Dodaj do ulubionych

Poradnik "Gazety" na temat IKE

IP: *.noname.net.icm.edu.pl 31.08.04, 13:27
Jednej rzeczy nie rozumiem: czy całą kwotę oszczędności będzie można odebrać w
momencie przejścia na emeryturę, czy też będą mi one wypłacane w jakiś ratach
(tak jak "zwykła" emerytura)?
Obserwuj wątek
    • Gość: OFWCA Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.acn.waw.pl 31.08.04, 16:52
      Ma być jednarazowa wypłata zawsze.Gdy osiągnie się wiek emerytalny 60lat lub
      wcześniej jeśli się ma do tego uprawnienia -wypłata nie obciążona Belką.
      Wcześniej też można wyjąć pieniążki ale też całość i wtedy płaci się Belkę.
      A tak naprawdę po szkoleniu nikt nic nie wie na pewno a jutro zaczynamy
      SPRZEDAWAć -kliencie strzeż się.
      • Gość: Cc Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 21:25
        Doświadczenie uczy, że żadna taka oferta (w Polsce) nie była naprawdę korzystna dla klientów.
        Jesteśmy już obywatelami Unii i możemy wyprowadzić się z naszymi pieniążkami pod skrzydła
        uczciwszych banków/instytucji. W tym kraju moi rodzice mieli już książeczkę mieszkaniową,
        samochodową i ubezpieczenie posagowe dla mnie, na które wpłacali co miesiąc przez 18 lat! Wypłata
        była wartości jednej pary kiepskich butów. Dziadkom wcześniej znacjonalizowano majątek. W tym kraju
        nie da się oszczędzać/inwestować długoterminowo. Trzeba się uczyć na przypadkach innych
        (starszych) i nie wierzyć w bzdury podawane przez władców ciemniakom. To jest zawsze i tylko
        szwindel!
        • Gość: bart Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.crowley.pl 01.09.04, 00:23
          Widać "Cc", że nie wiele jesteś starszy/a od naszej "młodej demokracji" i
          trudno Ci odróżnić rzeczywistość od zgorzkniałych reminescencji swoich Rodziców
          na temat "zeszłej epoki". Jak nie widzisz różnicy między *jedynym* PKO
          i "jedynym* PZU, a przebogatą ofertą ubezpieczeń, inwestycji i oszczędzania
          jaki mamy obecnie, to tak jakbyś nie rozróżniał ZUSu od PZU, więc nie ośmieszaj
          się takim infantylnym defetyzmem. Jak Ci się nie podoba w tym Kraju to zabieraj
          swoją kasę, Rodziców, Dziadków i całą Rodzinę i spadaj na Kajmany, Kanary i
          inne "raje" inwestycyjne. Może spotkasz tam róznych Wieczerzaków, Jamrożych, im
          też duże pieniądze w Polsce kojarzą się zawsze ze szwindlem.
          • Gość: Marta Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.igo.wroc.pl 01.09.04, 10:21
            Jakbyś Bart poczytał trochę wypowiedzi przedstawicieli nadzoru instytucji
            finansowych z krajów zachodnich, to byś nie ubliżał Cc. Wiedziałbyś , że
            zachodnie instytucje wchodząc na polski rynek w pierwszej kolejności
            niedouczonym obywatelom proponowały skrajnie niekorzystne warynki umów. Polski
            nadzór tymczasem ani myslał skorzystać z doswiadczeń swoich kolegów z zagranicy
            i puscił wszystko na żywioł. Efekt - mnóstwo ludzi rozczarowanych, oszukanych,
            nastawionych wrogo do instytucji finansowych.
          • Gość: ubik Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.mofnet.gov.pl 02.09.04, 12:19
            Niestety, obawiam się, że "Cc" ma dużo racji. Co z tego, że mamy "przebogatą
            ofertę" skoro banki i towarzystwa ubezpieczeniowe śpiewają pod dyktando NBP i
            Rady Polityki Pieniężnej, które dbają o interesy własne i kolesiów (będących
            akurat przy władzy), a nie Twoje? Towarzystwa ubezpieczeniowe trzymają sztamę
            (maksimum zysku kosztem klienta, umowy bezwstydnie sprzeczne z prawem), a kto
            choć trochę chce się wyłamać (vide Link 4), zaraz robią mu koło pióra. Banki są
            nie lepsze. Jedne z najwyższych relatywnie na świecie, jeżeli nie najwyższe,
            wątpliwie uzasadnione koszty obsługi klienta. Koszty, które oczywiście klient
            pokrywa z własnej kieszeni. A wszystko po to, żeby prezesi i rady nadzorcze
            mogły sobie wypłacać skandalicznie wysokie, jak na tak ubogi kraj, apanaże.
            Władza nadal przejawia mentalność "nachapać się i w krzaki" ewentualnie "po nas
            choćby i potop" i nic nie wskazuje, żeby w najbliższej przyszłości miało się to
            zmienić.
            Co do IKE, nie będę się rozpisywał, bo i tak już za dużo napisałem. Odsyłam
            Ciebie i innych zainteresowanych pod następujące adresy (dobry materiał do
            przemyśleń na początek):
            www.expander.pl/expander/index.jsp?
            place=Lead2&news_cat_id=22&news_id=2899&layout=3b&page=text (niektórzy już na
            dzień dobry chcą Cię bezczelnie zrobić w jajo);
            www.expander.pl/expander/index.jsp?
            place=Lead11&news_cat_id=257&news_id=2396&layout=3b&page=text (skoro IKE
            wymyślono, bo emerytura z ZUS-u i "filarów" ma być głodowa, to co mają zrobić
            ci, których na IKE nie stać, a jeżeli nawet wysupłają jakieś oszczędności na
            składkę - po 30-u latach będą mieli takie same gówno jak przed);
            www.expander.pl/expander/index.jsp?
            place=Lead11&news_cat_id=22&news_id=2889&layout=3b&page=text,
            www.expander.pl/expander/index.jsp?place=Lead11&news_cat_id=22&news_id=2868&layout=3b&page=text.
        • Gość: majka Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.chello.pl 01.09.04, 15:06
          Ludzie, jak wezmiecie na starosc taka kasa jednorazowa, to przeciez musicie
          wplacic ja do banku i wyplacac po trochu /w euro?/, bo kto w takim wieku
          bedzie grac na gieldzie, etc? Nikt nie bedzie trzymal tego w ponczosze . Juz
          warto pomyslec, jak dorwac sie do udzialow w bankach -niezla forse maja
          zapewniona w lokatach. A jak - po kursie kupna? - przelicza aktywa IKE na euro -
          za np. 8, 10 lat ? Juz teraz powinno to byc jasno okreslone.
        • Gość: nemo Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: 195.187.80.* 04.09.04, 20:43
          Niestety, ja oszczędzałem w Kasie Mieszkaniowej PKO SA przez ostatnie 7 lat,
          okradałem rodzinę i nosiłem pieniądze w zebach na mieszkanie niby niskie
          oprocentowanie ale zwolnienie z podatków wpłaconej kwoty a potem kredyt
          oprocentowany w wysokości 1/2 stopy redyskontowej. Zbierałem a jak poszedłem po
          kredyt to WAŁA !!! Zebrałem ok 100 tys chciałem 70 pożyczyć (miałem prawo do
          150 tys kredytu)a oni chcieli żyrantów!!! nie ubezpieczenia kredytu, nie
          hipoteki ale iluś tam żyrantów. Czuję się oszukany, spuściłem bank, razem z
          kartami i szefową P Wiśniewską. Sam znalazłem krtedyt w CHF mieszkam przeszło
          rok w swoi własnym M, sam wymyśliłem bank i walutę i się śmieję, drugi raz się
          nie dam nabrać a i wam drogie dziatki radzę: NIE DAJCIE SIĘ NA TEN SYF
          NABRAĆ !!! Wybaczcie grubiańskie słownictwo ale to chodzi o naszą krwawicę nie
          o produkt, czy usługę oferowaną przez firmę kombinującą jak tu nas okraść.
    • Gość: jolo Podatek Belki moze nie by wieczny IP: *.rochester.rr.com 01.09.04, 04:42
      Podatek Belki wprowadzono nagle i nagle (lub stopniowo) kolejny rzad moze go
      zniesc. I tyle zostanie po sensie IKE
      A kto wie co bedzie za 20-30 lat w tej kwestii.
      Przypominam, ze wiele panstw europejskich radzi sobie bez obciazania zyskow
      bankopwych itd podatkiem
      • Gość: tomcio Re: Podatek Belki moze nie by wieczny IP: *.landg.com 01.09.04, 10:59
        Gość portalu: jolo napisał(a):

        > Podatek Belki wprowadzono nagle i nagle (lub stopniowo) kolejny rzad moze go
        > zniesc. I tyle zostanie po sensie IKE

        takie ryzyko jest zawsze i w kazdym kraju, prawo podatkowe po prostu sie zmienia

        > Przypominam, ze wiele panstw europejskich radzi sobie bez obciazania zyskow
        > bankopwych itd podatkiem

        mozesz podac przyklady tych panstw? bo mi sie wydaje ze pieprzysz, kolego.
        • Gość: jolo Re: Podatek Belki moze nie by wieczny(do Tomcio) IP: *.rochester.rr.com 01.09.04, 15:34
          Luxemburg, Austria...
          Zycze lepszej orientacji w rzeczywistosci
          • vvolf Re: Podatek Belki moze nie by wieczny(do Tomcio) 02.09.04, 11:50
            Gość portalu: jolo napisał(a):

            > Luxemburg, Austria...
            > Zycze lepszej orientacji w rzeczywistosci

            dwa nie czyni wiele. kontrprzyklady: usa, kanada, uk. wzajemnie.
        • Gość: jolo Re: Podatek Belki moze nie by wieczny (do Tomcio) IP: *.rochester.rr.com 01.09.04, 15:45
          Luxemburg, Austria...
          Zycze lepszej orientacji w rzeczywistosci

    • Gość: Yanoosh A co ze składką na ZUS? Płacić czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 09:20
      Przecież to jest bez sensu. Potrafię liczyć i wiem, że zamiast wpłacać do
      pieprzonego ZUS-u co miesiąc 700 zł wolę odkładać na konto w banku. Przecież 700
      zł x 12 m-cy = 8 400 zł x 29 lat do wieku emerytalnego = 243 600 zł. Cały ten
      system jest do bani.
      • t.o.m.e.k Punkt 20. 01.09.04, 09:29
        Znowu typowe dla Wyborczej, oderwane od rzeczywistości bzdury - "Wybieraj takie
        IKE, z którego w razie słabych wyników można dość łatwo przenieść się do
        konkurencji".
        Takich IKE nie będzie, bo tak jak np. w przypadku umów kredytowych jest duża
        szansa, że banki dogadają się ze sobą i ustalą standardowy tekst umowy, w
        którym pewne zapisy będą stałe - np. o karach za zmianę funduszu. A jak klient
        zacznie grymasić, to bank nie będzie mu na zyczenie zmieniał tekstu umowy, bo
        takie komepetncje ma zarząd a nie urzędniczka w okienku. Pokażą mu grzecznie
        acz stanowczo drzwi i będą czekać na następnego klienta...

    • Gość: aster Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: 194.181.28.* 01.09.04, 09:46
      Proponuje spokojniej wszystko przeanalizować a zauważycie, że IKE nie jest to
      żadna rewelacja. Zyskujemy tylko 19% rocznie ale z oprocentowania oszczędności
      w IKE. Jeżeli IKE będzie w banku to oprocentowanie prawdopodobnie będzie około
      5% w skali roku ( a nawet pewnie mniej ponieważ w IKE będą dodatkowe koszty
      obsługi IKE). Przykład jeśli wpłacimy do IKE 100 zł w roku to zyzk wyniesie
      przy 5% 5zł i nie płacimy podatku od zysku. Jeśli 100 zł. wpłacimy na typową
      lokatę oszczędnościową o oprocentowaniu 5% to zabiorą nam z zysku 5 zł. 1
      złotówkę. Czyli zyskujemy ze 100zł. 1zł. na rok. Dla IKE są zabezpieczenia np.
      lepiej nie wypłacać przed upływem roku oprocentowanie może być też mniejsze a
      jak wcześniej wypłacimy np. po 15 latach to i tak zapłacimy podatek od zysku.
      • Gość: lolek Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.landg.com 01.09.04, 11:02
        > Proponuje spokojniej wszystko przeanalizować a zauważycie, że IKE nie jest to
        > żadna rewelacja. Zyskujemy tylko 19% rocznie ale z oprocentowania
        oszczędności

        zdrowy rozsadek wskazuje, ze lepiej nie placic podatku, niz go placic. poza tym
        nie musisz otwierac sobie ike w banku tylko mozesz wlozyc w agresywny fundusz
        inwestycyjny, jesli cie to uszczesliwi.
    • Gość: aster Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: 194.181.28.* 01.09.04, 09:46
      Proponuje spokojniej wszystko przeanalizować a zauważycie, że IKE nie jest to
      żadna rewelacja. Zyskujemy tylko 19% rocznie ale z oprocentowania oszczędności
      w IKE. Jeżeli IKE będzie w banku to oprocentowanie prawdopodobnie będzie około
      5% w skali roku ( a nawet pewnie mniej ponieważ w IKE będą dodatkowe koszty
      obsługi IKE). Przykład jeśli wpłacimy do IKE 100 zł w roku to zyzk wyniesie
      przy 5% 5zł i nie płacimy podatku od zysku. Jeśli 100 zł. wpłacimy na typową
      lokatę oszczędnościową o oprocentowaniu 5% to zabiorą nam z zysku 5 zł. 1
      złotówkę. Czyli zyskujemy ze 100zł. 1zł. na rok. Dla IKE są zabezpieczenia np.
      lepiej nie wypłacać przed upływem roku oprocentowanie może być też mniejsze a
      jak wcześniej wypłacimy np. po 15 latach to i tak zapłacimy podatek od zysku.
    • Gość: aster Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: 194.181.28.* 01.09.04, 09:52
      Proponuje spokojniej wszystko przeanalizować a zauważycie, że IKE nie jest to
      żadna rewelacja. Zyskujemy tylko 19% rocznie ale z oprocentowania oszczędności
      w IKE. Jeżeli IKE będzie w banku to oprocentowanie prawdopodobnie będzie około
      5% w skali roku ( a nawet pewnie mniej ponieważ w IKE będą dodatkowe koszty
      obsługi IKE). Przykład jeśli wpłacimy do IKE 100 zł w roku to zyzk wyniesie
      przy 5% 5zł i nie płacimy podatku od zysku. Jeśli 100 zł. wpłacimy na typową
      lokatę oszczędnościową o oprocentowaniu 5% to zabiorą nam z zysku 5 zł. 1
      złotówkę. Czyli zyskujemy ze 100zł. 4zł. na rok. Dla IKE są zabezpieczenia np.
      lepiej nie wypłacać przed upływem roku oprocentowanie może być też mniejsze a
      jak wcześniej wypłacimy np. po 15 latach to i tak zapłacimy podatek od zysku.
      Myślę, że lepiej ulokować pieniądze choćby w obligacjach 6%-7% w skali roku,
      po odjęciu podatku Belki będzie to 4,8% - 5,4% w skali roku i mamy przejrzystą
      sytuację co robić dalej z pieniędzmi.
      • Gość: alter Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: 193.111.166.* 01.09.04, 14:28
        Naiwnym ,którzy wierzą,że jakakolwiek instytucja finansowa zadba o ich
        pieniądze , bardziej niż o swoje własne proponuję proste zadanie arytmetyczne.
        Policzcie ile macie na koncie w waszym OFE ( wartośc jednostki x ilośc
        jednostek) i podzielcie to przez sumę wszystkich składek ,które ZUS przekazał
        dla was do waszego funduszu emerytalnego. Jak już wykonacie tą operację, a
        wynik wyjdzie w okolicach "1" (czyli jedynym zarabiającym jest fundusz) to
        mocno się zastanowicie czy wejść w IKE. Najprawdopodobniej te 19%
        niezapłaconego podatku Belki, to będzie haracz ,który sobie zabierze firma
        oferująca IKE
    • Gość: AI3Time Strach przed nędza... IP: 193.0.236.* 01.09.04, 18:46
      Witam:)

      Temat zepwne powraca przy piwie, w zadumce przed snem albo na widok swoich
      pradziadkow i babci... wraca nieustannie lecz nijakich czynow nie wiadac.
      Rzecz o naszej przyszlej emeryturze. Jestem z pokolenia '75 roku, a przeto czas
      juz bym zaczal myslec, oszczedzac i zapewniac sobie wszelkim mozliwym sposobem
      godna starosc. Stawiam pytanie Wam i sobie rowniez: dlaczego my jestesmy tacy
      bierni? Jak to mozliwe, ze wszyscy rozumiemy ze ZUS kradnie - ale nic nie
      dzialamy by ten proceder ukrocic? Przeciez to jest niepojete, ze instytucje
      finansowa stac na to by przetrzymac moja kase, oplacic swoich pracowinikow,
      zaplacic wszelkie wymagane obciazenia i jeszcze mi zapewnic emeryture, a taki
      ZUS jednak nie. Przeciez to jest niepojete, ze bankowi oddaje 200 PLN a ZUS
      kradnie moje 900PLN i nie gwarantuje nic w zamian. Przeciez to jest nie do
      przyjecia, ze ZUS zabierajac mi te 900 PLN okrada mnie potem pobierajac z
      budzetu pieniadze, gdyz rzekomo brakuje mu ich by przekazac je do OFE. Przeciez
      to jest niepojete, ze place podatku 200PLN i panstwo, w ktorym zyje utrzymuje,
      badziewiaste ale jednak, wojsko, szkolnictwo, sluzbe zdrowia i tych darmozjadow
      z parlamentu... Skoro ZUS kradnie moje 900PLN czy nie oznacza to, ze dysponuje
      kwota przeogromna... byc moze taka, ktora poprawila by system sluzby zdrowia,
      edukacje i pare innych spraw na ktore wciaz brakuje pieniedzy. Czy glupio jest
      sadzic, ze jeszcze by mu zostalo? A przeciez ZUS-owi co kwartal brakuje...
      Ludzie! Gdzie sa nasze pieniadze? Jakiemu odwaznemu cwaniakowi zyje sie za nie
      dostatnio? I czy fakt, ze mowimy o korzysciach przyszlych (a raczej stratach),
      nie skutkujacych dzis moze zabic w nas aktywnosc i wole ich odzyskania?
      Przeciez wtedy kiedy natura nasza tego oszustwa nie wytrzyma bedziemy za starzy
      zeby podniesc glos. Jestem za tym aby zaczac dyskutowac, glosno mowic - ba,
      domagac sie, jako ze to sa nasze pieniadze - o tym jak odzyskac kase i ukarac
      winnych. Panowie Dziennikarze! Dlaczego w tym przypadku nie korzystacie ze swej
      sily oddzialywania - czy Wy nie placicie skladek? Czy fakt bycia zamorznym,
      przez co mozliwym jest inwestowanie w III filar, przeslania Wam podstawowe
      zasady etyczne? Przeciez to jest zbrodnia na narodzie! Manifestuje w tym
      miejscu, swiadom ignorancji naszego pokolenia. Moze jest wsrod nas mlodych
      zapatrzonych z natury w terazniejszosc jakas osoba, ktora wie i umie
      zorganizowac innych - przekonac i wzniecic pozar w walacym sie domu. Ja chetnie
      pomoge zaorac w nadzieji ze sie urodzi nowe:)

      Choc to akt przeciw mej ojczyznie az sie prosi krzyk zrodzony ze strachu przed
      nedza:
      "PRECZ Z ZUSEM"
      • competer1 Re: Strach przed nędza... 01.09.04, 19:09
        Gość portalu: AI3Time napisał(a):

        > Witam:)
        >
        > Temat zepwne powraca przy piwie, w zadumce przed snem albo na widok swoich
        > pradziadkow i babci... wraca nieustannie lecz nijakich czynow nie wiadac.
        > Rzecz o naszej przyszlej emeryturze. Jestem z pokolenia '75 roku, a przeto
        czas
        > .........


        Zaloguj się, albo pusć maila. Popieram Cię całkowicie. Coś trzeba z tym zrobić!
        • marcin.somla Re: Strach przed nędza... 01.09.04, 22:30
          ...

          Swoj zal wylalem na ekran w nadziei, ze nie bedzie to czyn li tylko
          terapeutyczny:) Gdzies tlila sie nadzieja, ze manifest sie dopelni i znajdzie
          sie odpowiedz. Zaproszony loguje sie i puszczam majla w jednym ruchu. Zachecam
          tez innych czytelnikow do podjecia tematu. Wierze, ze nie jestesmy na
          straconych pozycjach. Czas, o ktorym z zasadnym przekonaniem mowili nam
          rodzice, wlasnie zapukal do swiadomosci - nadeszla nasza kolej by podjac
          wyzwanie proby ksztaltowania otoczenia. Choc nie jestem typem osoby, jakiej
          istnienia podejrzewalem w poprzednim poscie, pozostawiam namiar na moja osobe -
          moze uda sie zebrac pomysly na to co? jak? i kiedy?

          Oto moj majl:
          nuez@panda.bg.univ.gda.pl

          Pozdrawiam
          Marcin Somla
    • Gość: Krezus Zrobią was leszczyki jak zawsze w bambuko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 23:10
      Wpłacajcie sobie do tych IKE.
      Ja pamiętam książeczki oszczędnościowe w PKO, polisy posagowe z PZU, książeczki
      mieszkaniowe w PKO, a z nowszej historii bum z ubezpieczeniami, a potem 2
      filarem czy wreszcie lokaty antypodatkowe.
      I się nieśmiało zapytam, gdzie te zyski?
      Gdzie te pieniądze?
      Wpłacajacie, wpłacajcie, hehe.
      Jak ktoś głupi, niech traci.
      Widać i sto razy w d... mało i musi byc 101 raz.
      A bardziej kumatym dam radę: w Polsce kupujcie ziemię.
      Taką, którą można potem sprzedać 10 x drożej.
      A jak to zrobić? Wasza w tym głowa i lepkie ręce decydentów lokalnych.
      • Gość: Marta Re: Zrobią was leszczyki jak zawsze w bambuko IP: *.igo.wroc.pl 02.09.04, 09:13
        Kochane leszczyki - młode jeszcze jesteście i mało czytacie oraz mało widzicie.
        Ta wasza wiara w rzetelność instytucji finansowych jest porażajacą.
        Do znudzenia będę przypominać parę rzeczy:
        1.Program podobny do IKE w USA, padł po pierwszych 7 latach działalnośc (zżarły
        go koszty) polecam wypowiedź prof. Blassa z Pension Research Instytute ( GW
        11.08.2003),
        2.Zgodnie z danymi Biura Spisowego USA, od 1980 r. o połowę zwiększyła się
        liczba amerykanów od 65 r. życia pracujących i poszukujących pracy ( co
        spowodowane jest lękiem przed wynikami funduszy zarzadzajacymi środkami na
        emeryturę),
        3. Spora grupa amerykanów straciła swoje emerytury podczas pęknięcia bańki
        internetowej w 2000 r. - młodsi sobie mogą jeszcze poradzić, ale dla ludzi tuż
        przed emeryturą to był i jest dramat.
        4.Obserwowany jest kryzys zaufania do funduszy emerytalnych w Wielkiej Brytanii.
        5.Jak się obserwuje zjawiska na światowych rynkach kapitałowych to jasno widać,
        że zawsze w razie krachów pokrzywdzeni są przeciętni klienci instytucji
        finansowych - zyskują kadry zarządzające i najbogatsi klienci ( wspomnę
        chociażby afery w Alliance Capital, Morgan Stanley z powodu chociażby late
        trading).
        6.Czy naprawdę nie słyszeliście , że dla najbogatszych ludzi na świecie
        fundusze inwestycyjne mają super korzystne oferty, z gwarantowanymi stopami
        zwrotu ( tego nie mają zwykli szarzy przeciętniacy), a w razie jak fundusz
        najbogatszych się sypie to następuje ratowanie ich oszczędności na szczeblu
        centralnym ( np.Long Term Capital), a kto by sie tak przejmował utratą emerytur
        np. przez pracowników Enronu.
        7. Spójrzcie też na nasze podwórko - nie ma żadnych zabezpieczeń na wypadek gdy
        wszystkie OFE będą ponosic straty, a krach może zdarzyć się w każdej chwili.

        To że ZUS jest instytucją niewydolną , nie oznacza , że jednego gniota mozna
        zastąpić drugi gniotem. Trzeba wymyśleć jeszcze coś innego.Pozdrawiam
    • Gość: OLKA 18 Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.wartasa.com.pl / *.dzialoszyn.sdi.tpnet.pl 02.09.04, 09:20
      5 lat temu przystapiłam do III Filaru emerytalnego Miało mi byc dzieki temu
      dobrze . Płace o wiele za dużo jak na moją kieszeń ale jak się z dałam
      podprowadzic to muszę, poza tym co roku indeksują zadeklarowaną kwotę i dla
      inforacji podaję ze aktualnie wynosi ona 150% pier2otnie zadeklarowanej.
      DLACZEDO ZATEM JUZ ONE SĄ NIE WAZNE I JAK SIĘ TO MA DO REKLAMOWANEGO IKE????
      NIE DAJCIE SIĘ NABIERAĆ BO I TAK ZOSTANIECIE NACIAGNIĘCI I OSZUKANI!!!~!
      • Gość: Stutysięcznik Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 11:18
        Witam serdecznie.
        Jestem inwestorem indywidualnym od 1993 roku. Miałem przygodę z instytucjami
        finansowymi, teraz już jestem na wiecznych wakacjach, a do 40 mi zostało
        jeszcze parę latek.
        Uważam zatem, że mogę się na takie tematy wypowiadać.
        Primo IKE są kolejnym sposobem na wyciąganie kasy z kieszeni naiwnych.
        Co parę miesięcy/lat jakaś instytucja finansowa ma nowy pomysł jak zabrać
        pieniądze Janowi Kowalskiemu i przepycha odpowiednią ustawę za pomocą
        przekupionych posłów.
        Następnie opłaca media( wykup reklam za przyjazne artykuły, gadżeciki dla
        pismaków łasych nawet na badziewiaste długopisy, a czasem tzw artykuły
        sponsorowane czy product placement), które promują ten produkt.
        Jan Kowalski daje się wciągnąć, płaci i traci.
        Jak sprawa nieco przyschnie i Jan Kowalski troszkę zapomni o poprzedniej
        porażce wciska mu się następny produkt.
        I tak się kręci nasz finansowy światek.
        Dlatego jesteśmy najbiedniejsi w Unii Europejskiej jako społeczeństwo.
        Co powinien zrobić Jan Kowalski?
        Po pierwsze spłacić WSZYSTKIE długi.
        Po drugie zlikwidować karty kredytowe - przejść na charge'owe lub debetowe.
        Po trzecie nie kupować żadnych ubezpieczeń z funduszami inwestycyjnymi.
        Jeżeli ma do spłaty mieszkanie i samochód, żadne IKE srike nie wchodzą w grę.
        Niech się skupia na spłatach rat.
        Dopiero jak uda się wyjść na zero można zacząć się rozglądać za alternatywami.
        Na początek należy zebrać w funduszu pieniężnym lub/i banku internetowym
        równowartość kwoty potrzebnej do utrzymania rodziny w terminie 6-12 miesięcy(
        zależnie od stabilności pracy).
        I dopiero dalej zaczyna się inwestowanie-wiedza co dalej się dzieje kosztowała
        mnie niemałe pieniądze, a niestety nie jestem ani z Caritas ani nie jestem też
        hipokrytą dlatego zakończę w tymn miejscu.
        Pozdrawiam wszystkich i nie dajcie się nabrać.


        Dopiero jak spłaci
        • Gość: Marta Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.igo.wroc.pl 02.09.04, 12:24
          Zgadzam się z Tobą.
          A jak mamy większe mieszkanie z dodatkowym pokojem, to zawsze mozna go przy
          pogorszonej sytuacji finansowej wynająć ( zwłaszcza jak mieszka się w miescie
          akademickim.)
          A to lobby instytucji finansowych to zdaje się ,,Stowarzyszenie na rzecz
          bezpieczeństwa finansowego obywateli.
    • the-besciak JAK MAKSYMALNIE WYKORZYSTAĆ IKE 02.09.04, 16:01
      Każdy kto przyśle do mnie maila: the-besciak@gazeta.pl z tematem IKE dostanie
      darmową poradę jak ludzie przedsiębiorczy potrafią korzystać z prawa. Dlaczego
      Ty nie miałbyś skorzystać?
    • Gość: germanik Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.pwr.wroc.pl / *.wcss.wroc.pl 02.09.04, 23:15
      ktos znowu chce nam sprzedac Niderlandy. IKE bedzie funkcjonowalo doskonale,
      dopoki strumien gotowki bedzie plynal do bankow. Z chwila, gdy cashflow zmieni
      kierunek, okaze sie ze forsa wyparowala. Bo celem tzw. instytutow finansowych
      nie jest zapewnianie dostatku frajerom, lecz zysk za wszelka cene.
      Nie dajcie sie nabrac.
      • Gość: Marta Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE IP: *.igo.wroc.pl 03.09.04, 13:20
        Pilnie potrzebne sensownie skonstruowane plany emerytalne non-profit zamiast
        obowiązkowych OFE, w końcu chodzi o rzeczywiste bezpieczeństwo finansowe
        obywateli. OFE, IKE itp. to powinny byż programy dodatkowe , nieobowiązkowe.
        Z tego co pamiętam to prof. Blass (Bój o wyższą emeryturę) jako przykład
        podawał plan emerytalny nauczycieli z łacznymi opłatami 0,4%.
      • z.grabowski Re: Poradnik "Gazety" na temat IKE 20.05.05, 13:41
        odkupię grę Cashflow 101 lub Cashflow e-game 101

        Zbyszek
        z.grabowski(at)gazeta.pl
        0-604-227-280
    • Gość: wojtek ? IP: *.ztpnet.pl 09.10.04, 16:30
      A ja nie rozumiem jednego - jak IKE może być korzystniejszą formą oszczędzania
      od zwykłej lokaty, biorąc pod uwagę z jednej strony korzyść w postaci braku
      podatku (ok. 1% kapitału rocznie, przy 5% zysku) a 4% opłatą za zarządzanie.
      Na moje, jestem 3 zł na 100 zł do tyłu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka