Dodaj do ulubionych

Słonecznie

27.11.06, 07:45
mi dziś i jakoś tak... optymistyczniesmile. Biorę sie za prace, coby cały tydzień
rozleniwiony nie był;DDDD

Niewiele czasami trzeba do szczęscia na dobry dnia począteksmile - dla mnie dziś
to była optymistyczna piosenka i piękne perfumki, którymi dziś pachnęsmile...I
już się lepiej czujęsmile

Miłego tygodnia dla wszystkich i...

szczęścia dużosmile! Ja wiem, że takie życzenia to przy urodzinach czy innych
świetachsmile. Ale bez okazji też przecież możnasmile. A właściwie poczatek dobrego
tygodnia też może być okazjąsmile. Miłego więc!smile
Obserwuj wątek
    • altu Re: Słonecznie 27.11.06, 11:52
      hm.. u mnie też słonecznie.. mimo mgły za oknem smile
      a dzień zaczęty miłą piosenką. Zdrowej Wody.
      (p)odsłuchuje sobie od czasu do czasu..
      i mi tak ciepło się robi...
      smile
    • feliciae Re: Słonecznie 01.12.06, 16:20
      Tydzien sie ku koncowi zbliza powoli - w srodku taki se, ale poczatek był
      przebojowy i koncowka tez z pewnością sie wyroznia od innych dnismile....

      To u mnie, a u Was?

    • altu Re: Słonecznie 04.12.06, 08:08
      tydzień zaczyna się paskudnym humorem i bagienną atmosferą..
      nie mówiąc o pogodziewink
      mam nadzieję, że jeszcze ładnie będzie..

      czego sobie i wam życzę smile
      • feliciae Re: Słonecznie 04.12.06, 16:43
        Altu, i tak będziemy sie z częstotliwością ustaloną wymieniały uwagami, jak to
        też tydzień się zacząłsmile)
        U mniesmile... Kilkoma ważnymi rozmowamismile

        Trochę dzis jestem uśmiechniętasmilesmilesmilesmilesmilesmile

        Hihi, po namyśle wykasowałam 2 kolejne uśmiechy, coby nie być podejrzewaną o
        zbytnie bujanie w obłokachbig_grinD
        • altu Re: Słonecznie 05.12.06, 08:16
          smile))
          ja wczoraj późnym popołudniem atmosferę bagienną nieco złagodziłam..
          właściwie.. to zaczyna być coraz przejrzyściej..
          i to właściwie dzięki jednej rozmowie. a raczej to był monolog..
          [swoją drogą - czemu ważne rozmowy są takie trudne??]

          a wczesny wieczór.. był.. milusi wink

          Feliciae - taka wymiana też jest całkiem miła..
          i zapowiada miły dzieńwink

          a bujanie w obłokach jest całkiem.. pozytywnym zjawiskiem wink

          PS a jak te Twoje ważne rozmowy? jakie skutki??
          • feliciae Re: Słonecznie 05.12.06, 08:29
            Ja tez lubie taka wymiane zdańsmile)...Dzis jak wyszłam z mieszkania, szukalam
            dodatkowo czarnego kota, ktory tydzien temu nawiedził moja klatke, ale sie nie
            pokazałsmile... Przyniosl mi wtedy też niezly nastrojwink...

            Monologi tez bywaja OK - pod warunkiem, ze do strony, do ktorej monolog jest
            kierowany, cos dociera...wink Choc rozmowa jednak jest preferowana, monologów
            miałam ci ja kiedys dostatek i juz mi sie nie chce do tego wracacsmile...

            No wlasnie, dlaczego wazne rozmowy są takie trudne?
            Bo niełatwo jest nam mówić o prawdziwych emocjach, ktore w nas tkwią? Ktoś ma
            inny pomysł??

            Na razie jedynym skutkiem waznych rozmow u mnie jest własnie... bujanie w
            obłokachsmile)... A czy będą kolejne - i jakie - myslę, ze najbliższy czas pokażesmile...

            P.S. Milusie wieczory - to dopiero pozytywne zjawisko, o!!!smile))
            • altu Re: Słonecznie 05.12.06, 10:13
              hm. ja zwierzątek nie posiadam..wink i jakoś mnie nie ciągnie do posiadania
              takowych.. ale za kotami się rozglądam.. czasami..
              a takie tygrysowate są najlepsze..
              ale mieć takiego tygryska w domu.. nie.. to nie dla mnie.. ja kocham wolność i
              lubię jak inne stworzenia też ją mają wink

              a ten monolog.. to tylko taki krótki był. nie to, żebym gadała sama do siebie.
              był taki.. uśmiechotwórczy wink i chyba trochę mi lżej..wink chociaż.. sama
              decyzja, żeby go uskutecznić była dosyć .. hm.. ciężka?

              niektóre trudności w rozmowach są jakby wyznacznikiem powagi i wielkosci ich
              znaczenia. im trudniejsze - tym ważniejsze. tak mi się wydaje.
              gdyby do nich podchodzić tak na "miętko" to ich znaczenie także takowe by
              było..
              i przy okazji się zorientowałam, że gadanie o moich emocjach w ogóle mi nie
              wychodzi.. łatwiej mi rozmawiać o czyichś emocjach, uczuciach..
              czasami tak się zastanawiam, i mam wrażenie, że ja jestem pozbawiona
              jakichkolwiek uczuć.. i nie wiem, czy jeszcze jakiekolwiek przypadną mi w
              udziale.. (nawet nienawidzieć chyba nie potrafię..).
              oczywiście myślę o uczuciach skierowanych do ludzi.. (no bo to, że się uwielbia
              np. czekoladę z orzechami - to jakoś uczuciem nazwać bym nie nazwała..)

              PS dla tych milusich wieczorów.. hm.. dużo mogę poświęcić wink a pozytywne są.. i
              to bardzo wink
              • feliciae Re: Słonecznie 07.12.06, 16:27
                Zastanawialam sie nad tym, co napisałas o emocjach... Zbyt sympatyczna
                dziewczyna sie wydajesz, zeby ich nie miec. Różne etapy miewamy po prostu w
                życiu. A Ty sama użyłaś słowa "jeszcze"...wiec to, co było, powracasmile..wczesniej
                czy pozniejsmile. Na szczesciesmile. Przetrenowanesmile.
                • altu Re: Słonecznie 07.12.06, 16:49
                  uff..
                  o wiele lepiej jest, jak ktoś tak powie, niż samemu się to wie wink
    • altu Re: Słonecznie 11.12.06, 15:24
      dzisiaj też pieknie jest..
      i świat jakiś taki bardziej wiosenny wink
      po wczorajszych słotach nie ma śladu..

      chociaż..
      jedna głupia szafa spędza mi sen z powiek..
      złośliwość rzeczy martwychwink
      • feliciae Re: Słonecznie 11.12.06, 15:38
        altu napisała:

        > jedna głupia szafa spędza mi sen z powiek..

        Hihihi, nie wiedzieć czemu skojarzyła mi się najpierw pani o gabarytach bardziej
        niż słusznych;D

        Ja dziś też jakoś tak pozytywnie nastawionasmile, nawet się na wieczór
        zadeklarowałam jako samarytanka - pocieszycielkawink
        Trzymać kciuki prosze, coby mi z tego pocieszania coś fajnego wyszłowink)
        • altu Re: Słonecznie 11.12.06, 16:03
          jak tylk pocieszanie męskiego osobnika się szykuje - to powinno być całkiem
          nieźle.. oczywiście.. musisz swoje uroki wykorzystać wink
          a jak ma być cel osiagnięty - to trzymam kciuki smile

          mimo, ze jak dzisiaj do fabryki wychodziłam, to jeszcze ciemno było, to jakoś
          tak z wiosną i fiołkami mi się skojarzyło.
          a że szef dzisiaj imieniny obchodzi - kupiłam fiołki właśnie. alpejskiewink
          pięknie pachną.. wiosną właśnie smile
          • feliciae Re: Słonecznie 11.12.06, 16:21
            Fiołkismile... Cudniesmile.. Aż się rozmarzyłamsmile. Ostatnio stał przy galerii pan ze
            słonecznikiem, miałam ochote kupic jednegosmile. Tez mi się tak słonecznie wtedy
            zrobiłosmile.

