Ślub po śmierci

12.10.06, 14:03
Musze sie z Wami ta wiadomoscia podzielic, ciekawy przedruk z NewYorkTimes

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,74419,3680476.html
Optymistycznie smile prawda ?
    • bohema77 Re: Ślub po śmierci 12.10.06, 14:07
      condziu napisał:
      > Optymistycznie smile prawda ?


      Prawda. Już nie mogę się doczekac kiedy umrę.
    • asskela Re: Ślub po śmierci 12.10.06, 14:51
      to mnie uspokoiłeś,,mogę umierać ...
    • flyfate Re: Ślub po śmierci 12.10.06, 14:52
      jak będę zaklepywać miejsce na "centralnym" to poprosze o zdjęcia sąsiadówsmile
      • asskela Re: Ślub po śmierci 12.10.06, 15:03
        chyba większość już je ma, trzeba tylko się przejść i wybrać intratną
        działeczkę hehe, ale ceny skoczą...
    • jagula5 Re: Ślub po śmierci 12.10.06, 18:31
      Mnie tam wszystko jedno. Byle by mnie tylko położyli daaaaleko od mojego exa.
      Bardzo daleko, najlepiej na drugim końcu Polski smile)
      • flyfate Re: Ślub po śmierci 12.10.06, 19:55
        mhh w sumie masz racje...
        jak to jest tylko ten jeden ex wzbudza we mnie nie miłe uczucia, z
        wcześniejszymi to bym nawet chętnie dzieliła działeczkębig_grin
        • jagula5 Re: Ślub po śmierci 13.10.06, 00:37
          U mnie też tylko ten jeden ex- EX MĄŻ. Jakby go położyli za blisko mnie to
          myślę, że byłabym w stanie podkopać się i nastukać mu porządnie big_grin
          Co do reszty to jeszcze jeden by się znalazł z którym wolałabym za blisko nie
          leżeć, a pozostali to mogą być wink)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja