Dodaj do ulubionych

ur. 06.03.1973 - nie umiem się odnaleźć ...

18.01.06, 09:52
Od jakiegoś czasu nie wiem co mam ze sobą zrobić...
Wiem że sama powinnam znaleźć swoją drogę ale co mówi o mnie numerologia?

Z góry bardzo dziękuję.
Obserwuj wątek
    • beezqp Re: ur. 06.03.1973 - nie umiem się odnaleźć ... 18.01.06, 11:17
      Witamy w zaszczytnym gronie jedenastek wink
      I to raczej nasze wspólne jedenastkowe fatum, że trudno nam się odnaleźć na tym
      świecie sad
      • veronika_w Re: ur. 06.03.1973 - nie umiem się odnaleźć ... 18.01.06, 11:24
        OK.
        Więc jestem 11.
        Ale co z tego wynika i jak sobie pomóc ???
        • janus50 Re: ur. 06.03.1973 - nie umiem się odnaleźć ... 18.01.06, 15:02
          6-3-1973
          dzień urodzenia 6 - Lubisz, kiedy ciebie chwalą, krytykę przyjmujesz bardzo
          boleśnie. Szukasz towarzystwa, ale wybierasz jedną osobę jako pupila, po pewnym
          czasie zmieniasz go szukając kogoś innego do uwielbiania. Całe życie narażona
          jesteś na poszukiwanie. Kochasz dzieci, ale to nie jest dla ciebie
          najważniejsze w życiu, nie musisz bać się biedy. Aby osiągnąć zawodowy sukces
          musisz być związana z konkretną firmą przez całe życie. Do życia potrzebni są
          tobie ludzie.
          z całej daty 11 - Przyszłaś na świat ze specjalnym zadaniem, tzw. stara dusza.
          Mistyk, który ma kontakt z wyższymi energiami. Masz wiele oryginalnych
          pomysłów i idei, ale jesteś niepraktyczna jako partnerka życiowa. Bardzo duże
          wewnętrzne spięcia emocjonalne. Twoje postępowanie powinno być zgodne z
          najbardziej wzniosłymi i surowymi zasadami etyczno-moralnymi. Twoje życie jest
          służbą wobec ludzkości, dlatego nie zauważasz problemów najbliższych. Możesz
          być niezrozumiana przez otoczenie.
          Cechy pozytywne – emocjonalność, otwartość, szczodrość, sztuka, uduchowienie,
          idealizm, kapłaństwo, męczeństwo.
          Cechy negatywne – nieróbstwo, brak zrozumienia, fanatyzm, wynoszenie siebie
          ponad drugich, narzucanie drugim swojej woli.
          Jedenastki realizujące się w pozytywie to kapłani i wielcy artyści – nigdy
          niezrozumiani przez innych. Jedenastki na niskim poziomie to bardzo bogaci
          skąpcy.
          do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 6 - Przez te lata odkryjesz, że
          możesz brnąć na przód tylko wtedy, gdy złożysz jakieś osobiste ofiary niezbędne
          do przyniesienia korzyści innym. Większość twego życia w tym okresie będzie się
          skupiała wokół domu i rodziny.
          do 34 roku życia w drugim szczycie o wibracji 8 -W tym szczycie jesteś
          zainteresowana praktyczną stroną życia. Będzie on obfitował w dużo
          przedsięwzięć związanych z pieniędzmi.
          twoje czarne szczyty czyli wady - 1 -tendencje do skrajnej upartości, lub do
          podchodzenia do swoich zamierzeń na zasadzie chciałabym a boję się. Możesz
          zaczynać wiele spraw na raz i nie kończyć żadnej.
          3 - to mogą być dwie skrajności – albo tendencja do gburstwa albo do
          gadulstwa.
          4 - zagubienie w szczegółach, wprowadzanie ograniczeń, tendencja do lenistwa i
          spóźniania się lub zbytniej pracowitości. Ukryta agresja.

          Jak sobie poradzić z problemami? Cóż bycie 11-tką nie jest łatwe, pełne
          wewnętrznych sprzecznoci i spięć emocjonalnych, nie znajdujące zrozumienia w
          otoczeniu.. Moja rada: wibracje mistrzowskie powinny się realizować w
          szczytnych celach, wielkich przedsięwzieciach. Postaw sobie jakich cel, może na
          początek nie wymagający zbyt wiele, z czasem podnoś poprzeczkę i bierz sie za
          coraz większę rzeczy. 11 spełniona to 11 wypełniajaca wielkie zadania. Wtedy
          przyjdzie spokój i satysfakcja.
          Pozdrawiam
          • veronika_w Re: ur. 06.03.1973 - nie umiem się odnaleźć ... 18.01.06, 15:17
            Dziękuję bardzo - kilka rzeczy zgadza się bardzo. np.

            - Lubisz, kiedy ciebie chwalą, krytykę przyjmujesz bardzo boleśnie

            To prawda najczystsza. Zawsze dąże do ideału - w pracy, domu - jak zmywam i jak
            uczę się na rolkach i nie lubię jak ktoś to ocenia negatywnie.
            Tylko sobie do tego daję prawo - taka jestem.

            - ale jesteś niepraktyczna jako partnerka życiowa.

            Tu się akurat nie do końca zgodzę - czasem rozrzutna OK.
            Ale i praktyczna - świetnie zorganizowana.

            - Bardzo duże wewnętrzne spięcia emocjonalne

            To też prawda - od euforii życia po depresję i szukanie sensu w tym co nas otacza.

            - twoje czarne szczyty czyli wady - 1 -tendencje do skrajnej upartości, lub do
            podchodzenia do swoich zamierzeń na zasadzie chciałabym a boję się.

            Nie wiem czym są te szczyty - ale uparta jestem jak osioł.
            I rzeczywiście często zachowawcza.

            - Ukryta agresja.

            Wstyd się przyznać ale i to prawda sad



            Dziękuję bardzo ....


            • veronika_w A układ związku - gdyby Pan tu jeszcze zajrzał ??? 18.01.06, 15:25
              Ja - 06.03.1973
              On - 30.10.1975

              Czy to dobry układ według numerologii ?
              • veronika_w Mój rok numerologiczny 18.01.06, 15:34
                Czyżbym była w 1 roku numerologicznym a jeśli tak to co dla mnie oznacza ???
                Czy miniony 2005 był dlatego taki fatalny że był ostatni ?
                • janus50 Re: Mój rok numerologiczny 18.01.06, 15:41
                  twój rok numerologiczny 2006 to 8, zaczął się 1 października 2005 i skończy 1
                  października 2006, rok dobry na realizację w sferze materialnej.
                  Poprzedni rok to 7 z 16 - samotność
                  • veronika_w A 1 zdanie na temat mojego związku - poproszę 18.01.06, 15:46
                    Ja - 06.03.1973
                    On - 30.10.1975

                    Czy to dobry układ według numerologii ?

                    • veronika_w Jak policzyć rok numerologiczny? 18.01.06, 15:49
                      11- to wibracja urodzenia
                      plus
                      2006
                      to mi dało - 2 + 8 = 10 = 1 + 0 = 1

                      nie tak się to liczy ???
                      • janus50 Re: Jak policzyć rok numerologiczny? 18.01.06, 15:58
                        dzień urodzenia + miesiąc urodzenia + rok 2006
                        6 + 3 + 2 + 6 = 17 1 + 7 = 8
                        • veronika_w Re: Jak policzyć rok numerologiczny? 18.01.06, 16:00
                          Dziękuję.

                          A rzuciłby Pan jeszcze okiem na nasze daty - moją i partnera ?
                    • janus50 Re: A 1 zdanie na temat mojego związku - poprosz 18.01.06, 16:01
                      no tak jedynka w czarnym szczycie, uparciuszek - poczekaj do jutra bo jestem
                      już zmęczony tym liczeniem dziś.... Trochę cierpliwości proszę. Dziękuję
                      Pozdrawiam
                      • veronika_w Re: A 1 zdanie na temat mojego związku - poprosz 18.01.06, 16:03
                        Oczywiście że poczekam - będę ćwiczyć siłę woli i odraczanie gratyfikacji.

                        Pozdrawiam
                        • janus50 Re: A 1 zdanie na temat mojego związku - poprosz 19.01.06, 12:47
                          30-10-1975
                          z dnia urodzenia 30 Posiadasz ogromną wyobraźnię i intuicję. Przywiązany jesteś
                          do wartości, które sam stworzyłeś. Natura obdarzyła cię uzdolnieniami
                          artystycznymi. Masz chęć żyć intensywnie, wesoło i przyjemnie.
                          z całej daty 8 - Masz panować w świecie materialnym. Nie dla ciebie iluzja,
                          natchnienie i poezja. Poznaj prawo rządzące wielkimi fortunami, wymaga to od
                          ciebie ogromnej dyscypliny w stosunku do wymaganej sytuacji. Miej silną wolę i
                          żelazną rękę. Nie możesz sobie pozwolić na słabość. Nie pozwól żeby pieniądze
                          rządziły tobą, bo stracisz, ty sam musisz być panem pieniądza.
                          od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 3 - W tym cyklu doskonalisz
                          swoją osobowość. Gdzie się nie znajdziesz jest to okres beztroski, dużo
                          przyjaciół, dużo znajomych. Ciesz się życiem, pomagaj innym. Jest to najlepszy
                          okres dla osób, które wykonują zawody artystyczne. Wolno ci dużo mówić i o
                          wszystkim. Największe osiągnięcia dzięki kontaktom społecznym. W grę mogą
                          wchodzić, romanse i flirty, oprócz stałego związku.
                          od 28 do 37 roku życia w drugim szczycie o wibracji 7 - Bardzo dobry okres do
                          pracy i nauki, analizy, filozofii. Jest to wibracja, która rozwija twoje
                          wewnętrzne pokłady psychiczne. Następuje rozwój osobowości. Niczego nie szukaj
                          dla własnych, egoistycznych celów. Nie wszystko, nad czym pracujesz należy
                          zakończyć. Szczęście, passa przychodzi sama, ucieka, jeśli ją prześladujesz.
                          Miej cierpliwość. Twoja praca powinna być zorganizowana, powinien panować w
                          niej spokój i równowaga.
                          czarne szczyty - 1 -tendencje do skrajnej upartości, lub do podchodzenia do
                          swoich zamierzeń na zasadzie chciałabym a boję się. Może Pani zaczynać wiele
                          spraw na raz i nie kończyć żadnej.
                          2 - doły psychiczne, przewrażliwienie na punkcie swojej własnej osoby.

                          no cóż sama musisz sobie odpowiedzieć czy taka połówka tobie da szczęście..
                          Ty jesteś osobą ceniącą bardziej wartości duchowe a on materialne, ale może
                          właśnie takiego uzupełnienia szukasz....
                          Pozdrawiam


                          • veronika_w Dziękuję ... 19.01.06, 14:09
                            Witam,

                            Dziękuję za pamięć i kilka zdań na temat mojego partnera.
                            Nie wszystko się na szczęście zgadza.

                            On ma lepszy charakter ode mnie - mniej wybuchowy.
                            To ja krzyczę - on rzadziej.
                            To ja jestem uparta - on ustępuje.

                            To on ćwiczy jogę - intersuję się huną i parapsychologią a jednocześnie skończył
                            studia o ścisłym kierunku.

                            I na szczęście jeśli chodzi o pieniądze to najchętniej wydawałby je na mnie wink

                            Jesteśmy ze sobą 7 lat i posprzeczaliśmy się może z 5 razy smile





                            Raz jeszcze dziekuję. Pozdrawiam serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka