mr_maks 14.04.05, 21:45 panstwu zycze. Spadam i zostawiam deske podniesiona PPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zoskaanka Re: Milego wieczoru 14.04.05, 21:55 nie właśnie skończyłam pracę poza tym chyba zorganizuję jakieś alternatywne, może w weekend albo co... tak żeby wielu osobom pasowało))) Odpowiedz Link
emzecik Re: Milego wieczoru 14.04.05, 21:58 Oki, organizuj w pocie czoła Na mnie i tak nie ma co liczyć ;PPP PS. współczuję tak długiej pracy Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Milego wieczoru 14.04.05, 22:01 emzecik napisał: > Oki, organizuj w pocie czoła eeeee, aż tak zdesperowana nie jestem, potu czoła nie lubię > Na mnie i tak nie ma co liczyć ;PPP dasz się kiedyś skusić, coooo? > > PS. współczuję tak długiej pracy dzięki nie tyle ona długa, co późna późno zaczynam, późno kończę, ale tylko raz w tygodniu))) Odpowiedz Link
emzecik Re: Milego wieczoru 14.04.05, 22:35 zoskaanka napisała: > > Na mnie i tak nie ma co liczyć ;PPP > dasz się kiedyś skusić, coooo? Zocha, tak po prawdzie to jedynie po to, żeby zobaczyć Twoją jędzowatą twarz ;P Odpowiedz Link
emzecik Re: Milego wieczoru 14.04.05, 22:46 żal mi Twych rączek, bo dłuuugo potrzymasz ;PPP Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Milego wieczoru 14.04.05, 22:52 spokoPP a Ty tutaj już nie kombinuj, napisałes i tak ma być... Odpowiedz Link