Chwilowo mam dość "singlostwa"

11.12.04, 23:28
A może nie tylko chwilowo??

Troche mi samotnie sad((
Pozdrowionka

Krysia
    • nom73 Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 11.12.04, 23:41
      krysiulka napisała:

      > A może nie tylko chwilowo??
      >
      > Troche mi samotnie sad((

      Poszkaj jakiegoś singielka. wink

      PS. podobno miłość to dwie wspierające się samotności. smile
    • rybitwa_konrad Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 11.12.04, 23:54
      chyba wszystkim jest z tego powodu smutno
      ale po to tu jestesmy zeby sie wspierac wink
      a tak wogole to usmiechnij sie
      bo jak bedziesz smutna to nikt Cie nie zechce
      Pozdrawiam
      • nom73 Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 12.12.04, 00:02
        rybitwa_konrad napisał:

        > a tak wogole to usmiechnij sie
        > bo jak bedziesz smutna to nikt Cie nie zechce

        ... i bedziemy Ci śpiewać:
        "Mała, smutna królewna,
        Której rozbawić nigdy nie mógł nikt,
        Mała, smutna królewna,
        Której od dawna uśmiech z buzi znikł."

        muzyczka tu:
        www.ewa.bicom.pl/karaokedz/kd4.htm
        smile
      • krysiulka Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 12.12.04, 00:20
        > bo jak bedziesz smutna to nikt Cie nie zechce

        Eeee...to było złośliwe...
        A tak BTW: świat jest pełen pocieszycieli...smile)))))

        Krysia
      • anula001 Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 12.12.04, 00:39
        > a tak wogole to usmiechnij sie
        > bo jak bedziesz smutna to nikt Cie nie zechce

        Tos jej powiedzial teraz, nie dosc ze smutna jest i jakos srednio dziewczynie
        do smiechu to jeszcze jej piekna perspektywe roztoczyles...ehhh...wink
        • rybitwa_konrad Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 12.12.04, 00:48
          rozumiem ze czasami lepiej poplakac sobie
          ale to nic nie zmieni
          trzeba sie cieszyc z tego co mamy
          ja jestem sam i tez czasami rozmyslam nad tym
          ze nie chce juz byc sam
          ale nie ma co sie poddawac tylko trza isc dalej
          i wierzyc ze moze jutro sie zmieni
          ze spotkamy tego kogos
          I przepraszam ze was urazilem moja wypowiedzia
          • anula001 Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 12.12.04, 00:51
            Konrado, mnie nie uraziles, ale moze krysiulke tak.. A co do Twoich przemyslen -
            uwazam podobnie, moze byc zawsze gorzej, trza isc do przodu, ale wiesz sam ze
            czasem bywa ciezko....
            • rybitwa_konrad Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 12.12.04, 00:55
              wiem ale w ten sposob tylko sie coraz bardziej dolujemy
              i wtedy jest coraz gorzej - wiem po sobie
              ale w pore sie powstrzymalem i teraz mysle troche innaczej
              ide przez zycie cieszec sie z tego co mam
              bo w koncu moglo by byc gorzej
              • krysiulka Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 12.12.04, 11:22
                > ide przez zycie cieszec sie z tego co mam
                > bo w koncu moglo by byc gorzej

                Sorry, ale nie jest to dla mnie dobra motywacja, uważam , że nalezy mieć cele i
                marzenia i dążyc do ich spełnienia.
                A cieszenie się z tego, co mam TYLKO dlatego, że mogłoby być gorzej...jest dla
                mnie bezwartościowe. Nie ma w tym po prostu dążenia do rzeczy lepszych (w moim
                subiektywnym pojęciu).Brak dynamiki, raczej statyka...

                Jak widać, odzyskałam krzepę smile) Idę do kościoła, na razie

                Krysia
                • nom73 Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 12.12.04, 12:03
                  krysiulka napisała:

                  > Sorry, ale nie jest to dla mnie dobra motywacja, uważam , że nalezy mieć cele
                  i
                  >
                  > marzenia i dążyc do ich spełnienia.

                  ... byleby nie uzależniac od tych marzeń swojego szczęścia, bo jak się nie
                  spełnią to co, zawsze będziemy nieszczęśliwi?
                  • krysiulka Re: Chwilowo mam dość "singlostwa" 15.12.04, 16:49
                    > krysiulka napisała:
                    >
                    > > Sorry, ale nie jest to dla mnie dobra motywacja, uważam , że nalezy mieć
                    > cele
                    > i
                    > >
                    > > marzenia i dążyc do ich spełnienia.
                    >
                    > ... byleby nie uzależniac od tych marzeń swojego szczęścia, bo jak się nie
                    > spełnią to co, zawsze będziemy nieszczęśliwi?

                    Aaaa...to juz jest zupełnie "insza inszość" smile)) i nie taka sytuacje miałam na
                    myśli

                    Krysia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja