Szukam dobrego ortodonty a nie takiego co mnie zbedzie.
Mam 19 lat i tylozgryz + zgryz gleboki (czy jak to sie tam nazywa) + wystajce
zeby u gory, dodam jeszcze ze mam dosc slabe zeby, fluoroza na 3 zebach i
odwapniena na wielu innych. niestety wiekszoasc lekarzy jakich spotykalam to
specjalisci do pokrzywionych zebow ale nie od tylgryzu
Bylam juz u 7 ortodontow ale oni nie za bardzo chcieli sie podjac leczenia
mnie
Denerwoja sie tez troche jesli im mowie ze nie mam zmiaru placic 100zl za to
za powiedza mi ze mam tylozgryz i nie beda mnie leczyc, bo kto by za to placil??
Podobno w Czechach opaca sie leczyc, nic o tym nie wiem