Dodaj do ulubionych

Odkochać się

28.10.07, 21:37
I zobaczyć, że nic nie ma. Pusto. I zdać sobie
sprawę, że się kochanym nie było. Trudno. I po-
nieważ wiedzieć, że miłość to rzadki ptak zasta-
nawiać się metodycznie i długo, czy nie nadszedł czas.
Po prostu i zwyczajnie zacząć traktować seks.
Jako nieodłącznie związany z ciałem. Li i tylko.



Źle mi z takimi rozmyślaniami, ale one są.
Obserwuj wątek
    • przemykam Re: Odkochać się 28.10.07, 22:35
      I widzieć go codzień: obraz swoich niespełnionych oczekiwań. Pełno.
      Żalu. I zdawać sobie sprawę, że twoja miłośc niepotrzebna mu jest. A
      ponieważ czas biegnie swoją drogą, niezwracając uwagi na nas,
      zastanawiać się, czy coś nie ucieka... Tkwić w złym wyborze i
      rozkochiwać się w swoim wyborze. Trwać w niezadowoleniu i
      niespełnieniu, ale uważać, że jest to takie wyjątkowe...
      Bo narcyzm taki słodko-gorzki, ale słodki jest...
      • ta_ann Re: Odkochać się 28.10.07, 23:16
        Chyba masz gorzej niż jasmile

        Jeśli zna się i jedno (uczucie), i drugie, można by rzec
        tyle, że teraz będzie łatwiej, ale to jednak potężny krok
        w tył (chociaż nie mam żadnej pewności, iż wiesz, o co mi
        właściwie chodzi)
        • monalajza Re: Odkochać się 29.10.07, 17:59
          tak czy inaczej...odkochac sie trudno jest(czy to jest w ogole mozliwe?)
          • osiolek113 Re: Odkochać się 29.10.07, 18:31
            Oczywiście. Mi się ta sztuka udała już 5 razy i właśnie pracuję nad szóstym smile
            • monalajza Re: Odkochać się 29.10.07, 18:35
              nie bilo ci mocniej serce, gdy spotykasz Ją (je) po paru latach.
              Mnie bije, co nie znaczy, ze chcialabym byc z ta osoba.
              Ale serducho puka.
              • osiolek113 Re: Odkochać się 29.10.07, 19:21
                Oczywiście że jakoś tak miło i ciepło się robi na widok takiej osoby,
                ostatecznie mam związane z nią piękne wspomnienia. I niech będzie, że serducho
                czasem trochę przyspiesza. Ale to jest tylko miłe echo wspomnień... przy nowym
                uczuciu, które w końcu się pojawi, to echo jest jak "piwo" Cooler przy
                zwalającej z nóg po jednym kieliszku wódce.
    • mumuja Re: Odkochać się 29.10.07, 19:16
      smutne jak cholera
    • alteas Re: Odkochać się 29.10.07, 19:43
      ta_ann napisała:

      > I zobaczyć, że nic nie ma. Pusto. I zdać sobie
      > sprawę, że się kochanym nie było. Trudno. I po-
      > nieważ wiedzieć, że miłość to rzadki ptak zasta-
      > nawiać się metodycznie i długo, czy nie nadszedł czas.
      > Po prostu i zwyczajnie zacząć traktować seks.
      > Jako nieodłącznie związany z ciałem. Li i tylko.
      >
      >
      >
      > Źle mi z takimi rozmyślaniami, ale one są.
    • kalina_k Re: Odkochać się 29.10.07, 22:05
      Nigdy bym nie przypuszczała, że dojdę kiedyś do takiego momentu, że
      zatęsknię za stanem zakochania, nawet tego bez wzajemności. Mimo
      wszystko nawet wtedy czułam, że żyłam. Teraz mam wrażenie, że tkwię
      w emocjonalnej próżni.
      Podsumowując, ja chcę ZAKOCHAĆ SIĘ sad
      • ta_ann Re: Odkochać się 29.10.07, 22:14
        A mi jest dokładnie wszystko jedno. Pociesza jeno
        myśl, że plagi egipskie w bliższej/dalszej przyszłości
        spadną na byłego. I złamie na pewno nogę. I będzie bezpłodnysmile

        Snując dziś cały boży dzień takie rozmyślania, wylądowałam
        ostatecznie z materacem na podłodze, bo za karę odkryłam,
        że od dłuższego już czasu spałam na rozsypanym łóżku
        i jego cały drewniana konstrukcja wylądowała mi na kciuku stopy. !@#$%^
        I tak go nie lubię.

        smile






        I BĘDZIE MUSIAŁ KUPOWAĆ SOBIE PROSTAMOL UNOsmile
        • ta_ann Re: Odkochać się 29.10.07, 22:40
          I JUŻ MU NIGDY NIE STANIE!

          smile
          • osiolek113 Re: Odkochać się 29.10.07, 23:03
            Jezusie Maryjo, coś Ty mu kobieto zrobiła? Obcięłaś biedakowi?!
            • ta_ann Re: Odkochać się 29.10.07, 23:06
              Nie. Ale mam szczerą ochotęsmile
              • ta_ann Re: Odkochać się 29.10.07, 23:08
                Głupio uważam, że mówienie komuś kocham Cię zobowiązuje.
                Jeśli nie zobowiązuje, to jestem chińskim żołnierzem.
                Bycie facetem też zobowiązuje, a jeśli ktoś nim nie jest,
                to po co mu "no wiesz"? Dobranoc, Osiołku. Przejdzie mi.
                • effi23 dla ta_ann 30.10.07, 08:20
                  I dla wszystkich nieszcześliwie zakochanych. Ten ból naprawdę minie.

                  "Nic"
                  Jakie to dziwne
                  Tak bolało
                  Nie chciało się żyć
                  A teraz takie nieważne
                  Niemądre
                  Jak nic.
                  Jan Twardowski


                  • ta_ann dziękuję 30.10.07, 09:51
                    x. Jan pisał ciepło i kojąco
                    • przekam Re: dziękuję 30.10.07, 20:33
                      i dlatego że ból mija lepiej zrobić to raz a dobrze, tzn odkochać
                      się i żyć bez sentymentówsmile. jeśli ktoś uparcie kocha kogoś kto jego
                      nie kocha to to jest nic wiecej niż - powtórzę - narcyzm (albo
                      jakakolwiek inna forma bardzo złego uzależnieniasmile
                      • ta_ann Re: dziękuję 30.10.07, 20:41
                        "my" Ci z nicka coś zjadło...

                        czy to tak trudno zrozumieć, że zamiast bezokolicznika
                        z tytułu jest czas przeszły dokonany?
                        • ta_ann P.S. 30.10.07, 20:59
                          A tytuł wątku jest prostym odwróceniem dość znanego
                          filmu ze Streep i de Niro. No.
                        • przemykam Re: dziękuję 30.10.07, 21:04
                          tak szybko żem przemyknął, żem "em" był połknąłwink
                          *
                          no to moja kochana, znaczy, żeś
                          odkochana
                          i recepty na odkochanie Ci już niepotrzebnesmile
                          witaj w klubiewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka