Gość: R
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.11.09, 19:33
Dostałem właśnie list z ING podpisany (faksymila) przez dyrektora banku (nie
określono o jakiego dyrektora chodzi, bo jak mniemam jest ich kilkudziesięciu
począwszy od dyrektora oddziału poprzez dyr. departamentów, aż po CEO).
Ów dyrektor (nie podam publicznie nazwiska) robi błędy we własnym podpisie.
Najpierw nazwisko, a następnie imię - to karygodne.
Czyżby bank nie miał ludzi odpowiedzialnych za PR?
Taki blamaż w liście rozesłanym do tysięcy klientów!