pikorpikor
12.04.06, 15:34
Jak to w końcu jest z tą kanadyjską konstytucją bo w moim przewodniku
(National Geographic, 2001) jest napisane, że:
umowa podpisana w Charlottetown na wyspie Księcia Edwarda w 1992 roku,
zaakceptowana (w końcu) przez wszystkie prowincje i terytoria - została
następnie odrzucona w referendum??
Cz coś się od tego czasu zmieniło?? Na jakiej zasadzie w takim razie ta
konstytucja obowiązuje?? Czy parlament ją przegłowosował mimo braku poparcia
ludności?? Bo nie chwytam??
pozdr.