Dodaj do ulubionych

pytanie do ortodonty

22.11.08, 22:42
Mam 34 lata, 14 miesięcy temu miałam założony aparat. Ortodontka
przed założeniem aparatu mówiła mi, iż wadę mam bardzo niewielką, że
mam jedynie szpary między zębami, które szybciutko się zamknie; oraz
odwróconą czwórkę stłoczoną z piątką i że z tym sobie również szybko
poradzi. Do czterech miesięcy miałam uzyskać piękny uśmiech i po
czterech miesiącach miałam mieć ściągnięty aparat. Od tego czasu
minęło 14 miesięcy i nie wiadomo jak jeszcze to długo potrwa.
Efektem leczenia jest przesunięta linia środkowa oraz cofnięte dolne
zęby - dla mnie jest to nie do zaakceptowania. Teraz ortodontka
twierdzi, że jednak miałam sporą wadę - tyłozgryz i zrobi tyle na
ile pozwalają jej warunki. Oczywiście nie pamięta co mi mówiła przed
zalożeniem aparatu...
O tyłozgryzie przed załozeniem aparatu nic mi nie mówiła, a zresztą
ja również nie pamiętam abym miała taką wadę. Co do przesuniecia
linii środkowej powiedziała mi, że jeśli to przesunięcie mi
przeszkadza to zrobię sobie makijaż permanentny i to załatwi
problem ...
Co do przebiegu leczenia mam duże wątpliwości i obawy.
Panie doktorze bardzo proszę o radę - co powinnam zrobić w tej
sytuacji, czy powinnam zgłosić się do innego lekarza na konsultację?
Czy Pan zgodziłby się na taką konsultację. Bardzo proszę o
informację.
Obserwuj wątek
    • ortodonta Re: pytanie do ortodonty 23.11.08, 16:30
      oczywiscie,ze konsultacji nie odmawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka