anula001 24.11.04, 15:26 ...wlasnie zrobilam sobie pyszna kawe lavazza, ktora dopiero co przywiozlam, ja sie nalezy czyli po wlosku w kafeterii, dodalam troche mleka i..no wlasnie, mleko jakies niedzisiejesze chyba( i caly proces musze zaczac od nowa(( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anula001 Re: Oh shit... 24.11.04, 15:33 idz do domu, wez aspiryne, i poloz sie, powinno przejsc. Odpowiedz Link
gavroche2 Re: Oh shit... 24.11.04, 15:36 nie będę chory, ostatni raz byłem chory w 1997 roku, czyli przed wejściem w życie reformy zdrowia. potem już się bałem. to wszystko przez te wybory na Ukrainie, dałem się ponieść emocjom i gorączka się udzieliła. Odpowiedz Link
anula001 Re: Oh shit... 24.11.04, 15:38 hahahah, zabrzmialo co najmniej jakbys mial 80 lat) czasem dobrze jest sobie pochorowac A co do Ukrainy - wyslij maila do Walesy, on sie u nas tym zajmuje. Odpowiedz Link
jumar1 Ehhhhhhh..... 24.11.04, 16:25 ...pamietam jak mi udzielałas takich rad.Te aspirynki i ciepłe herbaty zamiast kawy... Pzdr. Odpowiedz Link
anula001 Re: Ehhhhhhh..... 24.11.04, 22:12 mama pielegniarka to co sie dziwic, zna sie te sztuczki)) Odpowiedz Link
anisua Re: Oh shit... 24.11.04, 15:35 a ja idę na noc ...do pracy o miłym łóżeczku i śnie trzeba zapomnieć do rana Odpowiedz Link
anula001 Re: Oh shit... 24.11.04, 15:36 a ja zaraz ide prowadzic kursa, ale to bardzo lubie. a potem spotykam sie z kolega. I pada snieg. z deszczem, ale co tam Odpowiedz Link
anula001 Re: Oh shit... 24.11.04, 15:39 no co????? zobacz, zaczelam watek niby o kawie, a jak nam poszlo Odpowiedz Link
gavroche2 Re: czy kawa pomaga na gorączkę? 24.11.04, 15:40 Anisua chyba kompetenta powinna być w tej sprawie. P.S. Ja piję lavazzę codziennie od pięciu miesięcy P Odpowiedz Link
anula001 Re: czy kawa pomaga na gorączkę? 24.11.04, 15:42 Aspiryna na pewno PS pij, pij, na zdrowie Odpowiedz Link
anisua Re: czy kawa pomaga na gorączkę? 24.11.04, 15:46 po pierwsze kawa pita codziennie przez dłuższy czas nie powoduje istotnych, korzystnych zmian w organizmie a na gorączkę? moze samopoczucie poprawić to na pewno... Odpowiedz Link
gavroche2 Re: czy kawa pomaga na gorączkę? 24.11.04, 15:48 anisua napisała: > po pierwsze kawa pita codziennie przez dłuższy czas > nie powoduje istotnych, korzystnych zmian w organizmie wcale mi nie zależy na korzystnych zmianach, jestem już prawie idealny i boję się "sufitu" > a na gorączkę? > moze samopoczucie poprawić > to na pewno... no to idę Odpowiedz Link
anula001 Re: czy kawa pomaga na gorączkę? 24.11.04, 15:49 'prawie dealny', well a wiec czego Ci brakuje do idealu??? Odpowiedz Link
gavroche2 Re: czy kawa pomaga na gorączkę? 24.11.04, 16:01 refleku chyba, bo właśnie szef mnie nakrył na bumelowaniu Odpowiedz Link
anula001 Re: czy kawa pomaga na gorączkę? 24.11.04, 16:05 hahahah)) ja tez sie zwijam, bo ludzie hungry for English czekaja milej pracy Odpowiedz Link
anisua Re: czy kawa pomaga na gorączkę? 24.11.04, 16:15 ja tez odpadam z rozmowy... do usłyszenia Odpowiedz Link
anisua Re: Oh shit... 24.11.04, 15:41 no ludzie to mają problemy ale swoją drogą to nie dziwię jej się dla kawomaniaków to problem) Odpowiedz Link
anula001 Re: Oh shit... 24.11.04, 15:43 Bo to nie chodzi juz o kawe, ale o czas i to ze mi zimno i chcialam sie ogrzac, i w ogole jestem taka biedna i, i, i .............. Odpowiedz Link
anula001 Re: Oh shit... 24.11.04, 15:49 jak????????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link
anisua Re: Oh shit... 24.11.04, 15:52 a tak: k.... a.... l.... o.... r.... y.... f.... e.... r.... )))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Oh shit... 24.11.04, 15:55 ja się własnie rozgrzałam... przepieprzyłam barszczyk czerwony i teraz mi gorąco Odpowiedz Link
gavroche2 Re: sygnaturka Anisua'y ;-] 24.11.04, 15:59 mam uwagę do sygnaturki "jak szanse mogą być nieskończone? zawierają się chyba w przedziale 0-100%. Odpowiedz Link
anisua Re: sygnaturka Anisua'y ;-] 24.11.04, 16:14 nieskonczenie wielkie są... bo od nas zależy po części jak zycie nasze sie potoczy, troche tez tu przypadku ale mogłoby być tak, że gdybym kilka lat wcześniej postapiła inaczej byłabym w innym miejscu, czasie, z inna życiową mądrością.... zycie to nasze wybory a ,,świat'' daje nam szanse... Odpowiedz Link
gavroche2 Re: sygnaturka Anisua'y ;-] 24.11.04, 16:20 no wszystko w porządku, ale nie można mieć szansy powyżej 100%. 100% to już pewność ja się po prostu c z e p i a m z ł o ś l i w i e Odpowiedz Link
anisua Re: sygnaturka Anisua'y ;-] 24.11.04, 16:22 przecie widze)))))) umyśle ścisły.... np.czasem 100% facet okazuje sie nie 100%facetem) Odpowiedz Link
gavroche2 Re: sygnaturka Anisua'y ;-] 24.11.04, 17:05 niestuprocentowy facet może stwarzać pozory stuprocentowego faceta, ale: primo: jeśli się już okaże <100%, to nim jest, nie jest jednocześnie 100% i mniej-niż-100% facetem secundo: to nie ma znaczenia, bo w żadnym wypadku facet nie może być więcej niż 100% facetem, a już na pewno nie może być facetem w nieskończonczonej ilości % c.k.d. Odpowiedz Link