            Cel..hehe, oczywiiiscie cel to pocieszenie strapionegowink
            To trzymaj te kciuki, Altu, trzymajbig_grinD kiss




            • altu Re: Słonecznie 14.12.06, 16:25
              no, Felcia smile
              nic nie piszesz..
              te kciuki to aktualne??

              ja właśnie usiłuję zamówić sobie kwiaty do domu..
              i coś mi ciągle nie wychodzi..
              ech.. mam nadzieję, że jeszcze wena twórcza mnie najdzie wink
              • feliciae Re: Słonecznie 14.12.06, 17:01
                Kciuki aktualne cały czassmile, trzymaj pliiizzzsmile))
                Tak za całokształtsmile.

                A ja zaczynam mieć ochotę na gotowanie. Nie gotowałam 3 lata. No i mnie nachodzi
                - moze to objaw jakiś pozytywny;D. Tylko póki co jadam sama, buuu....
                Nic to, przypominać sobie bede tajniki...dobrej kuchnibig_grin


                • altu Re: Słonecznie 15.12.06, 09:20
                  trzymam, trzymam..
                  tak, z ciekawości tylko pytałam..
                  wink
                  wiem, po prostu wiem, że będzie dobrze.. wink
                  • feliciae Re: Słonecznie 15.12.06, 13:22
                    altu napisała:

                    > wiem, po prostu wiem, że będzie dobrze.. wink

                    Już chyba z dziesięć razy na to zdanie spojrzałamsmile - niesamowite, jak słowo czy
                    dwa rzucone potrafią w dobry nastrój wprowadzićsmile. Altu, bądź moją
                    wizjonerką!!!big_grinDD

                    Strasznie fajnie to zabrzmiałosmile Dzięk...no właśnie, nie wiem, czy powinnam, czy
                    nie...
                    Ale wiesz, co..winkkiss
                    • altu Re: Słonecznie 15.12.06, 15:42
                      ooo tam. od razu dziękować smile
                      za coś, co jest oczywiste. i jasne. jak słońce smile

                      mogę być wizjonerką.. tyle.. że te moje wizje.. czasem przechodzą mnie samą wink
                      i mogą byc niebezpieczne. bo ja to bym chciała, żeby wszystko dobrze było wink

                      wydrukuj i powieś sobie nad łóżkiem..
                      pozytywne myśli przyciągają pozytywne wydarzenia smile
                      buziak smile
                • altu Re: Słonecznie 15.12.06, 09:22
                  > A ja zaczynam mieć ochotę na gotowanie. Nie gotowałam 3 lata. No i mnie
                  nachodzi
                  > - moze to objaw jakiś pozytywny;D. Tylko póki co jadam sama, buuu....
                  > Nic to, przypominać sobie bede tajniki...dobrej kuchnibig_grin


                  ja uwielbiam gotować. nawet dla siebie samej. to nic, ze potem przez 3 dni jem
                  to samo. no, ale zawsze można wsadzić do zamrażarki i po kilku dniach zjeść smile
                  [oby tylko z zamrażarki nie wyszło]

                  ale fakt, gotowanie dla kogoś jest o wiele przyjemniejsze. o ile oczywiście ten
                  ktoś nie jest wybredny i zje wszystko (no, prawie wszystko), co się mu ugotuje..
                  wink
                  • feliciae Re: Słonecznie 15.12.06, 13:37
                    Mnie tam nie przeszkadza, ze jem to samobig_grin - małe urozmaicenia sobie zawsze
                    jakies zrobięsmile, zresztą jedzenie niestety jest dla mnie od pewnego czasu az
                    zbyt mało istotne, jem rano, a potem przez resztę dnia juz tylko przekąszam, do
                    najzdrowszych trybów zycia to nie należyindifferent

                    Ktoś tu kiedys madrze napisał, ze dbanie o innych nalezy zaczać od dbania o
                    siebie, ale jakoś od teorii do praktyki w tym przypadku u mnie droga dalekaindifferent
              • feliciae Re: Słonecznie 14.12.06, 18:26
                Właśnie kupiłam pierwsze gwiazdkowe prezentysmile...

                Tak cudnie świątecznie przez moment mi sie zrobiłosmile....
                • altu Re: Słonecznie 15.12.06, 09:23
                  ja na razie mam wizję prezentów..
                  a atmosferę świąteczną popsuję sobie jutro.
                  wielkie sprzątanie i mycie okien. plus pranie firanek, a potem ich wieszanie
                  (10 i 9 metrów w jednym kawałku..)

                  tak. tego w świetach najbardziej nie lubie. ze trzeba sie naharować, czego i
                  tak nikt nie zauważy wink
                  • feliciae Re: Słonecznie 15.12.06, 13:45
                    Ja miałam wielkie sprzątanie w tamtym tygodniu. A potem wstyd mi było
                    komukolwiek ręce pokazać, bo 2 dni bez rękawic szorowałam, czyściłam i pucowałam.
                    Na szczęście wszystko wróciło do względnej normysmile.

                    Jak mysle o świetach, to najbardziej przeraza mnie wizja robienia uszekuncertain - moja
                    rodzinka przyzwyczaiła sie, ze od kilkunastu lat (jak miałam nascie, to
                    zaczelam) to ja przygotowuje wiekszosc potraw, a uszka, pierogi itp sa
                    obowiazkowe (bo kupne tak nie smakuja jak twoje). W efekcie zawsze siedziałam
                    nocami, przygotowujac wszystko. Tyle ze od 3 lat pracuje znacznie wiecej niz
                    kiedys i najzwyczajniej w swiecie nie chce mi sie robic!!!
                    Bunt, bunt totalny!!
                    Nie wiem jeszcze, co w tym roku wymyslic, przyjade do domu 23-12 wieczorem,
                    padnieta po pracy. I jak tu siedziec i gotowac?sad((
                    • altu Re: Słonecznie 15.12.06, 15:45
                      u nas tradycja się bardzo skurczyła.
                      ograniczyliśmy ją do niezbędnego minimum.

                      właśnie przez brak czasu, albo raczej przez pracę zawodową..
                      bo nierealnym jest po prawie 12 godzinach poza domem, powrotem o 19 albo
                      pózniej - zrobienie super wystawnych świąt.
                      w tym roku trochę lepiej - wszak sobota i niedziela mogą byc przeznaczone na
                      siedzenie w garach (gotowanie).

                      u nas raczej jest skromnie jedzeniowo, ale wspólnie towarzysko, rodzinnie,
                      siedzimy, gadamy, wizytujemy się.
                      • feliciae Re: Słonecznie 30.12.06, 01:41
                        U mnie było cudowniesmile - rodzinnie, sielsko.., dawno nie mialam tak cudownych
                        swiat, przypomnialam sobie, jak fajnie jest byc z rodzina. I nagotowalam sie
                        tyle, ze na jakis czas moge sie chyba czuc spelnionawink. Choc chetnie znow bym
                        pogotowala... dla kogoswink...
                        • konrado80 Re: Słonecznie 30.12.06, 11:13
                          mozesz dla mnie pgotowac wink)
                        • altu Re: Słonecznie 02.01.07, 09:27
                          o dziwo - ja też święta miałam rodzinne.
                          gotowania nie ma dużo, ale zawsze coś tam jest..
                          na ten tydzień mam w planach upichcenie czegoś..
                          [tia.. na Nowy Rok dostałam prezent, taki bardziej z gatunku praktycznych:
                          komplet garnków wink hm... mam nadzieję, że to źle nie wróży?]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka