09.05.05, 10:51
Całe moje wszystko mnie boli sad
Mnie boli bark, po rowerowym salcie...
Mnie boli pośladek lewy, udo i ramię prawe po paintballu...
Mnie boli kciuk, po kręglach...
Mnie boli głowa, po "weekendzie" tongue_out
Tak więc będę dzisiaj wredna i marudna, bo jeszcze mi zimno i niewyspana
jestem sad
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: ała... 09.05.05, 11:17
      alez mialas intensywny weekendsmile
      ja piatek i sobote intensywnie i towarzysko, niedziela w domusmile
      • herezja Re: ała... 09.05.05, 11:49
        weekend miałam zdecydowanie zbyt intensywny - wyczerpałam chyba zapas energii
        na ten tydzien smile
        Miewacie czasem przesyt towarzyski? Kiedy przez pewien czas wiode życie bardzo
        aktywne, to potem przez kilka dni nie mam ochoty wychodzić z domu, że o
        odbieraniu telefonów nie wspomne. Chyba mam właśnie ochote zaszyć sie w swojej
        krypcie...
        • filipendula Re: ała... 09.05.05, 12:41
          to kiedy idziemy na piłkarzyki??
          • herezja Re: ała... 09.05.05, 12:52
            Aż mna dreszcz wstrząsnął brrr...
            aktywność bleee ....
            fizyczna, pfuj ....

            dzisiaj sie regeneruje
            jesli nie zregeneruje sie dzisiaj, to bedę regenerować się dalej wink
            może środa albo czwartek?
            • filipendula Re: ała... 09.05.05, 12:56
              u mnie odpada... mam angielski( fuu) smile
              • herezja Re: ała... 09.05.05, 13:01
                to rzuć może jakąś propozycją
                dziś cierpie również na niemoc decyzyjną
                wrrrr
        • anula001 Re: ała... 09.05.05, 12:43
          jasne, mam tak,ze jak za wiele czasu spedzam z ludzmi to potem troche tesknie za
          samotnoscia.
          ale w sumie takie zjawisko zauwazam u siebie od okolo roku - cholera dojrzalosc
          jakas czy cossmile)
          wczesniej udzielalam sie towarzysko bardzo bardzo, teraz tez wiele, ale mniej, i
          umiem nie powiedziec gdy na serio nie chce mi sie isc.
          Poza tym charakter mojej pracy czyli non stop przebywanie i mowienie do ludzi
          powoduje,ze czasem wieczorem nie chce mi sie juz z nikim gadac.
          • rori Re: ała... 09.05.05, 12:48
            Aha,u mnie podobnie,ale ostatnio zaczynamm popadac w paranoje,gdyz zuważyłam
            pierwsze niepokojące suymptomy,dotyczące tego ze samotnosć zaczyna byc w pewnym
            stopniem uzależnieniem.I coraz częściej o wiele bardziej wydaje sie kuszącym
            pomysłem .OBy to tylko przesilenie wiosenne...
            • anula001 Re: ała... 09.05.05, 15:39
              ja jednak o czym innym pisalam - jako typowy extrawertyk i znak zodiaku waga
              ludzi potrzebuje, bez nich zle mi i usycham,
              ale lapie sie od pewnego czasu na tym,ze umiem spedzac czas tez samasmile
              ale nie znaczy to,ze samotnosc jest mym celem, zreszta z taka iloscia znajomych
              ciezko o samotnoscsmile
    • prawdziwyja Re: ała... 09.05.05, 13:52
      No widzę, że rewelacyjny weekend miałaś!!! A gdzie ten paintball, jeśli mogę
      spytać? W Gdyni może, niedaleko lotniska wojskowego?
      • herezja Re: ała... 09.05.05, 13:56
        W Cetniewie smile
        Pierwszy i ostatni raz - nie wiem czemu, ale wszyscy panowie wzięli sobie za
        punkt honoru ustrzelić jakąś dziewczynę, a ze byłyśmy tylko dwie...
        A te cholerne karabinki pluja kulkami ze sporą siła uncertain
        • prawdziwyja Re: ała... 09.05.05, 14:06
          > W Cetniewie smile

          U Prezia? big_grin


          > Pierwszy i ostatni raz - nie wiem czemu, ale wszyscy panowie wzięli sobie za
          >punkt honoru ustrzelić jakąś dziewczynę, a ze byłyśmy tylko dwie...

          Przyjemniej jest ustrzlić dziewczynę, niż faceta wink


          > A te cholerne karabinki pluja kulkami ze sporą siła

          Ano!

          --

          Wierzę, że Pan jednak mnie nie opuści. Jak by miał z rąk taką zdobycz wypuścić?
          • herezja Re: ała... 09.05.05, 14:16
            > Przyjemniej jest ustrzlić dziewczynę, niż faceta wink

            sadysta tongue_out
            Dam ci jedną radę, jeśli polujesz z karabinikem na babeczkę, to pamiętaj o tym,
            zeby zostawić sobie trochę amunicji na czarną godzinę. Może bowiem skończyć się
            w ten sposób, że z pustym magazynkiem będziesz wiał przez las i maliny przed
            uzbrojona jeszcze babeczką tongue_out
            Zemsta jest słodka hihi

            > U Prezia? big_grin
            A co to jest Prezio? smile)
            • prawdziwyja Re: ała... 09.05.05, 15:27
              > Dam ci jedną radę, jeśli polujesz z karabinikem na babeczkę, to pamiętaj o tym,
              > zeby zostawić sobie trochę amunicji na czarną godzinę. Może bowiem skończyć się
              > w ten sposób, że z pustym magazynkiem będziesz wiał przez las i maliny przed
              > uzbrojona jeszcze babeczką tongue_out

              Zawsze mogę pójść do walki na bagnety! smile))
              • herezja Re: ała... 09.05.05, 15:37
                A potem na gołą klatę co? big_grinD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka