy to prawda ze w BC jest
                    tylko ubezpieczenie rzadowe?? czy generalnie drogie jest ubezpieczenie czy nie
                    dla kogos kto bedzie ubezpieczal pierwsze auto w Kanadzie ( teraz ubezpiecza nam
                    samochod znajomy wiec placimy tylko 50$ smile

                    pozdrawiam
                    • marimax Re: sprawa ubezpieczenia??? 09.02.06, 00:19
                      Nigdy nie slyszalem o mozliwosci ubezpieczenia samochodu w BC za $50.
                      Ten czlowiek pewnie bierze $50 do kieszeni a wy jezdzicie bez ubezpieczenia.
                      Ja placilem za Honda Accord $1200 rocznie i to jezdzac 20 lat bez wypadku i bez
                      zadnych punktow karnych
                      • matylda26 Re: sprawa ubezpieczenia??? 09.02.06, 13:45
                        marimax chlopie czy Ty czytales oby moje wypowiedzi od poczatku???
                        to dla wiadomosci ja mieszkam jeszcze w Ontario w Oshawie a najprawdopodobniej
                        bede sie przenosic do Vancouver i dlatego te wszystkie moje zapytania
                        (placimy 50$ bo to niby jest drugi samochod qmpla oprocz tego ma 12 lat ten nasz
                        wrak a nasz qmpel siedzi tutaj 10 lat i moze dlatego takie niskie ubezpieczenie
                        no i ze 2 auto nie wiem ale tak jest bo mam papiery)
                        no rece opadaja

                        pozdro
                    • za_morzem Re: sprawa ubezpieczenia??? 09.02.06, 01:26
                      w bc jest tylko ubezpieczenie rzadowe, insurance corporation of british columbia.
                      paradoksalnie podobno ubezpieczenia tutaj sa jedne z tanszych w kanadzie.
                      najwieksza znizke jaka mozna miec to zdaje sie 44%.
                      jako nowi kierowcy jezdzacy niedrogim samochodem, ubezpieczenie podstawowe (czyli w jedna strone)
                      bedzie was kosztowalo okolo 100 na miesiac.
    • dradam2 Re: Vancouver prosze o info :) 09.02.06, 09:39
      problem polega na tym, ze Vanvouver jest polozone na terenie niestabilnym
      sejsmicznie. I wszyscy czekaja na "big one", ktory moze zniszczyc calkowicie
      miasto. Kiedy nastapi ? Nie wiadomo !

      archives.cbc.ca/IDD-1-75-1561/science_technology/earthquakes_and_tsunamis/
      archives.cbc.ca/IDC-1-75-1561-10517/science_technology/earthquakes_and_tsunamis/clip6
      www.cbc.ca/story/world/national/2001/03/01/seattle_quake010301.html

      Pozdrawiam


      dradam1
      • marimax Re: Vancouver prosze o info :) 09.02.06, 10:48
        A co to ma wspolnego z ubezpieczeniem samochodow ????
      • matylda26 Re: Vancouver prosze o info :) 09.02.06, 17:51
        czy to znaczy ze lepiej tam nie jechac czy mam uwazac?? smile)))

        pozdrawiam
        • za_morzem Re: Vancouver prosze o info :) 09.02.06, 20:50
          to sie nazywa "sour grapes" wink.
          ze albo w vancouver non stop pada albo ze trzesienie ziemii albo cos tam. pada w zimie, w innych
          miejscach snieg i grad w bc deszcz (wole). trzesienie ziemii? no coz. jak bedzie to bedzie. bedziemy
          liczyc na pomoc bogatej alberty wtedy.

          bc to wyjatkowa prowincja i podrozujac po kanadzie utwierdzam sie w przekonaniu ze jest NAPRAWDE
          WYJATKOWA. to zupelnie inna kanada.
          nawet sie nie zastanawiaj tylko przyjezdzaj.
          jak pisalem, ktokolwiek ja zobaczyl na pomysl mieszkania w ontario czy preriach hmmmm... nie bede
          konczyc...
          • matylda26 wracajac do ubezpieczenia 09.02.06, 21:07
            jw. mozesz mi wytlumaczyc co znaczy w jedna strone ??
            aha i jak auto mam ubezpieczone tutaj a tam je zabieramy to??
            pozdro
            • za_morzem Re: wracajac do ubezpieczenia 09.02.06, 22:17
              jak macie auto ubezpieczone gdziekolowiek mieszkacie mozecie nim przyjechac i jezdzic przez 3
              miesiace w nowej prowincji.
              samochod mozna ubezpieczyc w "jedna strone"; czyli jesli masz wypadek ze swojej winy, straty ktore
              powodujesz pokrywa twoje ubezpieczenie (nie pokrywa twoich strat tylko straty drugiej strony czyli
              samochod ktory uderzylas, wystawe w ktora wjechalas itp.)
              mozesz wybrac kwote do jakiej ubezpieczalnia pokryje straty, (np. koszty leczenia ofiar wypadku) im
              wyzsza tym drozsze ubezpieczenie. jesli chcesz pelny package, czyli ubezpieczenia od kradziezy,
              spalenia samochodu, chuliganskich wybrykow, no i pokrycia wszystkich kosztow twoich w wyniku
              wypadku z twojej winy (naprawa twojego samochodu oprocz naprawy czyjegos i takie tam) musisz
              zaplacic drozej w zaleznosci od wartosci auta.
              zwykle w bc stosuje sie tzw "deductable" czyli w przypadku kradziezy lub wandalizmu ubezpieczenie
              pokrywa twoje koszty od kwoty 300 dolarow. zwykle takie sa koszty w takich wypadkach wiec jest to
              lekkie oszustwo ale co tam.
              • sylwek07 Re: wracajac do ubezpieczenia 09.02.06, 23:39
                jedna strona to tzw nasze OC
                • matylda26 Re: wracajac do ubezpieczenia 10.02.06, 18:26
                  dziekuje bardzo
                  tak wlasnie myslalam ale nie bylam pewna do konca

                  w niedziele moj maz jedzie na caly tydzien do Vancouver na szkolenie i zacznie
                  szukac tam juz mieszkania
                  aha i slyszalam ze podobno jest tam tez lepiej z praca niz w Ontario a doklanie
                  Toronto??

                  pozdro
                  • dradam2 Re: wracajac do ubezpieczenia 10.02.06, 19:28
                    matylda26 napisała:

                    >
                    > aha i slyszalam ze podobno jest tam tez lepiej z praca niz w Ontario a doklanie
                    > Toronto??


                    www.cbc.ca/story/business/national/2006/02/10/jobs-060210.html
                    Oczywiscie zalezy to rowniez od profesji .Ontario stracilo ponad 40 miejsc pracy
                    (glownie w zakresie produkcji samochodow, a takze IT).

                    Interesujace jest, MB ma wcale mily wskaznik bezrobocia.

                    Pozdrawiam


                    dradam1
    • matylda26 Re: Vancouver prosze o info :) 13.02.06, 21:57
      moj maz wlasnie wczoraj wyladowal w Vancouver i jest pod wielkim wrazeniem
      miasto podobno jest extra no a jego praca tez nie najgorsza smile
      niech sie szkoli chlopak moze juz nie dlugo tam bedziemy mieszkac

      pozdro
    • yyysi craig's list 15.02.06, 12:35
      Ja jestem nieustajaca fanka Craig's list czyli vancouver.craigslist.org
      Znajdziesz wszystko - mieszkania, kupno, sprzedaz, nawet chaltury.

      Vancouver jest super!
      • matylda26 Re: craig's list 15.02.06, 18:26
        woow dzieki zaraz sprawdzam smile

        pozdro
    • matylda26 jade do Vancouver :) 23.02.06, 02:01
      ale fajnie
      • papalek Re: jade do Vancouver :) 23.02.06, 03:54
        Vancouver jest blisko bardzo pieknych okolic. Polecam wyjaz na Vancouver Island.
        Najpiekniejsze miejsce jakie dotychczas widzialem w Kanadzie ( nie bylem na
        wchodzie i widzialem tylko okolice Toronto w Ontario). Blisko tez bedziecie
        mieli do Okanagan. Polecam odwiedzenie winnic w okolicy. Male winiarnie oferuja
        niepowtarzalene rodzaje win. W tym roku wybierzcie sie do Adams River(to w
        okolicy Shushwap Lake). Bedzie wielka wedrowka lososi. Raz na czetery lata jest
        ich szczegolnie duza ilosc, co akurat przypada na 2006. Znajdziecie info na
        inretnecie.
        • sylwek07 Re: jade do Vancouver :) 23.02.06, 09:20
          matylda26 Bon voyage smile
          napisz z Vancouver jak Ci sie podoba,ok?
          • za_morzem Re: jade do Vancouver :) 24.02.06, 06:41
            van napewno robi wrazenie.
            have fun!!!
            jakby co to dam wam dobre namiary na sushi wink.
            • matylda26 Re: jade do Vancouver :) 24.02.06, 20:24
              hej

              moj maz bedzie pracowac w New Westminster czy jakos tak
              jakbys widzial jakies numery tel w sparwie wynajecia apartamentu to spisuj i
              wysylaj mi na skrzynke gazetowa tylko jesli mozna miec psa ze soba bo moj juz
              nie dlugo przylatuje do mnie

              pozdro

              PS. spoko sushi nigdy nie jadlam ale kiedys musze sprobowac
              • za_morzem Re: jade do Vancouver :) 27.02.06, 19:36
                niezaprzeczalnym plusem van jest niezliczona ilosc orientalnych, tanich miejsc
                gdzie mozna "eat out".
                od 4- 8 $ mozna kupic calkiem, calkiem lunch special, czy w japonskiej,
                chinskiej czy wietnamskiej knajpce. jak ktos nie przepada za gotowaniem to raj
                na ziemi!!!
                a sushi zaden raryt ale sprobowac warto jak juz sie tu jest smile.
Pełna wersja