Dodaj do ulubionych

nie za stara?

09.02.06, 11:46
Obserwuj wątek
    • misiania Re: nie za stara? 09.02.06, 11:49
      a kto to wie...
    • katrina28 Re: nie za stara? 09.02.06, 12:02
      Przepraszam za szybko wcisnęłam enter.Kończę w tym roku 28 lat.Problem z
      krzywymi zębami miałam od zawsze.Już się nawet z tym pogodziłam.Zawsze jednak,
      gdy widzę kogoś kto ma ładne proste ząbki, to aż mnie ściska.Ostatnio
      zdecydowałam, że w końcu trzeba coś z tym zrobic (m.in. po tym jak trafiłam na
      to forum).Wspomniałam o tym mojej mamie, a ona na to :czy nie jesteś za stara?,
      a to będzie widac? Widziałam i czułam, że nie spodobał jej się mój pomysł. Już
      sama nie wiem, czy dobrze robię. Obawaiam się też reakcji moich teściów, gdy
      zobaczą mnie w aparacie (mój teściu zwłaszcza po wypiciu alkoholu potrafi
      dogryźc). Poza tym mam też wadę wymowy tak mi się zdaje przynajmniej(kiedyś
      dzieciaki mi dokuczały, że nie umiem mówic, że seplenie itp.), czego mój mąż
      nie zauważył, gdy mnie poznał, a moi znajomi też tego już nie zauważają. Mimo
      to boję się, że po założeniu aparatu będzie jeszcze gorzej. Nigdy nie byłam
      zbyt rozmowna m.in z powodu moich ząbków i z wady wymowy. To po założeniu chyba
      w ogóle się nie odezwę. Nie wiem też czy ta wada nie jest spowodowana krzywymi
      zębami (skrzywienie krzyżowe z tego co pamiętam po wcześniejszych konsultacjach
      z orto).Boję się też wyrwania zębów (z tego co pamiętam 4 do usnięcia).A ponad
      to w tej chwili nie pracuję (mój szef nie przedłużył mi umowy po macierzyńskim
      mimo 4 lat ciężkiej pracy) i jak założę aparat już nikt mnie nie
      zatrudni.Proszę poradźcie co w tej sytuacji.Opiszcie jak wam udało się pokonac
      strach przed założeniem aparatu i jak reagowaliście na uwagi innych.
      Pozdrawiam
      • zajacowna Re: nie za stara? 09.02.06, 12:19
        witaj
        ja mam 25,5 roczku i zakladam aparat 28 lutego.W maju wychodze za maz.Ja
        zrobilam taktongue_outierwsze porozmawialam z narzeczonym co on o tym sadzi, jak bede
        mu sie podobac itd....on jest zadowolony ze jego przyszla zona bedzie miec za 2
        lata piekny usmiech.Radze Ci to samo porozmawiaj z mezem..A co do samej Twojej
        osoby... co Cie obchodzi czy tescie i inni beda sie krzywo patrzyc? Robisz to
        dla siebie i sobie masz sie podobac!
        Do tego czy jestes zastara.. nie nie jestes!! sa na tym forum panie po 50 lat i
        ktore w tym wieku mialy aparat, sporo jest osob po 30 stce i po 20 tez.!
        Nie wachaj sie! zrob to dla siebie!!
        • katrina28 Re: nie za stara? 09.02.06, 12:43
          Podziawiam Cię, że zdecydowałaś się na aparat tuż przed ślubem.Wszystkie panny
          młode chcą wyglądac pięknie, a aparat uroku nie daje.Ja przed ślubem też
          rozważałam o tym, by miec aparat, ale wolałam poczekac i zdecydowac się po.No,
          ale po zapomniałam o tym.Jeśli chodzi o mojego męża to on nie ma żadnych
          przeciwskazań,abym miała aparat. Mojemu mężowi moja wada uzębienia nie
          przeszkadza.Zazdroszczę Ci odwagi i życzę szczęścia na nowej drodze życia.
          • zajacowna Re: nie za stara? 09.02.06, 13:20
            ja podchodze do tego tak:slub trawa dzieni 90% tego wszystkiego jest to show
            dla gosci.Zeby sa moje i ja musze sie z nimi meczyc(jak sa krzywe).Ja robi to
            dla siebie!!!!!
            Z perspektywy czasu widze tez ze jestesli dba sie bardziej o siebie i robi
            wieceh TYLKO dla siebie to partnerzy to bardziej doceniaja.Meczennice sa w
            modzie nie w tym wieku.
            Jesli nie masz pieniazkow na zalozenie odrazu aparatu.. to wez go na
            raty.Metalowy kosztuje u mnie(podkarpackie)1200zl za luk, pozniej wizyty od 40-
            150zl co 5 tygodni.Wizyty das sie juz uniesc... najgorszy wydatek to sam aparat.
            Pozdrawiam Zycze "usmiechnietego "dnia hihi
      • misiania Re: nie za stara? 09.02.06, 12:24
        yyyy, no to ja Ci nie pomogę, bo ja się nie mogłam doczekać założenia aparatu.
        nie miałam żadnych oporów, mimo, że urodziłam się wcześniej, niż Ty wink)) na
        opinie innych jestem impregnowana, więc to też nie było problemem. ale ze
        wszystkich krewnych i znajomych tylko jedna ciotka mówi "a na co ci to??????"
        ale ona w wieku sześćdziesięciu paru lat ma wszystkie swoje zęby, zdrowe i
        równe, no to co to dla mnie za autorytet, hę? syty głodnego nie zrozumie.
        jeżeli masz możliwość i finanse, by sobie założyć aparat, to załóż. a teściowi
        zawsze możesz mu mówić, patrząc na niego z szacunkiem, że podziwiasz jego
        uzębienie i chciałabyś mie tak samo ładne i dlatego zdecydowałaś się na
        cierpienia. dla niego tak właśnie uczyniłaś.
        • misiania Re: nie za stara? 09.02.06, 12:26
          (a tej ciotce mówię - chciałam mieć i mam, i dobrze mi z tym)
          • beata0502 Re: nie za stara? 09.02.06, 17:28
            Mam 42 i jestem dumna ,ze zdecydowalam sie na zalozenie aparatu listopad 2005
            wiek nie jest przeszkoda ,jedynie wydatek na aparat to juz problem,zamiesiac
            czeka mnie zalozenie dolnego pozdrawiam wszystkie zadowolone ze swojej decyzji
            aparatki.
      • kakao2006 Re: nie za stara? 09.02.06, 13:16
        Nie za stara, ja mam 28 lat i od dwóch miesięcy noszę aparat ortodontyczny.
        • katrina28 Re: nie za stara? 09.02.06, 13:25
          kakao napisz co Cię przekonało do założenia aparatu.Masz z tego powodu jakieś
          nieprzyjemności, czy to przeszkadza Ci w mowie.
          • solarium.leppera Re: nie za stara? 09.02.06, 13:57
            a ja mam prawie 30 tongue_out
            • birka1 Re: nie za stara? 09.02.06, 14:56
              Ja zalozylam aparat dzien po moich 31 urodzinach. Mam go juz 4 miesiace i nie
              zaluje smile Zawsze troszeczke seplenilam, po zalozeniu aparatu to sie nasililo
              ale tylko przez jakies 2-3 tygodnie, potem mowilam juz tak jak przed aparatem.
              Nie wiem co to za pomysl, ze nikt cie nie zatrudni, kiedy nosisz aparat - chyba
              lepiej oceniana przez pracodawce bedzie chec poprawy swojego wygladu, niz
              wczesniejsze krzywe zeby. U mnie w pracy malo kto zauwazyl, ze mam aparat,
              pewnie dlatego, ze porcelanowy. To samo ze slubem - chyba lepiej usmiechnac sie
              do aparatu w aparacie hehe niz pokazac krzywe zeby w stanie nienaruszonym smile
              Goraco zachecam, u mnie efekty noszenia byly widoczne bardzo szybko, wiec wiek
              nie powinien byc dla ciebie zadna przeszkoda.
              • katrina28 Re: nie za stara? 09.02.06, 15:21
                birka1 czy to możliwe, że to seplenienie było spowodowane krzywymi zębami
                • tormienta Re: nie za stara? 09.02.06, 15:58
                  Oczywiscie, ze nie jestes za stara! Pamietaj, ze robisz to dla siebie - dla
                  swojego dobrego samopoczucia, swietnego, estetycznego wygladu (zawsze
                  zazdroscilam ludziom pieknych, bialych i prostych zabkow...) i przede wszystkim
                  dla zdrowia! Ja niedlugo bede miala 26lat i mam aparat od szesciu dni - nie
                  zaluje i nie mam zamiaru przejmowac sie swoim wygladem i kasliwymi uwagami
                  innych! Takie cacko jest bardzo drogie...tylko pozazdroscic wink))
                  • marija78 Re: nie za stara? 09.02.06, 20:54
                    Za stara na pewno nie, tylko te finanse... Pamietam, że miałam kasę odłożoną na
                    zwykły metalowy, ale stopniała zanim założyłam Deamona, który niestety jest
                    droższy. Zanim założyłam aparat przez ponad rok nosiłam, po kilkanaście godzin
                    dziennie, Headgera (który kosztował pięć stówsad) itd itd. Przez ten czas
                    zbierałam na aparat stały i udało się, ale gdyby nie poprawa warunków
                    zyciowych, to nie wiem. Łatwo się mówi: załóż, ale jest to bardzo drogie
                    leczenie, niestety. Jednak prawda jest taka, że jest to inwestycja (na
                    starośćwink). Mój zgryz nie był (teoretycznie) taki zły, nosiłam aparat "za
                    dziaciaka", niestety wada wróciła i szczęki zaczęły się zaciskać (zaczęłam
                    sobie "zjadać" dolne zęby - ogólnie mało to było ładne i przyjemne). Mimo tego
                    wszystkiego pierwsze opinie były takie: "a to ty miałaś krzywe zęby?", "aaaa,
                    bo to teraz taka moda!" itp
                    Nie przejmuj się wiekiem, ja zakładając maiałam 27 lat. Mojemu mężowi baaardzo
                    się podoba, szczególnie, że mam równe łuki). Pracuję w szkole, a jak wiadomo
                    dzieci są okrutne w swoich ocenach, a tu miła niespodzianka. Zero problemu,
                    wszyscy w pracy gratulowali odwagi.
                    O matko, ale się rozpisałamsmile
                    pozdrawiam
                    • katrina28 Re: nie za stara? 09.02.06, 22:47
                      marija,mam pytanie co to za aparat, który nosisz (Deamon),ile kosztuje, jakie
                      efekty?
    • oleyu Re: nie za stara? 10.02.06, 14:08
      A ja skończyłem 27 i zalożyłem jakoś pół roku temu. Się zastanawiam, dlaczego
      się wcześniej nie zdecydowałem na ten krok. No i już sie przyzwyczaiłem do
      mojej ceramiki
    • awok Re: nie za stara? 10.02.06, 19:34
      36 lat
      13 miesięcy aparat
      ani dnia nie nie żałowałam
    • krachu25 Re: nie za stara? 11.02.06, 19:12
      ja mam 26 lat ....nie mam dziewczyny bo mnie zostawila!!!..aparacik to cos
      pieknego wszyscy ci zazdroszcza..nadaje uroku naprawde...i co najwazniejsze to
      dziala!!!!!!!
      • niesmialyfacet Re: nie za stara? 11.02.06, 19:35
        w tym wieku nie ma czego zazdroscic, jak chcesz by ci zazdroscicli to kup sobie
        motor albo nie wiem co, laptopa wypasionego (za leczenie ortodontyczne bedize
        max nowoczesny laptop na dany dzien).

        Zazdroscic bolu? Niepewnych efektow, retencji, odwapnien, prochnicy pod
        pierscieniem?

        Chyba ze mowisz o tych z krzywymi zebami ktorych nie stac na takie zabawki...

        Tak z ;=) oka ale ogolnie nie ma czego zazdroscic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka