Witam, mam pewien problem, ale jeśli temat już się pojawił na forum, to
naprawdę bardzo przepraszam

Mój problem polega na tym, że boli mnie szyja. Zaczęło się od bolącego dziąsła
nad zębem, z którego spadł pierścień. Bardzo trudno mi to wyjaśnić, bo tak
mnie bolało, że nie mogłam jeść przez dwa dni. Teraz boli przy przełykaniu-
już w szyi. I nie mogę odchylić głowy do tyłu, bo coś w szyi tak jakby
"ciągnie" mnie. Nawet otworzenie buzi szeroko jest dla mnie niemożliwe- wtedy
boli mnie wspomniana część dziąsła.
Moje pytanie dotyczy tego, czy opisane dolegliwości mogą wynikać z leczenia
ortodontycznego? Jeśli tak, to oczywiście proszę o jakiś opis tego, co się
dzieje w moim organizmie.
Pozdrawiam