Dodaj do ulubionych

Single i śluby

02.01.09, 09:15
I okazało się, że w nowiutkim roku będę uczestniczył aż w 4 ślubach
i weselach.
A jedno z nich to zamążpójście mojej byłej dziewczyny, więc
uczestnictwo w uroczystości można radośnie porównać do delikatnego i
czułego wciskania cieniutkiej szpilki w me szybko bijące sercesmile

Kto ma więcej wesel zapowiedzianych? Kto ma gorzej?smile

eM.


___
Here: every eye is a mirror
Here: every act is a crime
Obserwuj wątek
    • dzika_zdzicha Re: Single i śluby 02.01.09, 09:36
      o rany, ale masz problem! ciesz się, że będziesz na weselach a nie
      pogrzebach. na weselu, to nawet jak nie masz z kim iść, jest tyle
      alkoholu że Ci wszystko jedno, i możesz bawić się dobrze nawet przy
      disco polo. wink zatem nie łam się. smile))
      nie pamiętam kiedy ostatnio byłam na weselu. chyba prędzej będą
      chrzciny jakie hłe hłe.
    • wajego Re: Single i śluby 02.01.09, 09:39
      Póki co tylko jeden, za to na wsi. Już mnie łeb boli.
      Krążą jeszcze słuchy o drugim, ale ON się waha.
      No i cały czas słyszę przesadzone pogłoski o jeszcze jednym wink Źródło nie ptwierdza.
    • menk.a Re: Single i śluby 02.01.09, 10:43
      Zazdraszczam. Ja bardzo lubię takie imprezy i póki co nikt na 2009 się nie
      zapowiedział z takimi planami.wink))
    • czarny.onyks Re: Single i śluby 02.01.09, 21:36
      nie jestem wielbicielką tego typu atrakcjiwink

      całe szczęście nic sie chyba nie szykuje......
      tfu....tfu....

      żebym nie zapeszyła.........
      bo potem pojawia się odwieczny problem starych panien z kim iść;>
      • menk.a Re: Single i śluby 02.01.09, 21:51
        czarny.onyks napisała:

        > żebym nie zapeszyła.........
        > bo potem pojawia się odwieczny problem starych panien z kim iść;>

        Inne stare panny z rada przychodzą: idź sama.tongue_out
        • czarny.onyks Re: Single i śluby 02.01.09, 22:12
          dziekuję, ale nigdy więcej.....
          • menk.a Re: Single i śluby 02.01.09, 22:15
            Czemu?wink
            • czarny.onyks Re: Single i śluby 02.01.09, 22:22
              bo niekoniecznie lubię:
              obtańcowywać wszystkich chętnych panów...
              bo jesli nie to pozostaje siedzenie za stołem....czego nie lubie też;D
              bo nie mam cierliwości odpowiadać na pytania, dlaczego sama...a taka fajna;P
              mogłabym jescze pociagnąc dalejwink)
    • tapatik Re: Single i śluby 03.01.09, 08:53
      Jak na razie u mnie posucha pod tym względem. Zresztą u mnie statystycznie
      wypada więcej pogrzebów niż wesel.

      Przypomina mi się taka historia. Nawiedziłem kiedyś swoich znajomych i kumpela
      zapytała się o moją eks, czy wiem, co się u niej dzieje. Ja odpowiadam, że nie
      wiem i nie jestem zainteresowany. Na co kumpel, że moja eks się hajta i że
      mógłbym z kwiatkami na ślub iść....
    • mozdzerka Re: Single i śluby 03.01.09, 11:10
      Dwa lata temu to przerabiałam...Trzy śluby w miesiącu pod rząd, z czego dwa
      moich ex, a jeden niedoszłego ex, którego sama na randkownię wygnałam coby się
      odczepił w sensowniejszym kierunku...no i kierunek właściwy znalazł po miesiącu
      występów internetowychwink
      Wszystkie trzy zaliczone solo z zamiarem ewakuacji po pierwszym toaście.Można to
      przeżyć, w zależności od ekipy, dwa razy nawet potańczyłam, trzeci - skończył
      się toastem;P
    • grzespelc Re: Single i śluby 03.01.09, 14:20
      > I okazało się, że w nowiutkim roku będę uczestniczył aż w 4 ślubach
      > i weselach.

      No to masz 4 okazje, żeby kogoś poznać. Znam związki, w których poznanie
      nastąpiło na weselu.
    • lacido Re: Single i śluby 03.01.09, 14:33
      jaaał
      mnie by zabolało ;/

      a ja mam tylko jedno crying
    • grzespelc ślub ex 03.01.09, 15:42
      Generalnie nie wyobrażam sobie, żeby moja ex mnie zaprosiła na ślub, a gdyby to
      na peewno nie pójdę, bo nie wyobrażam sobie, że podchodzę do pary i jej świeżo
      poślubionemu mówię cokolwiek inego, niż: " Stary, jak mi cię żal! Nie masz
      pojęcia, w co się pakujesz!" .... big_grinD
      • ryganta Re: ślub ex 03.01.09, 16:51
        grzespelc napisał:

        > Generalnie nie wyobrażam sobie, żeby moja ex mnie zaprosiła na
        ślub, a gdyby to
        > na peewno nie pójdę, bo nie wyobrażam sobie, że podchodzę do pary
        i jej świeżo
        > poślubionemu mówię cokolwiek inego, niż: " Stary, jak mi cię żal!
        Nie masz
        > pojęcia, w co się pakujesz!" .... big_grinD
        Ja bym jednak poszedł. I mimo wszystko życzyłbym im wszystkiego
        najlepszego na nowej drodze zycia. Niedawno dowiedziałem sie, ze
        moja dobra kumpela wychodzi za mąz za mojego kumpla (leci na kasę)
        • chinsk.i.smok Re: ślub ex 15.01.09, 13:30
          RygantA
          Wielkie jest miłosierdzie twoje.
      • singielka_1976 Re: ślub ex 03.01.09, 20:47
        Grzesiu, różnie bywa.

        Conajmniej moich 3 exów jest dawno żonatych i dzieciatych.Z dwoma
        mam kontakt: wirtualny oraz bardzo rzeczywisty.
        Co prawda na żadnym ślubie nie byłam,choć na jeden zawiadomienie
        dostałam ale nie poszłam.Co wcale nie przeszkadza mi teraz oglądać
        ich zdjęcia z wakacji i dopytywać się jak żona albo jak córcia się
        chowa smile. Kiedyś wydawało mi się to nie do pomyślenia a dzisiaj? Nic
        dziwnego, da się - wszystko zależy od ludzismile.

        A wracając do meritum wątku miał być ślub mojej serdecznej koleżanki
        ale coś nic nie słychać na razie, może jeszcze ktoraś inna mnie
        zaskoczy? smile.
        • lacido Re: ślub ex 05.01.09, 14:05
          Kiedyś wydawało mi się to nie do pomyślenia a dzisiaj? Nic
          > dziwnego, da się - wszystko zależy od ludzismile.


          z tego by wynikało że to zależy od czasu smile
          • singielka_1976 Re: ślub ex 06.01.09, 09:38
            Chyba i od czasu i od ludzi smile.My poniekąd jesteśmy na siebie
            skazani, bo pracujemy razem już ładnych kilka latsmile.
            • lacido Re: ślub ex 06.01.09, 16:21
              z użycia słów "kiedys" i "dziś" jednoznacznie wynika ze chodzi o czas smile tak się
              tylko czepiłam tongue_out
      • mojave777 Re: ślub ex 05.01.09, 13:16
        Tytułem wyjaśnienia:
        Ze wspomnianą w poście Ex byliśmy parą kilka lat temu, związek się
        zakończył ale my jesteśmy dosyć dobrymi przyjaciółmi i nawzajem
        liczymy sobie dobrze. Więc bez problemu mogę jej życzyć wszystkiego
        najlepszego...

        A ta szpilka. Występuje pewnie z powodu jakichś archiwalnych
        oczekiwań i wspólnych planów.

        eM.

        ___
        Here: every eye is a mirror
        Here: every act is a crime
        • lacido Re: ślub ex 05.01.09, 14:07
          rozumiem to
          ja jakoś podświadomie była przekonana że eks z nikim (poza mną) nie da rady
          sobie życia ułożyć a tu proszę ułożył i ma się dobrze.Cyba lepiej bym się czuła
          gdyby został starym kawalerem po tym jak się rozeszliśmy ;/ - hehe zołza ze mnie
    • liza_s Re: Single i śluby 03.01.09, 20:41
      Gorzej? Ja mam tylko jedno, a i tak się cieszę smile Lubię takie imprezy, bawiłam
      się dobrze nawet ostatnim razem, kiedy były 3 singielki i żadnego singla.
      Skupiam się raczej na tańcu, rozmowach i w miarę umiarkowanej konsumpcji smile
      Zaproszenie na ślub ex raczej mi nie grozi, ale gdybym miała się z czymś takim
      źle czuć, po prostu bym nie poszła.
      • mozdzerka Re: Single i śluby 03.01.09, 22:01
        ..to chyba wszystko zależy od tego, a jaki sposób związek się kończyło i jak
        wyglądają obecne relacje...Na ślubie jednego z ex byłam świadkiem..i żyjęsmile...i
        do tej pory się kumplujemy, tak zwyczajnie.
    • alo_ha Re: Single i śluby 06.01.09, 11:03
      mojave777 napisał:

      > A jedno z nich to zamążpójście mojej byłej dziewczyny, więc
      > uczestnictwo w uroczystości można radośnie porównać do delikatnego
      i
      > czułego wciskania cieniutkiej szpilki w me szybko bijące sercesmile

      to po jaką cholerę na nie idziesz?
      • mojave777 Re: Single i śluby 06.01.09, 13:29
        > > A jedno z nich to zamążpójście mojej byłej dziewczyny, więc
        > > uczestnictwo w uroczystości można radośnie porównać do
        delikatnego
        > i
        > > czułego wciskania cieniutkiej szpilki w me szybko bijące sercesmile
        >
        > to po jaką cholerę na nie idziesz?
        Aby zaspokoić me potrzeby masochistyczne, całkiem niedawno
        uświadomione przez zupełnie inną niewiastęsmile

        eM.


        ___
        Here: every eye is a mirror
        Here: every act is a crime
    • rasage Re: Single i śluby 06.01.09, 12:32
      Frajer jestes. Ja nigdy nigdy nie chodze na sluby. Bo mi sie nie
      chce. smile
      • lacido Re: Single i śluby 06.01.09, 16:22
        frajer jesteś ze CI się śluby nie podobają smile

        ja tam lubię, myślę sobie wtedy: ludzie i po co wam to <lol>
    • lenado Re: Single i śluby 10.01.09, 15:39
      jedno wesele mi sie szykuje i bardzo się na nie cieszę
      jestem przyjaciółką Panny Młodej, przyjaciel Pana Młodego jest tez
      singlem w związku z tym idziemy razem smile
    • nuova Kto ma gorzej? :) 15.01.09, 12:54
      nie pojawiam sie na tego typu imprach smile ... czy tzn, ze mam lepiej? smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka