piciak76
04.11.07, 11:15
Witam wszystkich po dlugiej mojej nieobecności na forum. Ostatnio
przydarzyła mi się historia, której nikomu nie życzę. Nie chcę o tym
mówić, ale od tego czasu pojawiły się pytania. Zacząłem inaczej
patrzeć na życie - na bezpieczeństwo mojej rodziny, na tzw. w
uproszczeniu socjal, itp., itd. Mam przecież kwity w ręku i mogę
wyjechać do Kanady w każdej chwili, przynajmniej do połowy lutego.
Jednak przeszkadza mi w tym Europa - ze wszystkim, co oferuje. Nie
ukrywam, że myślimy z żoną o Norwegii. Żona też była napalona na
Kanadę, jak małe dziecko, ale jak wspomniałem, osytatnie wydarzenia,
uruchomiły myślenie wartościujące. Nie chcę się rozpisywać na ten
temat, ale proszę wszystkich przyjaciół z forum o dyskusję, porady
itd. Pozdrawiam i jestem wdzięczny za każdego posta.