oadamska 03.07.06, 23:46 czy podczas noszenia aperatu trzeba stosować jakies specjalistyczne srodki do higieny jamy ustnej? boje sie tez, ze szczoteczka elektryczna rozwali mi te wszystkie druty i zameczki. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba.jar Re: higiena 04.07.06, 08:50 oadamska napisała: > czy podczas noszenia aperatu trzeba stosować jakies specjalistyczne srodki do > higieny jamy ustnej? boje sie tez, ze szczoteczka elektryczna rozwali mi te > wszystkie druty i zameczki. Nie rozwali Uzywam od początku (3,5 mies.) i nic się nie stało. Odpowiedz Link
oadamska Re: higiena 04.07.06, 11:17 a uzywales jakis specjalistycznych plynow albo past? zadrutuja mnie 18. lipca i czytajac tutaj te posty mam coraz wiecej watpliwosci... Odpowiedz Link
ba.jar Re: higiena 04.07.06, 11:22 oadamska napisała: > a uzywales jakis specjalistycznych plynow albo past? zadrutuja mnie 18. lipca > i czytajac tutaj te posty mam coraz wiecej watpliwosci... Używam "normalnych" past i płynów do płukania ust. Dodatkowo irygator i wyciorki. Odpowiedz Link
ba.jar Re: higiena 04.07.06, 11:27 Jeszcze drobne uzupełnienie. Szczoteczkę elektryczną uzywam z końcówką "Orto". Odpowiedz Link
pigulka1 Re: higiena 04.07.06, 11:37 hej, ja mam aparat od miesiąca i używam takiej specjalnej szczoteczki oralB orto (dostałam od ortodontki, ale już muszę kupić nową bo się zużyła, kosztuje ok 10 zł), a poza tym wyciorki, normalny płyn do płukania(pearl drops, bo przyjaźnię się z nim jeszcze od dawnych czasów) - staram się myć zęby po każdym posiłku, ale zobaczysz sama, też się bałam, że nie poradzę sobie z czyszczeniem drutów, ale do wszystkiego potrzeba troche wprawy.....ostatnio byłam na weselu, nie zwariowałam z powodu mycia zębów, po prostu co dwie trzy godziny szłam sobie do toalety ze szczoteczką i torchę odświeżałam druciki. No i starałam się kumulować jedzenie, żeby mi kotlet nie wyglądal zza uśmiechu nie martw się, naprawdę myślę że każdy ma wątpliwości i obawy jak to będzie z aparatem, ale trzeba tylko trochę zdrowego rozsądku. Pozdrawiam i witaj w gronie aparatów i aparatek Odpowiedz Link
oadamska Re: higiena 04.07.06, 18:44 zaczynam miec powazne watpliwosci czy dobrze robie zakladajac aparat. zeby go zalozyc musze usunac piec zebow, wszyscy kaza mi sie powaznie zastanowic.. ale orto zapewnia, ze nie bedzie luk po tych zebach(musze usunąc gorne czworki, jedna dolna czworke i osemki).... Odpowiedz Link
tigra.14 Re: higiena 04.07.06, 20:11 Tylko 5??? Ja rwałam, dłutowałam...aż 8 ząbków. Efekt??? Ani jednej luki. W lipcu mija rok i niedlugo sciagam Odpowiedz Link
oadamska Re: higiena 05.07.06, 12:01 kurcze, mam stracha jak pomysle o myciu zebow w aparacie... boje sie, ze go rozwale przez szorowanie.. odstresujcie mnie, prosze a zabki ide rwac w sobote, w narkozie usune wszystkie od razu Odpowiedz Link
madziula1982 Re: higiena 06.07.06, 10:53 Ja na początku bałam się myć zęby i mocno szorować bo miałam wrażenie, że mi zamki odpadną Na razie mam aparat tylko na górze. Nie jest łatwo, ale jakoś trzeba dać radę. ciężko mi było myć zęby zwykłą szczoteczką, dlatego teraz myję tylko specjalnymi ortodontycznymi. Są specjalnie wyprofilowane i łatwiej wymyć przestrzenie między pierścieniami. Past używam tych samych co do tej pory. Z chęcią bym uzyła też nici dentystycznych, ale z tym to dopiero trzeba się nagimnastykować Początki są zawsze ciężkie, ale z czasem będzie coraz lepiej. W końcu mam 2 lata na dojście do wprawy (noszę aparat dopiero trzy tygodnie...). Dam radę. Życzę powodzenia. I nic się nie martw, będzie dobrze. Zakładanie aparatu nic nie boli. Dopiero na drugi dzień mogą zacząć Cię boleć ząbki. Kilkudniowa dietka na lekkich rzeczach obowiązkowa, ale da się przeżyć Pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link
magda8817 Re: higiena 06.07.06, 23:28 Co do higieny jamy ustnej ja używam specjalnej pasty i płynu do płukania orthokin do aparatów ortodontycznych. Szczoteczkę mam i zwykłą i jednopęczkową i takie malutkie do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych. Też wyczytywałam wszystkie te komentarze przed założeniem aparatu-miałam obawy i to ogromne ale zapisałam sobie na kartce co mnie interesowało i trapiło a następnie o wszystko zapytałam dentystkę na wizycie przed założeniem aparatu, wyszłam bardzo zadowolona bo niczym się już nie martwiłam. Miałam już bardzo spokojne noce dopóki nie założyłam aparatu. Da się przeżyć ale trochę trzeba pocierpieć. Odpowiedz Link