--wyjechać na tydzień na Sycylię (nie mam,
kufa kasy już, więc nici z tego)
--czyjeś ciepłe ręce bezczelnie włażące pod moją
czarną koszulkę
--gorący koc
--grzane wino
--gorąca kąpiel, pieprzoty aż do rana.
Więcej życzeń na dziś nie mam
I niech ten pan, który zostanie na śniadanie
potrafi zrobić coś więcej niż kawę