czuję się wykorzystywana finansowo, a orto nawet nie stara się zatrzeć tego
wrażenia. dzisiaj na wizycie orto porównał ze zrobionym na 1szej wizycie
odciskiem szczęki, jak przesuwaja się zęby, zdjął mi 2 gmunki (tylko tyle
miałam) i... to wszystko (rezultat: 6 min. i 50 zł)!
3 razy dłużej zajął mi dojazd