Dodaj do ulubionych

dół totalny...

20.05.05, 13:47
sama sobie jestem winna za problemy które mam ale postanowiłam się sprężyć i
do końca września wylecieć z tego głupiego kraju,w którym nic mnie nie czeka
a nikt nie będzie za mną tęsknił prócz rodziców i garstki dobrych
znajomych...ktoś chce się ze mną zabrać do Anglii na kilka lat??
Obserwuj wątek
    • xmaya Re: dół totalny... 20.05.05, 13:51
      hejka, widze, ze mamy podobnie.. choc ja rozwazam opcje Irlandii smile
      a czy masz juz cos na oku? jaka opcje pracy rozwazasz? i co zamierzasz robic?
      czy masz jakies kontakty? czy po prostu chcesz jechac na zywiol?
      pozdrawiam
      • cafe_justysia Re: dół totalny... 20.05.05, 13:57
        Irlandia jest też w zasięgu smile
        kontaktów mam kilka-do różnych agencji,mam złożone CV w jednym hotelu,ale muszę
        się do nich zgłosić,mam też kilka numerów gazetki "Życie i praca za
        granicą",gdzie jest dużo adresów i ofert.Kilkoro moich znajomych wyjeżdża za
        miesiąc,będę się też z nimi kontaktować,może by coś znaleźli.
        Nie chcę jechać na żywioł,raczej wolę cś załatwić coś już w Polsce,by potem nie
        jechać w ciemno...
        Na razie to jeszcze zdaję sesję i próbuję napisać licencjata,do końca września
        mogę pracować jeszcze w mojej kawiarni ale będę w międzyczasie już załatwiać
        robotę i moze nawet w wakacje jeszcze wyjadę...
        • xmaya Re: dół totalny... 20.05.05, 14:35
          no coz, ja nie popieram tej drogi, ze w kraju sie ksztalcic w jakims kierunku,
          a potem na zachodzie/polnocy etc. pracowac za barem/kelnerowac etc smile
          jak juz - to wole tutaj walczyc o przetrwanie smile
          probuje znalezc w fachu prace - teoretycznie ofert jest sporo, ale troche
          odwagi brak - no i oczywista ciekawe jak to wyglada w rzeczywistosci... moze
          realia mnie zmusza do powrotu na ziemie smile
          zakladam - konkretne ruchy w kierunku poszukiwan na koniec roku ewentualnie
          poczatek przyszlego smile
          pozdrawiam
          • cafe_justysia Re: dół totalny... 20.05.05, 14:48
            no to może nie jest tak-po prostu nie chcę zostać w Polsce...raz,że w koncu
            wyrwę się od rodziców i problemów z samą sobą...wolę gdzieś za granicą być
            kelnerką niż w Polsce pracować w biurze podróży czy w hotelu(na to się kształcę)
            • xmaya Re: dół totalny... 20.05.05, 15:07
              coz, ja wyrwalam sie z domu rok temu, kiedy to byly wielkie plany - nowe zycie
              z EX smile w lipcu bajka sie skonczyla (facet to swinia! smile) ale postanowilam nie
              wracac do domu i zaparlam sie (jak to BYk wink) radzic sobie sama smile poki co -
              jakos sie udaje - kosztem zycia i przyjemnosci smile coz, praca po kilkanascie
              godzin dziennie... wiecej chyb nie musze dodawac dlaczego marzy mi sie wyjazd smile
              • cafe_justysia Re: dół totalny... 20.05.05, 15:10
                widzisz,dla faceta zmieniłaś życie,ale teraz czujesz się lepiej niż np. rok
                temu?
                Wiem,że faceci to świnie-nigdy dla faceta nie zrobię żadnej głupoty,może to
                będzie cenam samotnśći ale przynajmniej będę wiedziała,że nie robię nic wbrew
                sobie...
                • xmaya Re: dół totalny... 20.05.05, 15:13
                  coz, nie bylo to dla niego a dla nas smile zreszta pomysl przeprowadzki bbyl
                  moj smile) poza tym wiesz, jak czlowiek kocha zdolny jest do wileu glupstw... po
                  ostatniej w zasadzie jedynej tak duzej porazce - mowie sobie nigdy wiecej, ale
                  zycie plata figle smile)
                  a zycie po prostu zmienilo sie - ot, tak wyszlo - w jednym czasie: wyprowadzka
                  z domu, rozstanie z facetem (mieszkalismy jakis... miesiac hehe, no plus jakies
                  2 miechy remontujac chatke smile), nowa praca plus choroba ciezka i nieprzespane
                  noce psa niemlodego juz... co, wiele kobieta moze wytrzymac smile
    • suza Re: dół totalny... 20.05.05, 13:56
      cafe_justysia napisała:

      >>ktoś chce się ze mną zabrać do Anglii na kilka lat??

      Ja chetnie.

    • cytryna15 Re: dół totalny... 20.05.05, 14:09
      cafe_justysia napisała:

      > sama sobie jestem winna za problemy które mam ale postanowiłam się sprężyć i
      > do końca września wylecieć z tego głupiego kraju,w którym nic mnie nie czeka
      > a nikt nie będzie za mną tęsknił prócz rodziców i garstki dobrych
      > znajomych...ktoś chce się ze mną zabrać do Anglii na kilka lat??
      Ja dziękuję, wybiram się Australii, ale dopiero za jakiś czas. smile)))))
      • xmaya Re: dół totalny... 20.05.05, 14:31
        coz, ja zamierzam tez docelowo daleko na poludnie... tyle ze obok - do
        Kiwilandii smile no, ale chociaz na bilet i sam start trzeba zarobic - a ym naszym
        chorym kraju troche ciezko smile
    • suza Re: dół totalny... 20.05.05, 14:27
      cafe_justysia, a moze lepiej pojechac do cieplych krajow, bo w Wielkiej
      Brytfannie i na Zielonej Wyspie -
      "tylko zimno i pada, zimno i pada".
      I dola mozna zalapac od samej pogody...
      • cafe_justysia Re: dół totalny... 20.05.05, 14:32
        bardzo chętnie bym wyjechała do Włoch lub Hiszpanii ale znam tylko podstawy
        hiszpańskiego a włoskiego to za Chiny nie umiem!A angielski znam dobrze,umiem
        się dość swobodnie porozumiewać w tym języku dlatego tam jadę...


        "a Irlandia podobno jest taka zielona jak włosy syreny o świcie" smile)
        • suza Re: dół totalny... 20.05.05, 14:33
          cafe_justysia napisała:

          > bardzo chętnie bym wyjechała do Włoch lub Hiszpanii ale znam tylko podstawy
          > hiszpańskiego a włoskiego to za Chiny nie umiem!A angielski znam dobrze,umiem
          > się dość swobodnie porozumiewać w tym języku dlatego tam jadę...

          Witaj w klubie.
          Mam tak samo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka