Dodaj do ulubionych

kiedy aparat ?

11.08.05, 11:13
Mojej córce ewidentnie krzywo (źle) rosną zęby. Ortodonta to potwierdza.
Problem w tym, że od ładnych KILKU lat wizyty kończą się niczym, a dokładniej
... czekaniem aż wyrosną do końca wszystkie zęby stałe i zaleceniem wyrywania
kolejnych (nie ruszających się) mleczaków.

Czy takie postępowanie jest prawidłowe? Czy to może gra na zwłokę, bo wiadomo,
jak wyglada kwestia refundowanych aparatów. Początkowo strategię p. doktór
przyjomwałam normalnie, ale teraz mam coraz większe wątpliwości.Jak tak dalej
pójdzie to wkrótce (ze względu na wiek) nie załapiemy się na bezpłatne wizyty.
Tymczasem wada ułożenia uzębienia jest poważna, mocno rzucająca się w oczy i
coraz bardziej się pogłębia. Czy to naprawdę powszechne postępowanie
zmierzające do prostowania źle wyrosniętych zębów, zamiast ukierunkowywania
ich już w fazie wzrostu? Podpowiedzcie coś, proszę !
Od kiedy Wasze dzieciaki zaczynały nosić stałe aparaty?
Obserwuj wątek
    • luka80 Re: kiedy aparat ? 11.08.05, 11:20
      A czy ortodonta córce nie proponował, przynajmniej aparatu ruchomego? Nie wiem
      ile Pani córka ma lat, może na stały aparat rzeczywiscie za wcześnie...
      • caryca1 Re: kiedy aparat ? 11.08.05, 11:30
        ja bylam tak przez pierwsza orto leczona...ale to bylo jej od 87 roku, wiec
        wiadomo wtedy troche inaczje to wygladalo, z jednej strony to bylo dobre, bo
        jak mleczaki nie wypadna to moga byc zatrzymane zeby, z drugiej u mnie jeden
        zab bardzo pozno sie zdecydowal ze chce byc i w wieku 18 lat okazalo sie ze
        jednak jest i to w podniebieniu.

        z tego co wiem to aparaty ruchome mozna stosowac jak nie wszystkie stale zeby
        sa w luku. staly tylko jak wszystkei sa- ale nie jestem orto wiec pisze to co
        wiem.
        Moim zdaniem powinno sie isc do innego orto na konsultacje
        • obserwatorka2 Re: kiedy aparat ? 11.08.05, 11:41
          caryca1 napisała:
          > staly tylko jak wszystkei sa- ale nie jestem orto wiec pisze to co

          Obecnie wszystkie są w łuku, jednak niektóre to jeszcze mleczaki, część stałych
          jeszcze nie całkiem wyrośnięte.

          > Moim zdaniem powinno sie isc do innego orto na konsultacje

          Też się nad tym zastanawiam. Póki co czekam na dalsze opinie.
          Dzięki!
      • obserwatorka2 Re: kiedy aparat ? 11.08.05, 11:38
        luka80 napisała:

        > A czy ortodonta córce nie proponował, przynajmniej aparatu ruchomego? Nie wiem
        > ile Pani córka ma lat, może na stały aparat rzeczywiscie za wcześnie...

        Na początku proponował. Ale potem odpuścił, bo tak dużej wady nie da się
        skorygować aparatem ruchomym.

        >Nie wiem
        > ile Pani córka ma lat, może na stały aparat rzeczywiscie za wcześnie...

        Skoro ustawowo zagwarantowano refundację do 12 roku, to albo jest to mydlenie
        oczu (bo mało które dziecko ma wszystkie zęby stałe całkowicie wyrośnięte do
        tego wieku), albo coś mój ortodonta kręci. Nie kwestionuje przy tym faktu
        konieczności założenia aparatu stałego, każe jednak czekać. Nie stać mnie na
        płatny aparat, pozatem ze zgrozą patrzę, jak zęby rosną krzywo, nie na swoim
        miejscu i nic się w tej kwestii nie robi.

        Wiadomo, że na odległość nikt nie zdiagnozuje stanu uzębienia i konieczności
        założenia aparatu już teraz, ale ciekawa jestem, jak to jest/było u Was. Martwię
        się trochę.
        • indian-summer Re: kiedy aparat ? 11.08.05, 11:50
          > od ładnych KILKU lat wizyty kończą się niczym (...)
          > teraz mam coraz większe wątpliwości.Jak tak dalej pójdzie to wkrótce (ze
          > względu na wiek) nie załapiemy się na bezpłatne wizyty.

          mysle,ze w sytuacji, gdy jest szansa na refundacje leczenia, naprawde warto
          skonsultowac sie z jeszcze jednym, a nawet kilkoma ortodontami. (wiadomo,
          lekarze bywaja rozni)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka