Buzi

07.04.05, 14:30
Chciałbym zapytać o jedną rzecz: czy jest dla was naturalne, że na powitanie
albo pożegnanie całujecie w policzek kolegów/koleżanki przeciwnej płci?

Dla mnie jest to niedopuszczalne wtargnięcie w czyjąć prywatną przestrzeń, ale
usłyszałem ostatnio, że dla większości ludzi jest to naturalne i też
powinienem się czasem przełamać, żeby nie stwarzać do siebie dystansu.
    • ancia_m Re: Buzi 07.04.05, 14:38
      To zalezy na jakiej stopie jesteśmy, ale często się tak witam ze znajomymi.
    • konrado80 Re: Buzi 07.04.05, 14:39
      ja tam nie mam z tym problemow
      to jest dla mnie normalne wink
      oczywiscie nie z kazda poznana dziewczyna
      tylko juz z dobra przyjaciolka wink
    • montezka Re: Buzi 07.04.05, 14:39
      dla mnie jest to jak najbardziej naturalne. Niejaki problem pojawia sie, kiedy
      towarzystwo jest znajomo-nieznajome smile Kiedy jednak widze, ze nieznajome mi
      osoby tez sa otwarte i cmokas w policzek nie stanowi dla nich problemu, to
      sytuacja wyjasnia sie sama smile
    • kasiam306 Re: Buzi 07.04.05, 15:03
      a ja nie lubie takich powitan... dla mnie jest to troche krepujace
      nawet smiesza mnie takie przywitania wsrod kobiet
      chyba jestem dosc zachowawcza - z tego wynika
      • anisua Re: Buzi 11.04.05, 17:52
        kasiam306 napisała:

        > a ja nie lubie takich powitan... dla mnie jest to troche krepujace
        > nawet smiesza mnie takie przywitania wsrod kobiet
        > chyba jestem dosc zachowawcza - z tego wynika

        ja chyba też tak do tego podchodzę...

        właśnie byłam na kilku róznych spotkaniach i oto wnioski jakie wyciagnęłam...
        z nieznajomymi osobami wolę jednak wymieniać uściski dłoni...
        a ze znajomymi to różnie...
        są i buziaki w policzek,i podanie łapywink
        wolę chyba podanie ręki, byle nie do całowania...to akurat mnie śmieszysmile)
    • zajaczek79 Re: Buzi 07.04.05, 15:09
      tranzystor4 napisał:

      > Chciałbym zapytać o jedną rzecz: czy jest dla was naturalne, że na powitanie
      > albo pożegnanie całujecie w policzek kolegów/koleżanki przeciwnej płci?

      To zależy od ludzi i od sytuacji. Ja osobiście tego jakoś nie praktykuję,
      czasem się zdarza z koleżankami, ale dość rzadko. Raz mi się przydarzyło, że -
      było to w taksówce, gdy kumpela wysiadała i dała mi cmoka w policzek - pan
      taksówkarz posądził nas o bliskie stosunki trzeciego stopnia i usiłował mi to
      wmówić smile

      > Dla mnie jest to niedopuszczalne wtargnięcie w czyjąć prywatną przestrzeń, ale
      > usłyszałem ostatnio, że dla większości ludzi jest to naturalne i też
      > powinienem się czasem przełamać, żeby nie stwarzać do siebie dystansu.

      Eee, nie, jaki dystans? Dystans się przełamuje ogólnie swoim zachowaniem, a
      tym, czy pocałujesz kogoś w policzek czy nie.

      Natomiast mnie zastanawiało, co mają na myśli panowie, którzy np. po pierwszym
      spotkaniu występują z takim całusami. Zwykle odbierałam to jako wyraz
      zainteresowania dla kobiety i uważam, że jest to przyjemne, jeśli ja sama
      również mam ochotę na dalszą znajomość. Ostatnio jednak musiałam zweryfikować
      to podejście, bo na drugiej randce dostałam całusy na powitanie i pożegnanie, a
      potem cisza (oczywiście znajomość nie była w żaden sposób kontynuowana) smile Co
      sądzicie? smile

      Z.
    • beate1 Re: Buzi 07.04.05, 15:14
      to kwestia kultury, mentalności. pochodzący z niektórych krajów traktują takie
      powitanie/pożegnanie jak my (Polacy) słowo "cześć"
    • lucide Re: Buzi 07.04.05, 15:59
      Temat jakże bliski moim studiom - dorzucę swoje parę groszy, a co! smile
      O całowaniu moja znajoma napisała nawet pracę roczną!

      Zdarzyła mi się kiedyś taka sytuacja: Rzecz działa się w Warszawie. Poszłam ze
      znajomymi z innego miasta na imprezę do moich przyjaciół. Przywitałam się z
      nimi tak jak zawsze - po jednym buziaku w policzek, niektórzy mnie przytulili.
      Dla nas (mnie i moich przyjaciół) było to najzupełniej normalne - chcę tu
      podkreślić, że zarówno dla dziewczyn jak i facetów. Natomiast dla znajomych, z
      którymi przyszłam było to coś niespotykanego. Dziwili się, że pozwalam się
      całować w policzek kumplom, z którymi nie łączy mnie miłość.

      Zauważyłam też, że ostatnio panuje moda na dawanie sobie na przywitanie cmok w
      usta (głównie spotykane wśród dziewczyn). Ja do tego stopnia nie dam się
      ponieść, ale znam osoby, dla których to nie stanowi problemu.

      Ogólnie kobiety nie mają zahamowań w całowaniu podczas przywitania (zarówno
      osób płci tej samej, co przeciwnej) - wynika to z ich większej emocjonalności,
      potrzeby kontaktu, wyrażania uczuć i otrzymywania ich. Mężczyźni natomiast (z
      reguły - nie piszę, że wszyscy bez wyjątków) są mniej skłonni do tego
      rodzaju "wylewów" uczuć, czułych przywitań (no chyba, że z wybranką serca). Byc
      może wiąże się to z tym, że chłopcy od najmłodszych lat są oduczani pokazywania
      uczyć ("mężczyźni nie płaczą", " nie zachowuj się jak baba").

      Zauważcie, że jest zasada (przynajmniej w moim otoczeniu) rządząca pocałunkami
      na przywitanie (i pożegnanie też):
      - 1 całus - ze znajomymi
      - 3 całusy - z rodziną (babcią, ciocią)
      - całus w rękę - no to tego nie muszę tłumaczyć

      Gdy byłam we Francji zadziwiło mnie to, że Francuzi na przywitanie i pożegnanie
      całują się aż 4 razy w policzki (na zmianę w każdy, czyli po 2). I chłopcy nie
      mają żadnego kłopotu, mogę powiedziec nawet, że sami pilnują, żeby się w ten
      sposób przywitać z koleżankami - zarówno tymi znanymi od lat jak i tymi, które
      widzą pierwszy raz w życiu.

      Ot, to tyle ode mnie smile
      Pozdrawiam,
      A.
    • zoskaanka Re: Buzi 07.04.05, 16:08
      nie no, bez przesady, nie z każdym od razu buzi-buzi... chociaż ja raczej jak
      kogoś lubię, to cmokamsmile
    • yoza Re: Buzi 07.04.05, 18:54
      ja często witam się uściskiem ale nie lubię całowania w policzek na powitanie (i
      dotycy to ubu płci). jakoś mi to nei pasuje.
    • anula001 Re: Buzi 07.04.05, 23:17
      z przyjaciolmi i bliskimi osobami obojga plci wymieniam powitalne buziaki..
      Nie wymieniam gdy znam kogos malo, albo gdy ktos wyraznie nie lubi czegos takiego...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja