mamooschka 27.12.06, 20:00 Jak wygląda? Mój ząbek jest tak blisko zatoki że pani dent stwierdziła że się nie podejmie. Muszę iść do chirurga. Co mnie czeka? proszę o wszelkie informacje, także o te czy będzie bolało? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koziorozec1979 Re: Usunięcie chirurgiczne zęba 27.12.06, 21:56 Na pewno nie będzie bolało-będziesz znieczulona!Chirurg usunie zęba a jeśli otworzy zatokę,to po prostu zaszyje to połączenie-to tak w skrócie.Trwa to trochę długo,ale da się przeżyć.Powodzenia! Odpowiedz Link
mamooschka Re: Usunięcie chirurgiczne zęba 27.12.06, 22:06 Co to znaczy "trochę długo"? Godzinę? pięć? A robi się to ambulatoryjnie? Nic nie wiem n/t, dzięki za powyższe Odpowiedz Link
mamooschka Re: Usunięcie chirurgiczne zęba 27.12.06, 22:07 A jakie dają znieczulenie? Ogólne? (Oj, chciałabym...) czy miejscowe? Odpowiedz Link
koziorozec1979 Re: Usunięcie chirurgiczne zęba 27.12.06, 22:44 Znieczulenie jest miejscowe-to wystarczy.Mnie męczyli ponad godzinę,ale to jest sprawa indywidualna.Usunięcie zęba czasem trwa 5 minut,czasem godzinę,może być wejście do zatoki ale nie musi-tak więc nikt nie powie ile to będzie trwało.Da się to przeżyć!!! Po zabiegu przyłuż zimny okład,nie dzwigaj i nie płucz mocno ust,żeby nie wypłukać skrzepu.To na prawdę nie jest aż takie straszne. Odpowiedz Link
owieczka.k Re: Usunięcie chirurgiczne zęba 27.12.06, 23:20 Spokojnie dasz rade przeżyć A to ze będzie to robił chirurg to bardzo dobrze a nie denstysta. Mi wyciągali 8 spod 7 jakieś 40 min. A znieczulenie ogólne naprawde nie jest potrzebne przy wyrywaniu zęba Odpowiedz Link
mamooschka Re: Usunięcie chirurgiczne zęba 31.12.06, 20:04 Dziękuję Wam bardzo za rady i pomoc Mam wrażenie że będę żyć SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!! Odpowiedz Link
claritymen Re: Dzięki, Ciut mi lepiej 28.12.06, 09:20 Ja usuwałem w znieczuleniu ogólnym, było wporzo Na znieczulenie miejscowe bym nie poszedł hehe Odpowiedz Link
koziorozec1979 Re: Dzięki, Ciut mi lepiej 28.12.06, 22:12 A mnie,byłoby szkoda z powodu zęba obciążać organizm narkozą. Odpowiedz Link
claritymen Re: Dzięki, Ciut mi lepiej 29.12.06, 17:21 A mnie było szkoda obciażac psychiki jakims długim wierceniem mojej kosci szczękowej. Narkoze zniosłem bez problemu i drugim razem tez bym o nia poprosił Odpowiedz Link
press_news Mnie tez to czeka i mam pytanie? 30.12.06, 10:30 otoz u mnie jedna 8 jest pod 7 i chyba bedzie do zlikwidowania. Mam jednak pytania: 1. czy po zabiegu twarz jest mocno spuchnieta 2. czy mozna przyjmowac jakies plyny do picia, jesc, ewentualnie kiedy mozna? 3. jak dlugo trwa "powrot do normalnosci" -5-8 dni czy wiecej? (chodzi mi o gojenie sie rany, znikniecie opuchlizny itp). Nie wiem ile dni potrzeba na urlop ? 4. czy niezbedne sa wizyty aby zmieniac opatrunki ? 5. czy bol da sie przezwyciezyc przyjmujac jakies srodki przeciwbolowe i czy to naprwde pomaga ? bede wdzieczny za odp. pozdrawiam Odpowiedz Link
oowca Re: Mnie tez to czeka i mam pytanie? 31.12.06, 14:14 Jeśli zaraz po zabiegu przyłożysz do policzka zimny okład to opuchlizna sie nie powinna pojawić,no chyba że nieznaczna. Ważne jst żeby nie pozwolic sie jej pojawić czyli przyłożyć zimne od razu. W przeciwnym wypadku opuchlizna sie pojawi i wtedy przykładanie zimnego nie pomoże. Wiem z własnego doświadczenia. Przy chirurgicznym usunięciu pierwszej z ósemek nie przykładałam zimnego od razu i miałam wielka banię na policzku (zimne zaczełam przykładać dopiero po ponad godzinie), przy drugiej przykładałam zimne zaraz po zejściu z fotela i opuchlizna była nieznaczna - róznica diametralna. dostałąm okład od pani asystentki - taka zmrozonąnasączona ligninę czy coś - nie wiem czemu za pierwszym razem mi takiego czegos nie dała. Wolnego myślę że maksymalnie 4 dni po zabiegu by mi wystarczyło - nawet ta bania po tych dniach wyglądała "jadalnie". W drugim przypadku to dzień odpoczynku i mozna iść do roboty. Wewnątrz buźki miałam szwy, które przeszkadzały o tyle, że się czasem końcóweczka szwu nieprzyjemnie wbiła w policzek czy dziąsło - raczej irytujace niż bolące- po tygodniu chyba miałam szwy ściągane i tyle. Po zbiegu dostałąm receptę na ketonal - silny środek przeciwbólowy - pomaga jak łykałam to bólu nie czułam - ból ustaje właśnie gdzieś tak po kilku dniach. Płukałam też płynem tantum verde, który odkażał mi ranę, mycie zębów w okolicy rany jest utrudnione - trzeba się starać by nie urazić sobie rany i taki płyn pomaga tez w utrzymaniu higieny- jest to jakby oczywiste. Miałam jeszcze jakieś tabletki ułatwiające gojenie i ochraniające przed zakażeniem. Co do okresu poszczenia po zabiegu to za bardzo nie potrafie odpowiedzieć poniewaz miałam zabiegi wiezorem i jadłam dopiero na drugi dzien. Nie pamietam też co z piciem, ale myslę że napicie się wody mineralnej niegazowanej po dwóch godiznach od zabiegu jest jak najbardziej możliwe, a jak cos to mozna przez słomkę Generalnie nie jest strasznie, w znieczuleniu miejscowym nic nie czuć, no i ważne jest by pamietać o tym okładzie od razu, róznica jest diametralan w opuchliźnie Odpowiedz Link
jola_ep Re: Dzięki, Ciut mi lepiej 30.12.06, 10:53 > A mnie było szkoda obciażac psychiki jakims długim wierceniem mojej kosci > szczękowej. Jak leżałam na fotelu i chirurg zaczynał mi kości wiercić, to szczerze żałowałam, że narkozy nie zażądałam A potem babki zaczęły sobie o sprawach dnia codziennego rozmawiać i nagle pojęłam, że to nic takiego: dla nich to rutyna. Tak jakby cały zabieg został sprowadzony do jego realnych wymiarów. Ja sobie leżę, nic mnie nie boli, krew się nie leje (ssak). Spoko )) Po wszystkim najbardziej denerwowało mnie lekkie zamroczenie, jakie pozostało mi po znieczuleniu miejscowym. I bardzo się cieszyłam, że nie miałam narkozy. Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link
mamooschka juz po wszystkim 30.12.06, 21:51 bledy robie bo jedna reka pisze, nie siegam do alta. znieczulenie miejscowe, chwila stracu, zero bolu i mam spokoj na zawsze. oczywiscie prywatne pogotowie, bo inne gabinety zamkniete... teraz trzymam zimny oklad i mam nadzieje ze nie bedzie mocniej bolalo. kiedy moge jesc i pic? ile czasu musze uwazac na skrzep? zatoka zostala nienaruszona, to tak odnosnie pierwszego postu. dzieki. ale po znieczuleniu jeszcze mnie telepie troche. albo po nerwach... Odpowiedz Link
koziorozec1979 Re: juz po wszystkim 31.12.06, 00:41 Nie po znieczuleniu Cię telepie,tylko od zimnego okładu.Sniadanko możesz spokojnie zjeść,tylko NIE CIEPŁE.Jutro psiknij na ranę Tantum,żeby odkazić,przy okazji trochę znieczuli.Udanego Sylwka bez bólu! Odpowiedz Link
wszczeliniesnu Re: a jednak terza booooooliiiiiiiii 31.12.06, 10:33 Parę dni przed założeniem aparatu miałam usuwaną czwórkę. To miał być ostatni etap przed zadrutowaniem. Niestety, korzeń czwórki był "zakręcony", malutka końcówka została w środku. Dentystka męczyła się z tym ponad godzinę (nic nie bolało), w końcu wysłała mnie do chirurga szczękowego. Tam- rentgen, znieczulenie miejscowe, zabieg. Nie wierzę tym, którzy mówią, że boli mimo znieczulenia. Znieczulenie jest tak mocne, że unieruchamia pół twarzy. Chirurg musiał przeciąć mi cale dziąsło, spiłować kość i zaszyć wszystko. Nie czułąm nic. Kiedy znieczlenie minęło zaczęłam puchnąć. Przez dwa dni wyglądałam nieciekawie, ale bólu (poza niemiłym ciągnięciem szwów) nie poczułam. Szwy wyciągnięte zostały po 10 dniach. I tyle. Prosta rada- bierzcie znieczulenie, nie poczujecie nic Odpowiedz Link
villemmo do press-news 31.12.06, 10:50 Odp na Twoje pytania: 1.Twarz puchnie zawsze,raczej dosc znacznie,to zalezy od osoby oraz od tego jak skomplikowany byl zabieg. 8 pod 7 brzmi dosc skomlikowanie - ale oczywiscie nie jestem ekspertem,pisze z wlasnych doswiadczen. 2. Mozna pic i jesc. Jednak po usunieciu 8 dolnych wystepuje szczekoscisk-czyli nie mozesz otwierac szeroko buzi ani razcej gryzc.Ja przez pierwsze 2,3 dni pilam przez rurke i mialam miekka diete - jogurty,lody,jakies zupy. Po usuwaniu gornych 8 nie ma szczekoscisku(wogole po usuwaniu gornych 8 szybciej wszystko przechodzi niz w przypadku dolnych). 3."Powrot do normalnosci" trwal u mnie ok 3 dni.Tzn. po 3 dniach nie mialam prawie tego szczekoscisku, opuchlizna bardzo sie zmniejsyla i funkcjonowalam wlasciwie normalnie,chociaz mialam jeszcze szwy. Radzilabym Ci usunac 8 w pt, przez weekend polezysz w domu a w pon powinienes moc normalnie pracowac,czy uczyc sie. 4.Ja nie mialam zadnego zmienania opatrunkow.Mialam usuwane 8 w czwartki,to potem w sob przyszlam zeby lekarz obejrzal czy wszystko jest ok.I potem tylko zdjecie szwow (jedna 8 po 5 dniach a 2 po 8). 5.Tak,spokojnie da sie przezyc na srodkach przeciwbolowych.Polecam ketanol. Po zabiegu moze jeszcze bolec gardlo (co i mnie spotkalo) . Odpowiedz Link
mamooschka Swędzi!!! 02.01.07, 19:37 Jezu, jak mnie swędzi miejsce po zębie!!! Pewnie się goi, a jak nie to co? Ile czasu tak będzie? Nawet podrapać się nie mogę (( Odpowiedz Link